straszne zabawki ?
-
kream
- Posty: 62
- Rejestracja: 19 kwie 2012, 18:17
- Kontakt:
Re: straszne zabawki ?
"A dorabianie do lalek ideologii jest chore - ciekawe co by w Mattelu powiedzieli na ten cały okultyzm i oswajanie szatana" Ja myślę że Mattelowi jest taka tematyka obojętna ważne są zyski ze sprzedaży 
- privace
- Posty: 2499
- Rejestracja: 27 gru 2011, 12:23
- Kontakt:
Re: straszne zabawki ?
Większość lalek z pierwszego linku to zbiorowisko projektów artystycznych(ten pies to chyba sex toy, a nie zabawka dla dziecka, a ta z dzieckiem z pępowiną to tradycyjna pochodząca z XVIII wieku figurka
)- sama autorka przyznaje,że na chybił trafił szukała "czegoś szokującego" i nawet nie zadała sobie trudu poczytać, tylko powklejała obrazki aby tylko "zaszokować i wymusić dużo komcików popierających tezę, że takich lalek dziecku nie kupimy(no nie kupimy, bo raczej w sklepach nie znajdzie się jednorazowych projektów artystycznych, lub dzieł sztuki z 18 wieku).
A co do monster high... ktoś w ogóle nie zna historii, nie czytał bajek, nie oglądał choćby przygód wesołego diabła... Różne potwory sympatyczne i straszne były są i będą częścią dziecięcego świata, ja tam wolę gdy dziecko bawi się małym wampirkiem, niż gdy płacze w nocy i wchodzi pod łóżko, bo ktoś powiedział, że "baba jaga przyjdzie i cię zje jak będziesz niegrzeczny"
A co do monster high... ktoś w ogóle nie zna historii, nie czytał bajek, nie oglądał choćby przygód wesołego diabła... Różne potwory sympatyczne i straszne były są i będą częścią dziecięcego świata, ja tam wolę gdy dziecko bawi się małym wampirkiem, niż gdy płacze w nocy i wchodzi pod łóżko, bo ktoś powiedział, że "baba jaga przyjdzie i cię zje jak będziesz niegrzeczny"
-
kream
- Posty: 62
- Rejestracja: 19 kwie 2012, 18:17
- Kontakt:
Re: straszne zabawki ?
No tak ale skoro niektórych zdaniem delikatnie mówiąc autorzy tych artykułów są niespełna rozumu "to tylko kolejny dowód na to jakich mamy skretyniałych dziennikarzy" to co powiecie na zdanie redaktora naczelnego chrześcijańskiego pisma http://www.pch24.pl/zabawki--ktore-deformuja,850,i.html
- privace
- Posty: 2499
- Rejestracja: 27 gru 2011, 12:23
- Kontakt:
Re: straszne zabawki ?
Znaczy kogo? Bo autora nie kojarzę w ogóle, i nikogo innego zdania nie cytuje?kream pisze:No tak ale skoro niektórych zdaniem delikatnie mówiąc autorzy tych artykułów są niespełna rozumu "to tylko kolejny dowód na to jakich mamy skretyniałych dziennikarzy" to co powiecie na zdanie autorytetów moralnych w tym temacie http://www.pch24.pl/zabawki--ktore-deformuja,850,i.html
Poza tym mam wrażenie (eh, skleroza), że już na ten temat gdzieś kiedyś dyskusja była, bo to szalenie stary artykuł .
@edit
aaa, dobrze mi się zdawało post15808.html?hilit=http://www.pch24.p ... tml#p15737
- elianka
- Posty: 701
- Rejestracja: 12 mar 2012, 16:38
- Kontakt:
Re: straszne zabawki ?
Kream - poruszasz zupełnie inną kwestię. Przytoczone "autorytety moralne" nie są autorytetami dla wszystkich, tylko dla katolików. Ja nie jestem już katoliczką i na mnie to nie działa, ale "Święty Tomasz nazywał grzech wróżbiarstwa „uzurpacją prerogatyw boskich”. Biblia zakazuje nam nawet „dotykać” tych rzeczy, zaś Katechizm Kościoła Katolickiego w artykule 2116 mówi bardzo wyraźnie:
Należy odrzucić wszelkie formy wróżbiarstwa: odwoływanie się do Szatana lub demonów, wywoływanie zmarłych lub inne praktyki mające rzekomo odsłaniać przyszłość. Korzystanie z horoskopów, astrologia, chiromancja, wyjaśnianie przepowiedni i wróżb, zjawiska jasnowidztwa, posługiwanie się medium są przejawami chęci panowania nad czasem, nad historią i wreszcie nad ludźmi, a jednocześnie pragnieniem zjednania sobie tajemnych mocy. Praktyki te są sprzeczne z czcią i szacunkiem – połączonym z miłującą bojaźnią – które należą się jedynie Bogu.
Inaczej mówiąc, chodzi o grzech bezbożności."
To cytat z tego wywiadu : http://strefatajemnic.onet.pl/duchy/zly ... tykul.html
Generalnie piję do tego, że kościół katolicki nie akceptuje wróżbiarstwa, potworów, demonów i jogi bo to zaprzecza idei, ze "bóg jest jeden". Tak jak pisałam - jestem ateistką, nie podzielam tego poglądu, ale człowiek wierzący, wierzący w jednego boga, powinien brać pod uwagę, że wampirom i zombie z religią nie po drodze...
Należy odrzucić wszelkie formy wróżbiarstwa: odwoływanie się do Szatana lub demonów, wywoływanie zmarłych lub inne praktyki mające rzekomo odsłaniać przyszłość. Korzystanie z horoskopów, astrologia, chiromancja, wyjaśnianie przepowiedni i wróżb, zjawiska jasnowidztwa, posługiwanie się medium są przejawami chęci panowania nad czasem, nad historią i wreszcie nad ludźmi, a jednocześnie pragnieniem zjednania sobie tajemnych mocy. Praktyki te są sprzeczne z czcią i szacunkiem – połączonym z miłującą bojaźnią – które należą się jedynie Bogu.
Inaczej mówiąc, chodzi o grzech bezbożności."
To cytat z tego wywiadu : http://strefatajemnic.onet.pl/duchy/zly ... tykul.html
Generalnie piję do tego, że kościół katolicki nie akceptuje wróżbiarstwa, potworów, demonów i jogi bo to zaprzecza idei, ze "bóg jest jeden". Tak jak pisałam - jestem ateistką, nie podzielam tego poglądu, ale człowiek wierzący, wierzący w jednego boga, powinien brać pod uwagę, że wampirom i zombie z religią nie po drodze...
-
kream
- Posty: 62
- Rejestracja: 19 kwie 2012, 18:17
- Kontakt:
Re: straszne zabawki ?
Ja pytam o zdanie raczej osoby wierzące a zakładam że większość kolekcjonerów lalek jest. Osoby niewierzące są wolne absolutnie od tego typu dywagacji 
- Manhamana
- Posty: 1010
- Rejestracja: 03 sty 2012, 10:24
- Kontakt:
Re: straszne zabawki ?
No właśnie sam sobie odpowiadasz Mattel ma na myśli ZYSKI i słupki sprzedaży a nie okultyzm, szatana i diabli wiedzą co kto jeszcze wymyśli. A gdyby się dowiedzieli że w kraju, który leży niewiadomo gdzie, często mylonym z Holandią ktoś oskarża lalki MH o sianie wiary w szatana, okultyzm i namawianie do okultystycznych praktyk chyba pospadaliby ze śmiechu z krzeseł, a ja bardziej zastanawiałabym się nad zdrowiem psychicznym osób piszących te artykuły i doszukujących się na siłę jakichś ukrytych symboli.kream pisze:"A dorabianie do lalek ideologii jest chore - ciekawe co by w Mattelu powiedzieli na ten cały okultyzm i oswajanie szatana" Ja myślę że Mattelowi jest taka tematyka obojętna ważne są zyski ze sprzedaży
Amerykańska kultura jest pełna horrorów i horrorowych postaci i nic dziwnego, że to całe towarzystwo przeniknęło do świata zabawek. Nie można do nich dorabiac jakiejś ideologii, bo cofniemy się do średniowiecza.
Dracula, Frankenstein, Zombie to klasyka gatunku. Obecnie powstają całkiem dziwaczne gatunki MH nawet rośliny mięsożerne wkręcili w proceder potworowy i jak się ma to do okultyzmu?
A wracając do MH mam trzy lalki z tej serii i za czorta nie dopatrzyłam się w nich niczego złego.
Jedyne co jest złe w tych zabawkach to wszechogarniająca kiczowatość
- KiciaKocia
- Posty: 1989
- Rejestracja: 16 wrz 2012, 19:50
- Kontakt:
Re: straszne zabawki ?
A czy to, że ktoś jest redaktorem naczelnym chrześcijańskiego pisma coś zmienia? Automatycznie sprawia, że taka osoba ma monopol na prawdę? Nie, nie sprawia. Ja nadal będę uważać, że zajmują się bzdurami i na siłę doszukują się 'zła' i 'szatana' tam, gdzie go wcale nie ma zamiast się zająć ważnymi sprawami.kream pisze:No tak ale skoro niektórych zdaniem delikatnie mówiąc autorzy tych artykułów są niespełna rozumu "to tylko kolejny dowód na to jakich mamy skretyniałych dziennikarzy" to co powiecie na zdanie redaktora naczelnego chrześcijańskiego pisma http://www.pch24.pl/zabawki--ktore-deformuja,850,i.html
"Nikt, kto wymiotuje, nie wygląda elegancko, a już widok rzygającego smoka jest chyba najgorszy."
- Only NM
- Posty: 1254
- Rejestracja: 16 sty 2012, 15:30
- Kontakt:
Re: straszne zabawki ?
Kream proszę o nietworzenie niepotrzebnych wątków!
Nie mam pojęcia po co powstał taki temat ponieważ te lalki które podałaś w artykule to przerobione OOAKi które nie mają wiele wspólnego z zabawką, oraz inne jak ta Japonka która ma dziecko jest to ok. tysiącletnia lalka Japońska która powstała po to by pokazać przebieg ciąży , lalka bobas z owłosieniem to dzieło Zbigniewa Libery który jest autorem np: Ciotki Kena (te lalki nie były nigdy w sprzedaży). Takie rzeczy bardzo działają mi na nerwy i mam ogromną ochotę zamknąć ten temat!
Sama nazwa tematu mnie bardzo zraziła, ponieważ dla większości z nas lalka to dzieło sztuki a nie zwykła zabawka.
Nie mam pojęcia po co powstał taki temat ponieważ te lalki które podałaś w artykule to przerobione OOAKi które nie mają wiele wspólnego z zabawką, oraz inne jak ta Japonka która ma dziecko jest to ok. tysiącletnia lalka Japońska która powstała po to by pokazać przebieg ciąży , lalka bobas z owłosieniem to dzieło Zbigniewa Libery który jest autorem np: Ciotki Kena (te lalki nie były nigdy w sprzedaży). Takie rzeczy bardzo działają mi na nerwy i mam ogromną ochotę zamknąć ten temat!
Sama nazwa tematu mnie bardzo zraziła, ponieważ dla większości z nas lalka to dzieło sztuki a nie zwykła zabawka.
Życie, to nie jest sport dla widzów!
- Dzwonnik z Notre Dame
Jeśli chcesz mnie odwiedzić kliknij TUTAJ
- Dzwonnik z Notre Dame
Jeśli chcesz mnie odwiedzić kliknij TUTAJ
- Mad-Telepath
- Posty: 755
- Rejestracja: 22 sie 2012, 17:15
- Lokalizacja: Kraków
- Kontakt:
Re: straszne zabawki ?
Popieram. Jestem chrześcijanką, ale tego typu artykuły, przesuwające środek ciężkości z problemów estetycznych na ideologiczne, moim zdaniem przynoszą więcej złego niż dobrego. Moda na określony rodzaj zabawki przemija (na ogół dość szybko, stąd ciągłe poszukiwanie przez producentów nowych wzorów i - nierzadko - epatowanie dziwacznością bądź brzydotą), potworki odchodzą do lamusa, natomiast demonizowanie ich niczemu dobremu nie służy.Manhamana pisze: Jedyne co jest złe w tych zabawkach to wszechogarniająca kiczowatośći co najwyzej można sobie gust zwichrować.
A przyczepić się można do wszystkiego. Autor pisze:
"Wszystko to rzekomo dla nieposkromionego temperamentu chłopców, których jednocześnie - pod pretekstem walki z agresją i przemocą - skutecznie odseparowano od tradycyjnych i estetycznie wykonanych zabawek w postaci żołnierzy i rycerzy. W ogóle świat chłopięcych zabawek został pozbawiony elementu rycerskiego etosu i podziwu dla męstwa w służbie prawdy, dobra i piękna [...]"
To ja zapytam, czy mały chrześcijanin powinien bawić się w wojnę? Jak się takie zabawy mają do Chrystusowego "Błogosławieni czyniący pokój..." (Mt 5,9) oraz "Jeśli kto cię uderzy w jeden policzek..." (Mt 5,38-41). Bo szczerze wątpię, żeby w tych zabawach przestrzegali zasad wojny sprawiedliwej zgodnych z teorią św. Tomasa z Akwinu
A na zakończenie sięgnę do chrześcijańskiej ikonografii - do dzieł malarstwa, które nierzadko eksponowano w kościołach, a więc oglądały je (i oglądają) również dzieci. Czy połączenie nagości i wyrafinowanych tortur ma pozytywny wpływ na psychikę małego widza? Oto przykłady:
"Męczeństwo św. Erazma" (Dirka Bouts):
http://www.galeria.malarstwa.pl/obrazy/1110315.jpg
"Męczeństwo Świętej Agaty" (Sebastiano del Piombio)
http://www.hrubieszow.bernardyni.pl/fil ... gb_158.jpg
"Męczeństwo św. Julity i św. Cyryka"("Speculum historiale" Wincenty de Beauvais):
http://2.bp.blogspot.com/_XJLRfM7_000/T ... itta+6.jpg
"Męczeństwo św. Bonifacego" ("Żywoty świętych" Richard de Monbaston)
http://2.bp.blogspot.com/_XJLRfM7_000/S ... face+1.jpg
Kłopot z myśleniem polega na tym, że kiedy już się zacznie, niełatwo przestać.
Terry Pratchett
Moi chłopcy: http://madtelepath.blogspot.com/
Terry Pratchett
Moi chłopcy: http://madtelepath.blogspot.com/
- Mono
- Posty: 1954
- Rejestracja: 27 gru 2011, 15:43
- Kontakt:
Re: straszne zabawki ?
Moi Drodzy, to nie jest temat do dyskusji na tematy religijne. Wątek dotyczący artykułu o "strasznych zabawkach" uważam za wyczerpany, dlatego temat ten zamykam.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości
