Musiałam przerobić suknię ponieważ materiał ze starości dosłownie rwał się od dotyku w trakcie prania.

Aha z Supersize kupiłam za grosze rudą rockerskę
Zdjęcie kiedy suknia była cała zaraz po rozpakowaniu.

A oto jak wygląda materiał po praniu, który odcięlam z sukni.

Takie jest ryzyko gdy kupuje się starą lalkę, która była przechowywana w nieznanych warunkach. Uważam, że po przeróbce suknia też nieźle wygląda, więc tragedii nie ma

