Ja miałam kilka w dzieciństwie, bądź to kupnych, bądź to szytych przez moją mamę, i pamiętam, że bawiłam się nimi i lubiłam te laleczki. Nie wiem, czy teraz dzieci się nimi bawią? Tak naprawdę, to nie widziałam szmacianek nigdzie poza Smykiem i internetem.
Przyznam, że sama chętnie przygarnęłabym parę, np

Ale chyba raczej na zasadzie misia-pluszaka-przytulanki niż lalki.
A to

http://www.dadum.pl/pomaranczowa-wrozka ... ateau.html sprawiło, że niemal zakrztusiłam się wodą z lodem. Skąd oni biorą takie ceny za szmaciaka?!
A wy co myślicie o szmaciankach?











