Krawal - Joanna
- MajorMistakes
- Posty: 1399
- Rejestracja: 26 lis 2012, 05:48
- Kontakt:
Re: Krawal - Joanna
Właśnie pyszczki mogliby trochę odświeżyć. Marzy mi się rodzinna seria heart for heart- ze ślicznymi buźkami. Fajnie słyszeć, że jakość wysoka 
Wisdom comes from experience. Experience is often a result of lack of wisdom.
http://offwithmyheadhead.blogspot.com/
http://offwithmyheadhead.blogspot.com/
- świstak-7
- Posty: 59
- Rejestracja: 30 gru 2011, 23:53
- Lokalizacja: zachodniopomorskie
- Kontakt:
Re: Krawal - Joanna
Miałem krawalki duże w dzieciństwie, lalki te pochodziły z lat 80 i nie umywały sie do np. Sonni sonneberg z lat 70 
W roku ok 2000 ponownie nabyłem lalkę z krawala (2000) i powiem szczerze że lalka była solidna, z pięknymi włosami mold laleczki nie zmienił się zbytnio:)
Natomiast joanny ze zdjęcia dollbiego wyglądają tandetnie ( choć sama buzię mają śliczną) to jednak ciałko i włoski taka jakaś chińszczyzna może się mylę bo lalki w łapkach nie miałem
W roku ok 2000 ponownie nabyłem lalkę z krawala (2000) i powiem szczerze że lalka była solidna, z pięknymi włosami mold laleczki nie zmienił się zbytnio:)
Natomiast joanny ze zdjęcia dollbiego wyglądają tandetnie ( choć sama buzię mają śliczną) to jednak ciałko i włoski taka jakaś chińszczyzna może się mylę bo lalki w łapkach nie miałem
- dollbby
- Posty: 2001
- Rejestracja: 27 gru 2011, 18:54
- Lokalizacja: Polska
- Kontakt:
Re: Krawal - Joanna
Joanna może rotowanie włosów ma i kiepskie ale włosy są niesamowite, lśniące i miękkię, ale jak widać odbiór był zbyt mały i lalki nie przetrwały. Duże jak widać do tej pory mają wzięcie... a szkoda.
- świstak-7
- Posty: 59
- Rejestracja: 30 gru 2011, 23:53
- Lokalizacja: zachodniopomorskie
- Kontakt:
Re: Krawal - Joanna
ja też bym chciał aby polska lalka typu fashion doll istniała ale żeby dorównywała jakości steffi love lub sindy to byłoby marzenie,
czy joanna nie ma jakościowo ciałka zbliżonego do Natalii ?
czy joanna nie ma jakościowo ciałka zbliżonego do Natalii ?
- Manhamana
- Posty: 1010
- Rejestracja: 03 sty 2012, 10:24
- Kontakt:
Re: Krawal - Joanna
Natalii w rękach nie miałam, ale Joaśkowe ciałko w niczym nie ustępuje Stefce- nogi gumowe, zginane na dwa, ręce z miękkiej gumy z drucikiem- można dowolnie formować, korpus pusty z twardego plastiku.
Może make up nie jest wysokich lotów ale to ręczna robota i generalnie jak się lalka machnęła tak jest- natomiast malowanie jest dużo precyzyjniejsze niż u klonów typu Agata.
Na ilość włosów nie można narzekać, choć u mojej brunetki odstępy są większe niż u innych lalek- może to też wynika z gabarytu większości produkowanych lalek. Blondyna z barankiem ma mnóstwo włosów i grzywkę, i przerw nie widać .
Widziałam też lalki z warkoczami i te mają rootowane włosy jak Petry - przez środek i nad uszami.
Może make up nie jest wysokich lotów ale to ręczna robota i generalnie jak się lalka machnęła tak jest- natomiast malowanie jest dużo precyzyjniejsze niż u klonów typu Agata.
Na ilość włosów nie można narzekać, choć u mojej brunetki odstępy są większe niż u innych lalek- może to też wynika z gabarytu większości produkowanych lalek. Blondyna z barankiem ma mnóstwo włosów i grzywkę, i przerw nie widać .
Widziałam też lalki z warkoczami i te mają rootowane włosy jak Petry - przez środek i nad uszami.
- dollbby
- Posty: 2001
- Rejestracja: 27 gru 2011, 18:54
- Lokalizacja: Polska
- Kontakt:
Re: Krawal - Joanna
dokładnie, ciałko lepsze niż u Natali, jak opisała mahnamana. Ja sobie chwalę 
-
luci_fair
- Posty: 4
- Rejestracja: 30 cze 2013, 19:19
- Kontakt:
Re: Krawal - Joanna
Nigdy nie widziałam tej Jaoanny. Ma śliczną buzię. Dla mnie dużo ładniejszą niż obecne Barbie i Steffi. Jej mankamentem jest z pewnością mało naturalnie wyglądające ciało, ale sama buzia jest prześliczna 
- kiankali
- Posty: 32
- Rejestracja: 24 lut 2014, 19:26
- Lokalizacja: Mazowieckie
- Kontakt:
Re: Krawal - Joanna
Znalazłam numer telefonu i fax :
Telefon stacjonarny: +48.12.2690029
Fax: +48.12.2663050
Telefon komórkowy: +48.604.591854
- privace
- Posty: 2499
- Rejestracja: 27 gru 2011, 12:23
- Kontakt:
Re: Krawal - Joanna
Tak sobie przeglądałam i może wrzucę adresy do pooglądania, skoro właścicielki się nie chwalą 
http://klinikalalek.blogspot.com/2012/0 ... rawal.html
http://lalkiplusmisie.blogspot.com/2014/01/krawal.html
http://dolland.blox.pl/2012/06/Patrzac- ... zydal.html
https://dollsecondhand.wordpress.com/20 ... d-krawala/
http://klinikalalek.blogspot.com/2012/0 ... rawal.html
http://lalkiplusmisie.blogspot.com/2014/01/krawal.html
http://dolland.blox.pl/2012/06/Patrzac- ... zydal.html
https://dollsecondhand.wordpress.com/20 ... d-krawala/
- privace
- Posty: 2499
- Rejestracja: 27 gru 2011, 12:23
- Kontakt:
Re: Krawal - Joanna
A ja się tak zastanawiam czy jednak jest jakaś szansa na wznowienie...
Bo na firmowej stronie w ofercie nadal wiszą Joanny (co prawda opakowane w bezy, ale zawsze) http://www.krawal.com.pl/grupa_16.html
Ciekawe jaka byłaby minimalna ilość, którą by byli w stanie "doprodukować", gdyby grupa kolekcjonerów się zrzuciła...
Bo na firmowej stronie w ofercie nadal wiszą Joanny (co prawda opakowane w bezy, ale zawsze) http://www.krawal.com.pl/grupa_16.html
Ciekawe jaka byłaby minimalna ilość, którą by byli w stanie "doprodukować", gdyby grupa kolekcjonerów się zrzuciła...
- Medithanera
- Posty: 349
- Rejestracja: 29 mar 2013, 00:44
- Lokalizacja: Silent Hill
- Kontakt:
Re: Krawal - Joanna
Ciekawe jak liczna grupa chętnych kolekcjonerów by się znalazła.
Gdyby tylko były to kilka bym kupiła, ale to chyba niemożliwe, żeby byli skłonni produkować poniżej kilkuset sztuk, a tylu chętnych to się chyba nie znajdzie...
Gdyby tylko były to kilka bym kupiła, ale to chyba niemożliwe, żeby byli skłonni produkować poniżej kilkuset sztuk, a tylu chętnych to się chyba nie znajdzie...
- Stary_Zgred
- Posty: 2607
- Rejestracja: 29 gru 2011, 12:58
- Kontakt:
Re: Krawal - Joanna
Jeśli produkcję Joanny wznowiono by na podstawie starych wzorów, to szanse na to, że ktoś by się nią zainteresował byłyby znikome. Które dziecko chciałoby lalkę z tak pomalowaną twarzą? Brrr, one jednak paskudaśne były i choć mam do Joasiek sentyment to nie widzę dla nich żadnych szans u odbiorców.

- Medithanera
- Posty: 349
- Rejestracja: 29 mar 2013, 00:44
- Lokalizacja: Silent Hill
- Kontakt:
Re: Krawal - Joanna
Wystarczyłoby zabrać malującemu te koszmarne, krzywe szablony przez które wszystko jest nie tam, gdzie powinno.
Ciekawe ile zaoszczędzili na zatrudnieniu tego bidaka, który to malował i zmuszeniu go do paćkania przez szablony zamiast zatrudnić kogoś, kto potrafi to zrobić albo pozwolić temu, którego już mieli się nauczyć.
Ale oni w ogóle mają jakąś dziwną wizję marketingu i rozwiązań technologicznych wdrożoną...
Ciekawe ile zaoszczędzili na zatrudnieniu tego bidaka, który to malował i zmuszeniu go do paćkania przez szablony zamiast zatrudnić kogoś, kto potrafi to zrobić albo pozwolić temu, którego już mieli się nauczyć.
Ale oni w ogóle mają jakąś dziwną wizję marketingu i rozwiązań technologicznych wdrożoną...
- Stary_Zgred
- Posty: 2607
- Rejestracja: 29 gru 2011, 12:58
- Kontakt:
Re: Krawal - Joanna
Ośmielę się stwierdzić, że żadnej wizji marketingu nie mają. Tak jakby nie wiedzieli co produkują, kto ma być odbiorcą produktu, i na jakich instynktach kupujących zagrać, żeby ich przekonać do kupna. Innymi słowy - to jest kurs prostu na dno.Medithanera pisze:Ale oni w ogóle mają jakąś dziwną wizję marketingu i rozwiązań technologicznych wdrożoną...

- Medithanera
- Posty: 349
- Rejestracja: 29 mar 2013, 00:44
- Lokalizacja: Silent Hill
- Kontakt:
Re: Krawal - Joanna
Utrzymać wizję braku wizji też nie jest łatwo. Od lat się nadziwić nie mogę jak oni to robią, że jeszcze nie upadli. Gdzie oni mają sprzedaż? W cepeliach? Te ich mówiące cuda i inne pokraczne stworzonka ostatnio znalazłam i w drugim sklepie, ale wielkie, drogie, dizajn jakiś taki smutny (tak lalek jak i pudełek), a w tym jednym który obserwuję od miesięcy nie ubyła żadna krawalowska lalka (a stojące obok Nancy i Natalie jak najbardziej).
Ja im chyba sprzedaż podbiję, bo niebawem pęknę i polecę kupić jeszcze te zestawy ciuchów dla swoich starych Krawalek bo nie mogę się opędzić od myśli, że wtedy miałyby prawie oryginalne stroje.
Pięć lalek im się sprzedało na allegro w ciągu ostatniego miesiąca. Jeśli to utrzymali i w tym, to razem z tą, którą ja kupiłam sprzedaż wzrosła im o 20% - to by pięknie wyglądało na wykresie...
Ja im chyba sprzedaż podbiję, bo niebawem pęknę i polecę kupić jeszcze te zestawy ciuchów dla swoich starych Krawalek bo nie mogę się opędzić od myśli, że wtedy miałyby prawie oryginalne stroje.
Pięć lalek im się sprzedało na allegro w ciągu ostatniego miesiąca. Jeśli to utrzymali i w tym, to razem z tą, którą ja kupiłam sprzedaż wzrosła im o 20% - to by pięknie wyglądało na wykresie...
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość