Jest to mój drugi repaint, po przymiarce na używanej lalce zdecydowałam się kupić i przemalować nową. Jest to Draculaura z serii the black carpet. Lalka po rozpuszczeniu kitki miała okropnie sklejone włosy, ale mączka ziemniaczana okazała się świetnym rozwiązaniem i teraz wszystko wygląda tak jak powinno. Używałam kredek akwarelowych i matowego lakieru samochodowego.
Jak wam się podoba? (: Następnym razem chciałabym bardziej pocieniować twarz. Przy malowaniu tej lalki miałam wrażenie, że skopałam i zrobiłam jej pastelą zbyt wyraźne plamy, ale później okazało się, że praktycznie nic nie widać. Spróbuję nad tym bardziej popracować przy następnej monsterce.
