Strona 1 z 9

BJD i Dollfie

: 18 sty 2012, 22:35
autor: Agiss
No więc od lalek BJD 'wszystko się u mnie zaczęło' a konkretnie od jednej :P teraz sobie powoli ciułam na drugą... Nie wiem, czy kogoś jeszcze te lalki interesują tutaj, więc wstawiam temat, tak dla rozeznania :P

www.agiss.pinger.pl <---- tu mam blog z jej zdjęciami
(przepraszam, że linkuję, ale jestem lewa jeśli chodzi o obsługę komputera i nie umiem wstawić zdjęcia na forum...)

Re: BJD i Dollfie

: 19 sty 2012, 10:31
autor: rozella
Trudno w to uwierzyć, ale moja przygoda z lalkami rownież rozpoczęła się od dollfów :D Stopniowo rozrastała się, topniała w końcu zarówno dollfowe zbiory jak i winylowe wyklarowały się i mam te lalki, ktore najbardziej mi się podobają.

Re: BJD i Dollfie

: 19 sty 2012, 19:09
autor: Lacrima
Ja się o kolekcjonerskich lalkach dowiedziałam od dollfie, potem znalazłam Tonnerki etc. a na koniec przeżyłam szok odkrywając kolekcjonerskie Barbie xD

Śliczna ta Twoja mała :)

Re: BJD i Dollfie

: 20 sty 2012, 11:39
autor: Ruda Mysz
Mnie interesują :D
Właściwie to były pierwsze lalki jakie odkryłam, pamiętam jak wgapiałam się w ich zdjęcia non stop.

Szczerze mówiąc to nigdy nie przypuszczałam, że jakąś z nich będę mieć- a tu proszę, dorobiłam się dwóch żywicznych facetów :D a i na kolejną powoli zbieram, tym razem na dziewczynę :D

Re: BJD i Dollfie

: 20 sty 2012, 19:53
autor: Agiss
Dziękuję Lacrima :)

A Tobie Myszo (mogę, nie? ;)) strasznie zazdroszczę Severusa... W ogóle wszystkie lalki jakie masz tak fajnie żyją 'swoim życiem', wszystkie sesje są takie kolorowe... Śliczne :) A jaką dziewczynę zamierzasz kupić? xD

Re: BJD i Dollfie

: 20 sty 2012, 22:11
autor: Ruda Mysz
Gdyby nie pewna osoba to bym chyba nigdy Seva nie miała, zresztą nie tylko jego :D
I Sev i Yuki mają specjalne znaczenie dla mnie.


Teraz bardzo bym chciala mieć Pukifee Bonnie. Właściwie to była pierwsza bjd którą strasznie chciałam mieć i wraca do mnie jak bumerang. W końcu będzie u mnie :)

Re: BJD i Dollfie

: 20 sty 2012, 23:12
autor: Lacrima
Ja to sobie marze o takiej parce Soom Ivory i Bichun od Iplehouse... Kiedys mi sie uda :D

Re: BJD i Dollfie

: 21 sty 2012, 22:28
autor: magical emma
BJD musza się tu znaleźć obowiązkowo!

Ja mam małą kluskę ^^ ale marzy mi się piękna, duża kobita ;D nie mam pojęcia jak na nią uzbieram, ale się postaram.

Mam jeszcze w planie kolejne maleństwo jakim jest lati white ^^

BJD

: 21 sty 2012, 22:52
autor: Laura.doll
Podaję ważne informację o lalkach BJD ,których może niektórzy nie przeczytali ale chciałabym się tym podzielić . Villemo o nich napisała w swoim sklepie internetowym ponieważ jest ona znawczynią tych lalek to i tutaj zamieszczam te ważne informacje może niektórym się to przyda kto nie widział :)


Lalki typu "ball-jointed-dolls" zwane także potocznie "dollfie", to wysokiej jakości kolekcjonerskie lalki, które zdobywają coraz większą popularność na świecie, ostatnio coraz częściej w Polsce.

Idea ball-jointed-dolls zaczęła się w Japonii (firma Volks stworzyła pierwsze lalki tego typu i nazwała je "Super Dollfie"), nic dziwnego więc w tym, że obecnie lalki tego typu produkowane są głównie w Azji: Japonii, Korei i Chinach.

Lalki stworzone są ze specjalnej żywicy wysokiej jakości, która w dotyku przypomina porcelanę.
Główne części ciała, ramiona, łokcie, nadgarstki, biodra, kolana i kostki, są połączone ze sobą okrągłymi stawami (dlatego lalki są "ball-jointed") za pomocą specjalnej, bardzo mocnej gumy. Dzięki temu lalka jest niezwykle mobilna i świetnie pozuje.
Dodatkowo taka konstrukcja pozwala lalkę rozłożyć na części, zaś wiele firm oferuje do lalek części zamienne (np inne głowy, dłonie i stopy).

O wyjątkowości tych lalek świadczy fakt, że każdy kolekcjoner ma możliwość zmiany lalce zarówno oczu jak i peruki, oraz zrobienia indywidualnego makijażu (samodzielnie lub na zamówienie).
Dostępność ubrań, jak i wielu innych akcesoriów daje kolekcjonerom możliwość wystylizowania lalek wg indywidualnych preferencji. Dzięki temu każda lalka może być wyjątkowa i unikalna.

WAŻNE! Lalki typu Dollfie (inaczej BJD) są lalkami kolekcjonerskimi - nie są przeznaczone dla dzieci.
Lalki są duże (mogą ważyć nawet ponad 2 kg), mają ruchome części, wymienne elementy (np szklane oczy) dlatego też zabawa lalkami przez dzieci musi odbywać się w towarzystwie osoby dorosłej.

Re: BJD i Dollfie

: 22 sty 2012, 12:03
autor: Honorata
PukiFee Bonnie była pierwszą, która zwróciła moją uwagę (jeśli chodzi o FairyLand), potem rozważałam LittleFee Leah aż w końcu odbiło mi na punkcie MiniFee Miyu :D
Zapewne jak już uzbieram taką fortunę, to Miyu zniknie z horyzontu ale pojawią się nowe piękności. Maluchy są słodkie, ale marzy mi się śliczna, wdzięczna panienka ;)

Warto wspomnieć, że lalki typu BJD dzielą się na grupy ze względu na "wzrost".
Zatem mamy
mini (ok 10cm) i ok 1/12
1/6 - ok 24- 26cm
1/4 - ok 45 cm
1/3 - ok 60 cm
i większe - ok 70cm

Re: BJD i Dollfie

: 22 sty 2012, 12:57
autor: Mono
Mnie z lalek BJD zawsze marzyła się Lahela w wresji z ciemną lub jasną karnacją. Niesamowita jest :serducho:
Obrazek
http://www.iplehouse.net/shop/step1.php?number=2322

Jak wygram w totka, na pewno sobie kupię :D

Re: BJD i Dollfie

: 23 sty 2012, 15:57
autor: persephone
Orientuje sie ktos moze czy mozna dokupic rączki do cialka o kolorze szarym ? (kimi limted edition angell studio)

Re: BJD i Dollfie

: 23 sty 2012, 16:06
autor: Ruda Mysz
bobobie robi lalki w tym odcieniu żywicy, może by pasowały? o.O

poza tym... nie mam pojęcia o_o

Re: BJD i Dollfie

: 23 sty 2012, 17:04
autor: persephone
bo kimi ma te dwa wystajace paluchy :p... czuje ze potrzebuje zmiany :3

Re: BJD i Dollfie

: 28 sty 2012, 17:14
autor: dextella
Dollfie są bardzo interesujące, często widzę na deviantarcie naprawdę nieziemskie okazy, jednak ich cena jest odrobinę przerażająca nawet dla takiego freaka jak ja, który umrze z głodu, ale lalkę kupi ;) Niemniej jednak zainwestowałam i kupiłam jedną BJD, niestandardową przyznam, którą cała moja familia i większa część znajomych nazwała "paskudztwem" ;) pewnie za miesiąc do mnie przybędzie. Moim łowem jest petdoll Ulli z dollzone. Szumnie nazwana owcą, będąca kozą w stroju rodem z Alicji w Krainie Czarów. Przyznam, że była to miłość od pierwszego wejrzenia i bardzo zaskakuje mnie, że ten maluch tworzy wokół siebie tyle kontrowersji.
Podejrzewam, że to będzie mój jedyny dolfowy zakup, bo jednak mimo tego eterycznego piękna tych lalek to jednak one nie są dla mnie. Nie mogę im odmówić absolutnie niczego, ale ja mam dosyć dziwaczne preferencje jeśli chodzi o lalki.