Nie ma co nawet pisać, lepiej Wam pokarzę
Od frontu wygląda to tak

Tutaj uniesione poduszki. Można je całkiem wyciągnąć!


No i w porównaniu do siedzącej na niej lalki

Mam zamiar uszyć jeszcze jakieś kolorowe poduchy, żeby urozmaiciły tą szarą masę. Tak ogólnie to zabieram się za urządzanie półki moim lalkom (ze względu na zbliżające się 2 tygodnie nic nie robienia), a to jest pierwszy mebel
Denerwuje mnie w niej, że to jedno boczne oparcie przyszyłam do góry nogami, szew na którym miała stać jest widoczny. Ale zauważyłam to już jak było grubo za późno i musiałam się pogodzić z tym faktem