Srebrna nadal czeka na koniec szycia sukni, ale nie wiem, kiedy się doczeka...
Ciałka wypełniam sylikonowym granulatem, takim samym jak do pluszaków. Tylko upycham dosyć mocno, żeby lalki były stabilne. Jak dla mnie super się sprawdza. Jego ogromną zaletą jest to, że można go upchnąć bardzo równomiernie, nie ma nigdzie "guzów" i "dołków".
-- 30 maja 2017, o 21:36 --
Zaczynam nową metamorfozę.
-- 19 cze 2017, o 00:02 --
Mam uszyte i pomalowane dwie nowe panny.











