Strona 1 z 2

Koszmarne przebarwienia tonnerek

: 29 kwie 2018, 21:31
autor: Porcelina
Niedawno buszując po aukcjach trafiłam na takie zjawisko. Intensywne zmiany koloru na kończynach mocno mnie zdziwiły, bo uważałam że winyl tak się nie przebarwia. Czytałam o odbarwieniach po kontakcie z ciemnymi ubraniami ale coś takiego?
Wolałabym żeby moje lalki nie spotkał taki los, czy ktoś wie czy takie zmiany koloru następują samoczynnie z upływam czasu czy też są czymś spowodowane (czego mam unikać).
Obrazek
Obrazek
Zdjęcia z aukcji.

Re: Koszmarne przebarwienia tonnerek

: 29 kwie 2018, 21:58
autor: DragonLady
Też widziałam te aukcje.
Sądzę, że długotrwałym wystawieniem na słońce - to samo będzie się działo z Baśkami, a nawet hasbrowymi Action Manami. Lalka, która długo stała wystawiona na światło słoneczne, pięknie się "opali" ;). Zauważ, że przebarwienia są na częściach, które mogły wystawać spod ubrania. Sama mam kilka starych Barbie z drugiej ręki, które mają podobne przebarwienia, głównie na szyjach i dekolcie.

Re: Koszmarne przebarwienia tonnerek

: 29 kwie 2018, 22:38
autor: Carmazin
Też myślę, że musiały długo stać na intensywnym świetle słonecznym. jakbym chciała to usunąć, to pewnie próbowałabym sodą oczyszczoną z wybielającą pastą. Na dyńki działa :)

Re: Koszmarne przebarwienia tonnerek

: 29 kwie 2018, 22:43
autor: barbusia77
Ja mysle ze to nie wina słońca tylko zostały użyte dwa rodzaje winylu. Moze jeden jest twardy i bardziej narażony na blakniecie z biegiem lat :bezradny: a drugi miękki lub z domieszka jakas by stawy dnie pękały podczas pozowania lalki ( nogi i ręce) stad jest narażony na przebarwienia od ubrań czy butów.

Re: Koszmarne przebarwienia tonnerek

: 30 kwie 2018, 10:27
autor: DragonLady
To, że różne rodzaje winylu czy plastiku mogą różnie reagować, to fakt, ale to nie wygląda na przebarwienia od ciuchów. Zdjęcia w aukcjach są kiepskiej jakości, ale duże wyglądały tak jakby jedna strona pożółkła bardziej.
Mam parę Tonnerek nie pierwszej młodości, żadna nie pożółkła, natomiast owszem, załapały przebarwienia od ubrań (nie u mnie akurat, już tak miały). Wygląda to zupełnie inaczej :). Widziałam też aukcje z przebarwioną lalką, gdzie koloru nabrała również na szyi i ramionach, powyżej balowej sukni.

Na żółknięcie spowodowane wiekiem trudno coś poradzić, ale unikając wystawiania lalek na słońce, problem przebarwień od światła ma się z głowy. Długotrwałego wystawiania :).

Re: Koszmarne przebarwienia tonnerek

: 30 kwie 2018, 13:04
autor: Miranda
Nie wydaje mi się, żeby to było od słońca. Dziwnie te lalki musiałyby być ubrane. Jakby to były promienie słoneczne to pewniej by się przebarwiły ręce i dolna część nóg. Jak dla mnie to było coś nie tak z tworzywem.

Re: Koszmarne przebarwienia tonnerek

: 30 kwie 2018, 15:50
autor: DragonLady
Odkryte ręce i część nóg? Przecież to właśnie ściemniało. Cokolwiek bez rękawów i spódnica do kolan lub spodnie/długa suknia spod której wystają stopy. Oczywiście, nie będę się upierać, że koniecznie musiało tak być ;), wnioskuję na podstawie moich doświadczeń z innymi lalkami.

Takich przebarwień na szczęście nie widuje się często ;).
Tak naprawdę, możemy sobie pogdybać, podając możliwe i w miarę prawdopodobne powody. Ja stawiałabym na słońce i pomijając odplamianie, swoje lalki od bezpośrednich promieni słonecznych trzymam w bezpiecznej odległości ;). Na to mogę coś poradzić, na starzenie się tworzywa raczej nie.

Re: Koszmarne przebarwienia tonnerek

: 30 kwie 2018, 17:06
autor: Miranda
To Ty w tę stronę. :D
Wyszłam z założenia, że jednak pod wpływem słońca to jednak większość tworzyw blaknie, a nie ciemnieje. I dla mnie te przebarwienia za bardzo równe są. Sama obstawiam jednak tworzywo.

Re: Koszmarne przebarwienia tonnerek

: 30 kwie 2018, 18:18
autor: DragonLady
No przecie, że w tę stronę ;), pisałam o opalaniu :P.
:rotfl:
Blaknie albo szarzeje - to widziałam na niektórych łbach Mattela z wcześniejszych lat tego wieku, ba, nawet mam takie ogryzki, ale że to wątek o Tośkach, nie będę offtopić ;). Zaciemnienia od promieni słonecznych natomiast widywałam u różnych lalek i wyglądają bardzo podobnie do efektu na tych zdjęciach, stąd moje przypuszczenia. Jeśli kogoś zainteresuje, mogę poszukać i opstrykać jak to wygląda.
Mam Tonnerkę, u której widać różnicę w rodzaju tworzywa elementów nóg, ale nie są to aż tak drastyczne efekty. Ba, widać to dość wyraźnie na zdjęciach z lampą, na żywo, w naturalnym świetle - słabo.

Re: Koszmarne przebarwienia tonnerek

: 01 maja 2018, 21:32
autor: Porcelina
Chętnie obejrzę zdjęcia tych zmian o których piszesz. Przeważnie mam do czynienia z porcelaną która nijak nie reaguję ze słońcem więc żywot innych tworzyw jest dla mnie ciekawostką.

Re: Koszmarne przebarwienia tonnerek

: 03 maja 2018, 16:51
autor: miumiu
zgadza sie, na zdjęciach to widac bardzo, realnie praktycznie sie nie rzuca w oczy,
podejrzewam ze te elementy sa wrażliwe na światło, bo moja na ramionach stała sie fioletowa ale widze ze staw kulkowy w srodku jest w oryginalnym kolorze

i na farbowanie ..podejrzewam też. Lepiej wiec nie stawiąc w ostrym świetle dziennym i zabezpieczać przed stykanie sie z ciemnymi tkaninami.

-- 3 maja 2018, o 16:56 --

ps - i ta to są inne rodzaje tworzywa- bardziej plastyczne, u mojej nogi w kostkach sie wygięły od wiązań stojaka,ale nie pękły,jak to sie ma np z tym obrysem ramion przy tułowiu, gdzie tworzywo sie wykrusza,

Re: Koszmarne przebarwienia tonnerek

: 08 maja 2018, 17:41
autor: DragonLady
U moich zdarzyły się przebarwienia od butów lub ciuchów w ciemnych kolorach (czarny, granatowy), ale wywabiłam je na tyle, że nie bardzo jest co fotografować. Przebarwień od światła na Tonnerkach nie mam, natomiast mam lalkę z głową widocznie ciemniejszą niż ciało (oryginalnie, nie hybryda). Na aukcjach też widywałam lalki z takimi różnicami, ale nie mam pojęcia czy to efekt upływu czasu, czy lalki miały tak od nowości.

Przebarwienia od światła, jeśli zwierzchność pozwoli ;), zilustruję fotką nietonnerkową, ale efekt będzie raczej podobny. Wygląda to tak samo na lalkach Barbie, na Tonnerkach, i jak widać na zdjęciu, na hasbrowym Action Manie.
Obrazek
Lalek stał przez długi czas na nasłonecznionej wystawie sklepu, a że miał na sobie ubranie bez rękawów i z wycięciem pod szyją, złapał kolory na odsłoniętych częściach. Widać też, z której strony bardziej padało światło, kolor jest tam mocniejszy. Głowa nie złapała koloru, tak samo "gumowe" dłonie i część ramion - zapewne jest to spowodowane różnym tworzywem. Tył ramion koloru nie zmienił, światło tam nie docierało.
Zlitowałam się ;), kupiłam i od tego czasu więcej nic się z kolorami nie stało, a zaznaczam, to lalka jakoś z lat 90, więc swoje w witrynce ma już odstane. Nie próbowałam tego czyścić, bo mi nie przeszkadzało.
Podbarwionych Barbie nie zdążyłam poszukać, niestety.

Re: Koszmarne przebarwienia tonnerek

: 13 maja 2018, 10:00
autor: Porcelina
DragonLady pisze:U moich zdarzyły się przebarwienia od butów lub ciuchów w ciemnych kolorach (czarny, granatowy), ale wywabiłam je na tyle, że nie bardzo jest co fotografować.
Możesz napisać jak się wywabia takie przebarwienia?

Re: Koszmarne przebarwienia tonnerek

: 13 maja 2018, 11:11
autor: DragonLady
Tak samo jak plamy od długopisu czy pisaków z Barbie - maścią Benzacne i wystawieniem na światło (ja robiłam to zimą, więc z braku słońca i z mojej ciekawości czy zadziała, lalki wystawiały kończyny do lampki. Wystarczyło, chociaż nie naświetlałam ich zbyt długo ;)). Nakładaną kilka razy, w zależności od siły zabrudzenia. Oczywiście może się trafić plama, której maść nie da rady, ale w większości przypadków powinno pomóc, choć może długo potrwać. Jest też metoda z nakładaniem masła, ale tej w ogóle nie próbowałam stosować.
Benzacne bez światła też może zadziałać, ale trwa to dłużej - w wątku o odplamianiu dziewczyny o tym pisały. Wystawienie lalki na kąpiele słoneczne na tak krótki czas nie wpłynie na jej kolor - u mnie wystarczyło kilka razy po parę godzin z nałożoną maścią, jak wspomniałam, bez szału ze światłem ze względu na porę roku.
przebarwienia-na-ciele-lalki-t1416.html <--- tu jest wątek o odplamianiu lalek.

Re: Koszmarne przebarwienia tonnerek

: 14 maja 2018, 08:10
autor: JoannaS
Czytałam, że zżółknięcie plastiku spowodowane jest zniszczeniem przez światło plastyfikatorów, podobno można rozjaśnić to wodą utlenioną ale może jeszcze bardziej zwiększyć się kruchość plastiku.