..?
ale.. ale... myślałam, że kreskówka jest mattelowska, na licencji, ale mattelowska...
może w opisie jest błąd? One nie są złe, stroje są lepszej jakości, ale twarze mają za bardzo dziecięce

Nie wiem ile one powinny mieć lat, jakoś licealnie? Wyglądają za młodo.
Nie wiem jaki jest sens wypuszczania dokładnie takich samych lalek, jeśli faktycznie są od JP, jeśli mattelowskie niechwyciły, to wątpię żeby te miały dużo większe wzięcie. Rodzice na pewno nie będą odwracali pudełek żeby znaleźć logo nowego producenta. Skoro ich dziecko nie lubiło bohaterek, bo klej w głowie, dłonie zwinięte w piąstki, albo cokolwiek innego, to pewnie z góry uznają, że to te same lalki i na pewno ich nie kupią.