http://i57.tinypic.com/k9gbpj.jpg
http://i58.tinypic.com/2vw9vcw.jpg
Przy okazji chciałabym się spytać o kwestię związaną z makijażem u lalki. Moje kredki (akwarelowe i faber castel) beznadziejnie działały na główce. Praktycznie nie dało się nimi rysować. Nie jestem pewna czy to wina podkładu (matowy lakier vallejo nałożony aerografem) czy kredek... Czy ktoś zna odpowiedź na moje pytanie?
Nie jestem pewna czy dobry dział wybrałam, bo o raczej w moim przypadku makijaż był robiony od postaw na "czystej" główce.