Krawal - Joanna
- Stary_Zgred
- Posty: 2607
- Rejestracja: 29 gru 2011, 12:58
- Kontakt:
Re: Krawal - Joanna
Mam Cepelię blisko pracy - właściwie codziennie tamtędy przechodzę. Dam sobie włosy do gołej skóry zgolić (na nogach), że od pół roku nic się w tym sklepie na lalkowej półce nie zmieniło. Ludzie kupują tam: skórzane elementy ubioru, kubeczki, talerzyki i inne duperelki nastolne i biżuterię. Czasami jakiegoś świątka przygarną. Lalki od Krawala to chyba tylko ja oglądałam (sądząc po błysku nadziei w oku sprzedawczyni), ale jeszcze tak mnie desperacja nie opanowała, żeby się na nie rzucać. W zasadzie to lubię bezmyślne twarze u plastików, ale już mam takich wystarczającą ilość, więc po co mi Krawalki? Gdyby wszystkie nie były prawie takie same. Gdyby miały ciekawsze buziaki i stroje. Gdyby cena nie była jak z księżyca. Gdyby nie żerowały na nostalgii. Gdyby nie trzeba było używać w stosunku do nich słowa "gdyby".

- Medithanera
- Posty: 349
- Rejestracja: 29 mar 2013, 00:44
- Lokalizacja: Silent Hill
- Kontakt:
Re: Krawal - Joanna
Uwielbiam cepelie. Nigdy nic nie kupiłam, ale ich zapach jakoś tak miło mi się kojarzy.Stary_Zgred pisze:Mam Cepelię blisko pracy - właściwie codziennie tamtędy przechodzę. Dam sobie włosy do gołej skóry zgolić (na nogach), że od pół roku nic się w tym sklepie na lalkowej półce nie zmieniło. Ludzie kupują tam: skórzane elementy ubioru, kubeczki, talerzyki i inne duperelki nastolne i biżuterię. Czasami jakiegoś świątka przygarną. Lalki od Krawala to chyba tylko ja oglądałam (sądząc po błysku nadziei w oku sprzedawczyni), ale jeszcze tak mnie desperacja nie opanowała, żeby się na nie rzucać. W zasadzie to lubię bezmyślne twarze u plastików, ale już mam takich wystarczającą ilość, więc po co mi Krawalki? Gdyby wszystkie nie były prawie takie same. Gdyby miały ciekawsze buziaki i stroje. Gdyby cena nie była jak z księżyca. Gdyby nie żerowały na nostalgii. Gdyby nie trzeba było używać w stosunku do nich słowa "gdyby".
Zbierając regionalki przez parę lat przed etapem blogowo-forumowego szału nigdy nie wpadłam na to, żeby chcieć krawalkę. Ich uroda nie przebiła mi się przez cenę, ani ani (ale to były piękne czasy spod znaku "JAK można wydać tyle kasy na lalkę, która nawet nie jest starsza ode mnie?!").
Raz byłam bliska, bo mieli gigantyczną łowiczankę prawie 50-centymetrową a likwidowali sklep i obniżyli cenę z horrendalnej na wysoką, ale miała ze sobą jakiegoś pająkookiego kiepa w czarnym surducie i nie chcieli jej sprzedać bez niego.
Wydaje mi się, że raz do roku do każdej cepelii wchodzi jakiś John z Chicago nakupić pamiątek dla rodziny i wtedy coś im się na półkach rusza - tzn. teraz już nie, bo większość Johnów z Chicago w wieku cepeliowskim już nie podróżuje, bo nie ma do kogo (albo komu).
Zresztą mniejsza o cepelie, przez jakieś 20 lat (albo i ponad) żadnej lalki krawala w sklepie z zabawkami nie widziałam, tylko te niby-regionalne w cepeliach. Dwa lata temu byłam w ciężkim szoku, że jeszcze istnieją, a parę miesięcy temu, że ich upiorne blond king-kongi są w sklepach. Może jednak wpadli na jakiś pomysł klasy "to może jak wypuścimy na rynek jakieś lalki to sprzeda się ich więcej niż jak nie wypuścimy żadnych"?
- Medithanera
- Posty: 349
- Rejestracja: 29 mar 2013, 00:44
- Lokalizacja: Silent Hill
- Kontakt:
- Lunarh
- Posty: 788
- Rejestracja: 02 mar 2012, 20:24
- Kontakt:
- Balbinka
- Posty: 1228
- Rejestracja: 09 maja 2015, 12:57
- Kontakt:
Re: Krawal - Joanna
Śliczną mną buźkę. Gratuluję znaleziska 
There is no emotion, there is peace.
There is no ignorance, there is knowledge.
...
There is no ignorance, there is knowledge.
...
- Miranda
- Administrator
- Posty: 1684
- Rejestracja: 26 lip 2015, 13:07
- Kontakt:
Re: Krawal - Joanna
Weszlam w wątek o Paoli Reina i tak znowu naszła mnie refleksja - dlaczego Hiszpanom się udało, a nam nie? Mieli fabrykę, maszyny, warsztat. Popracować trochę nad moldem, ubrankami, marką i byłaby fajna alternatywa.
- Dia
- Posty: 280
- Rejestracja: 23 lis 2013, 21:32
- Kontakt:
Re: Krawal - Joanna
Myślę, że przede wszystkim dlatego że lalka jest bez pomysłu na siebie. Ot, kolejny klon Barbie, do tego nieszczególnie urodziwy.
- mobe
- Posty: 870
- Rejestracja: 18 lis 2012, 15:26
- Lokalizacja: Wrocław
- Kontakt:
Re: Krawal - Joanna
Ale bym przygarnęła taką, śliczne są, mają urok tych semi mangowych buziek, które lubię.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości

