Ostatnio wypatrzyłam na aukcji tonnerkę i zakochałam się w niej od pierwszego wejrzenia, a jeszcze jakiś czas temu twierdziłam, że tonnerki to lalki nie dla mnie... Mam problem z ich topornym ciałkiem, i ciężkim wyglądem. Czy też tak mieliście? Nie lubicie jakiejś serii, a tu nagle BUM! Zakochujecie się po uszy w lalce i MUSICIE JĄ MIEĆ!!!!!
Teraz zastanawiam się co dalej?
Poprzestać na tej jednej tonnerce? Dokupić jej koleżankę?
Od kiedy zawitała do mojego domu cały czas przeglądam różne aukcje z lalkami od Roba Tonnera.
tu zdjęcie mojej pięknoty:

