W czasach komunistycznych, w ramach “Polak potrafi” gdy mu ustrój nie da, robione było dużo podróbek zabawek z zachodu. Opowieści o kopiach różnych akcesoriów dla Barbie włącznie z idealnie skopiowanym różowym logo krążą do dzisiaj między tymi co pamiętają, a Mattel miałby czym zająć cały sztab prawników w tamtych czasach.
Oto zestaw “orginalnych” butów dla Fleur, kupiony zapewne gdzieś w kiosku albo w budce “ze wszystkim” w tamtych latach – i do dzisiaj go mam! Kto poznaje?



