Śliczne są te laleczki,takie autorskie, detaliczne, rękodzieło. Buźki mają interesujące, wykonane finezyjnie, chociaż dla mnie troszkę nieco smutne, ale może w tym ich siła. Ciała artystycznie wycieniowane. Stroje są cudne, pięknie skrojone i dopieszczone chyba do ostatniej niteczki. Gratuluję takich lal w zbiorze, są kompletnie odmienne, aniżeli popularne masowo wydawane playline, czy nawet obecne kolekcjonerskie. One balansują gdzieś pomiędzy porcelaną, a słodkimi sylvanian w moim odczuciu
