Playline 2017
- Miranda
- Administrator
- Posty: 1684
- Rejestracja: 26 lip 2015, 13:07
- Kontakt:
Re: Playline 2017
Na 99,9 % będą bez lalki, bo nie pokazywali by ich z tymi, które już były.
Seria playline prezentuje się całkiem nieźle.
Seria playline prezentuje się całkiem nieźle.
- EvilCupcake
- Posty: 1684
- Rejestracja: 01 kwie 2013, 18:37
- Kontakt:
Re: Playline 2017
Yey! W sumie to się cieszę, że pracownia malarska jest bez lalki, bo może na allegro będzie za jakieś 50 zł. Dodatkowo chcę jakieś 80% ubranek z sanrio, więc mam nadzieję, że trafią do Pati i Maks.
-
JoannaS
- Posty: 832
- Rejestracja: 13 maja 2014, 18:30
- Kontakt:
Re: Playline 2017
Tak naprawdę to dla dzieci lepiej jak są zestawy mebelkowe osobno, bo nie ma co mnożyć lalek, potem leżą skołtunione w pudłach tylko. Mnie się w zeszłym roku podobał zestaw jeden , ale nie kupiłam córce bo nie chciałam płacić za lalkę sztywniarę.
- Asiasta
- Posty: 763
- Rejestracja: 01 mar 2017, 19:16
- Kontakt:
Re: Playline 2017
Te duże lalki mają ładne buciki na koturnieAnnorelka pisze:Lalek chyba nie ma w zestawach. A mebelki ładne!
Tutaj są linki do zdjęć nowości an przyszły rok (oprócz fashionistas, które były wcześniej):
http://mattelken.blogspot.com.br/2017/1 ... 72018.html
http://mattelken.blogspot.com.br/2017/1 ... 18_12.html
http://mattelken.blogspot.com.br/2017/1 ... sters.html
Jak zwykle podobają mi się ubranka, ale wiem, ze będą strasznie drogie i strasznie trudno dostępne w Polsce. Chelsea byłyby naprawdę urocze, gdyby nie obowiązkowo moldowany/malowany top. Najbardziej podoba mis ię seria ze Skipper. Te mini figurki z pojazdami są okropne, widać, że mają kiepsko nadrukowane oczy, ręce nie odchylają się na bok, wszystkie mają tą samą buzię, fryzurki się powtarzają. Licze na to, ze i Stacie dostanie kumpelki, teraz tylko ona z sióstr została samotna.
- roroDolls
- Posty: 595
- Rejestracja: 19 cze 2016, 11:17
- Lokalizacja: Krakow / Norwich
- Kontakt:
Re: Playline 2017
Neysa lazienkowa przeslodka - ciekawe tylko jak bidna dosiegnie ta szczoteczka...
Martwi mnie dewaluacja Cassandry (czy jak jej tam) i Goddes.
Koledzy Skipper fajniutcy ale sztywni i przeslodzeni:-(
Martwi mnie dewaluacja Cassandry (czy jak jej tam) i Goddes.
Koledzy Skipper fajniutcy ale sztywni i przeslodzeni:-(
- Aarjelin
- Posty: 614
- Rejestracja: 11 sie 2017, 19:39
- Lokalizacja: Nibylandia
- Kontakt:
Re: Playline 2017
ok... curvy syrenka... i wróżka...
...no nie powiem, wreszcie udało im się mnie zaskoczyć
Poza tym podoba mi się naprawdę sporo ubranek x3 (przekleństwo istne
bo u nas pewno większość znowu będzie za jakieś straszne piniądze i bzinco z tego ostatecznie dostanę
ps: czemu te lalki które dołączają do tych aut terenowych zawsze mają takie fajne ciuszki?!
Przecie nie kupię campera za 400 zł bo mi się bluzeczka podoba
nie mogliby tak ich jakoś luzem też sprzedawać?!
) i ta nowa seria Skipper & Friends też ciekawa
Za to te lego-ludki są jakieś dziwne
coś jak Lego Friends tylko wyższe i z zginanymi kolanami... meh . A do tego te moldowane podkoszulki u Chelsea i spółki
Ale, ale... a cóż to za urocza Neysa z setu łazienkowego???
z tą kokardką, usteczkami i ciemnymi puklami wygląda jak Śnieżka 
Poza tym podoba mi się naprawdę sporo ubranek x3 (przekleństwo istne
Za to te lego-ludki są jakieś dziwne
Ale, ale... a cóż to za urocza Neysa z setu łazienkowego???
"You surf the way you wanna surf, I'll surf the way I wanna surf." z cudnego "Barbie: Life in the Dreamhouse" x3
- Czarnab1
- Posty: 1747
- Rejestracja: 16 lut 2016, 01:55
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: Playline 2017
Taki news
https://www.fakt.pl/pieniadze/zakupy/ba ... el/cpj02zf
Dla dzieci będzie to po prostu zestaw z dwoma lalkami. Część rodziców i tak nie wyjaśni dzieciom o co w tym chodzi. Ciekawe czy zrobią męskie pary?
https://www.fakt.pl/pieniadze/zakupy/ba ... el/cpj02zf
Dla dzieci będzie to po prostu zestaw z dwoma lalkami. Część rodziców i tak nie wyjaśni dzieciom o co w tym chodzi. Ciekawe czy zrobią męskie pary?
- ingrid
- Posty: 1225
- Rejestracja: 23 wrz 2015, 23:21
- Kontakt:
Re: Playline 2017
Oni ocipieli?
Wchodzą w sferę seksualności, za chwilę może wejdą w religię? Może, to taka liberalna przekora do ostatniej pseudo szermierki? To co tam, od razu niech leci Porno Sexy Barbie w stringach i z wylewającym się zewsząd sylikonem, to ja bym chętnie sobie takową kupiła, tylko niech polecą po bandzie i zrobią rzecz jasna z gumową pochwą, aby dzieci uczyły się co to, jak o to dbać i w dorosłości wiedziały, co gdzie włożyć, szybsza świadomość seksualna, może inicjacja będzie późniejsza i bardziej rozsądna. Psa ocierającego się o nogę niech też zrobią, aby dzieci wiedziały, co oznaczają takie zachowania u piesków. No, a te kobiety z miętą wobec siebie, to plus size mogliby zrobić, bo to chyba w realu tak wygląda, a teraz moda na naturalizm ponoć, gdzie jedna powinna być koniecznie opitolona na irokeza i nosić dupiaste dżinsy wycieruchy. Moje zdanie jest krótkie, niech lepiej zaczną robić sukienki, jak ta czerwona u Latynoski z pierwszego zdjęcia i zajmą się głównie tym, bo to jest rzeczowe i fundamentalne meritum ich działalności, a niestety ostatnio bardzo u nich kuleje.

Wchodzą w sferę seksualności, za chwilę może wejdą w religię? Może, to taka liberalna przekora do ostatniej pseudo szermierki? To co tam, od razu niech leci Porno Sexy Barbie w stringach i z wylewającym się zewsząd sylikonem, to ja bym chętnie sobie takową kupiła, tylko niech polecą po bandzie i zrobią rzecz jasna z gumową pochwą, aby dzieci uczyły się co to, jak o to dbać i w dorosłości wiedziały, co gdzie włożyć, szybsza świadomość seksualna, może inicjacja będzie późniejsza i bardziej rozsądna. Psa ocierającego się o nogę niech też zrobią, aby dzieci wiedziały, co oznaczają takie zachowania u piesków. No, a te kobiety z miętą wobec siebie, to plus size mogliby zrobić, bo to chyba w realu tak wygląda, a teraz moda na naturalizm ponoć, gdzie jedna powinna być koniecznie opitolona na irokeza i nosić dupiaste dżinsy wycieruchy. Moje zdanie jest krótkie, niech lepiej zaczną robić sukienki, jak ta czerwona u Latynoski z pierwszego zdjęcia i zajmą się głównie tym, bo to jest rzeczowe i fundamentalne meritum ich działalności, a niestety ostatnio bardzo u nich kuleje.

- Starbie
- Posty: 48
- Rejestracja: 17 kwie 2017, 23:24
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: Playline 2017
Wiesz ingrid... w sferę seksualności to weszłaś Ty. Mattel jedynie poparł inicjatywę, w której to Miłość Wygrywa (Love Wins), bez względu na to czy ktoś nosi irokeza, czy spodnie wycieruchy ;]
- miumiu
- Posty: 175
- Rejestracja: 18 lut 2013, 14:33
- Kontakt:
Re: Playline 2017
> Wchodzą w sferę seksualności,
A Ken i Barbie to niby co to miało byc;))
> No, a te kobiety z miętą wobec siebie, to plus size mogliby zrobić, bo to chyba w realu tak wygląda
o jej;))ale dałas czadu
A Ken i Barbie to niby co to miało byc;))
> No, a te kobiety z miętą wobec siebie, to plus size mogliby zrobić, bo to chyba w realu tak wygląda
o jej;))ale dałas czadu
- lwica
- Posty: 1845
- Rejestracja: 08 sty 2016, 20:03
- Lokalizacja: Łomża
- Kontakt:
Re: Playline 2017
A ja nie mam absolutnie nic przeciw temu.Przecież to są nadal lalki a,że towarzyszy im takie czy inne hasło to co z tego.Przecież miłość można rozumieć na wiele różnych sposobów.Nie tylko jako miłość jednej kobiet do drugiej czy jednego mężczyzny do innego mężczyzny ale także miłość rodziców do dzieci czy miłość siostrzana lub braterska.Ja myślę,że po pierwsze dzieci i tak niewiele z tego zrozumieją bo dla nich są to po prostu lalki.A jeżeli nawet jakieś dziecko będzie bardziej dociekliwe i porozmawia na ten temat z rodzicami to tylko lepiej bo jest szansa,że w przyszłości będzie bardziej tolerancyjne.Także ja popieram inicjatywę na 100%.I proszę nie dorabiajmy do tego jakiejś dziwnej porno seksuologicznej ideologii,bo to totalna głupota.
- arigato78
- Posty: 183
- Rejestracja: 22 paź 2013, 00:24
- Lokalizacja: Świnoujście
- Kontakt:
Re: Playline 2017
Popieram Cię. Jedno zdjęcie na insta, a tyle emocji... Wcześniej też nosiła bluzeczki z napisem "love" i pozowała z innymi koleżankami na fotach.lwica pisze:A ja nie mam absolutnie nic przeciw temu.Przecież to są nadal lalki a,że towarzyszy im takie czy inne hasło to co z tego.Przecież miłość można rozumieć na wiele różnych sposobów.Nie tylko jako miłość jednej kobiet do drugiej czy jednego mężczyzny do innego mężczyzny ale także miłość rodziców do dzieci czy miłość siostrzana lub braterska.Ja myślę,że po pierwsze dzieci i tak niewiele z tego zrozumieją bo dla nich są to po prostu lalki.A jeżeli nawet jakieś dziecko będzie bardziej dociekliwe i porozmawia na ten temat z rodzicami to tylko lepiej bo jest szansa,że w przyszłości będzie bardziej tolerancyjne.Także ja popieram inicjatywę na 100%.I proszę nie dorabiajmy do tego jakiejś dziwnej porno seksuologicznej ideologii,bo to totalna głupota.
Lalka Barbie od długiego już czasu jest tzw. "role model" i Mattel stara się wykorzystać jej moc do uczenia tolerancji (krągłości, kolory skóry), wspierania różnych kampanii, a nie do promowania np. homoseksualizmu. Przynajmniej ja to tak odbieram.
- miumiu
- Posty: 175
- Rejestracja: 18 lut 2013, 14:33
- Kontakt:
Re: Playline 2017
czy ja dobrze widze -Barbie Best Friend Teresa 28" -wielgachne barbie, tylko dlaczego nogi sztywne , ale i tak -pokusa 
- Pink Flamingo
- Posty: 1860
- Rejestracja: 13 mar 2014, 17:49
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: Playline 2017
ingrid, jeżeli mogę Cię o coś prosić, to o przeczytanie tego, co piszesz zanim to opublikujesz. Zwłaszcza tak nacechowanej emocjami wypowiedzi.
Przede wszystkim, czytamy wzmiankę w Fakcie - a jak rzetelne jest to źródło informacji wszyscy wiemy. Informacja sprzed 9 dni, bo najwidoczniej mamy dzisiaj zastój w newsach i trzeba wyciągnąć z internetu jakiś smaczek i wyprodukować na jego bazie brukową sensację.
Pomyśl też proszę, jak społeczność, której Ty sama jesteś częścią może być skrzywdzona stereotypową oceną - jesteś kolekcjonerką zabawek, lalek, wielu ludzi bez wahania może przykleić Ci tak samo ładną łatkę, jaką Ty przyklejasz osobom LGBT.
Btw., Barbie lesbijka już powstała - ooak piłkarki Amy Wambach
Przede wszystkim, czytamy wzmiankę w Fakcie - a jak rzetelne jest to źródło informacji wszyscy wiemy. Informacja sprzed 9 dni, bo najwidoczniej mamy dzisiaj zastój w newsach i trzeba wyciągnąć z internetu jakiś smaczek i wyprodukować na jego bazie brukową sensację.
Pomyśl też proszę, jak społeczność, której Ty sama jesteś częścią może być skrzywdzona stereotypową oceną - jesteś kolekcjonerką zabawek, lalek, wielu ludzi bez wahania może przykleić Ci tak samo ładną łatkę, jaką Ty przyklejasz osobom LGBT.
Btw., Barbie lesbijka już powstała - ooak piłkarki Amy Wambach
Mój flickr: http://www.flickr.com/photos/doll_enthusiast/
- VMarcin
- Posty: 236
- Rejestracja: 20 sie 2013, 12:06
- Lokalizacja: Kraków
- Kontakt:
Re: Playline 2017
No to może ja "siem" wypowiem bo generalnie, to najmądrzejszy przecie jestem.... no to jedziem!
Lalki kupują rodzice dzieciom i kolekcjonerzy sobie. Wśród kolekcjonerów chłopów 99,9% to geje. Wy oceniacie to z perspektywy dziury zwanej Polandią (czyli zacofanej, fałszywej, pseudokatolickiej ziemi, zamieszkałej przez zaborczych ludzi), a w USA dzieci mają styczność z parami homoseksualnymi od przedszkola, bo zawsze znajdzie się dziecko, które ma jednopłciową rodzinę, więc ten model nie jest w żaden sposób dziwny. Po drugie dzieci nie mają w sobie uprzedzeń, zyskują je dopiero od dorosłych. Po trzecie tzw. "proud month" czyli dumny miesiąc, jest w USA widoczny w każdym sklepie i praktycznie na każdym rogu ulicy, bo są parady, imprezy, a sklepy sprzedają przeróżne kolekcje koszulek, czapek, gadżetów z tęczowym logo, bo to także biznes. Po czwarte, każdy projektant z Mattela zajmujący się lalkami to gej. Więc naturalne jest to, że zrobili taki zestawik, ot kolejny set typu: lalka startująca na prezydenta, czy właśnie lalka świętująca równouprawnienie miłości. Teraz w dobie Trumpa i podzielenia Ameryki na dwa obozy (z resztą podobnie jak Polski na lewą stronę i "stronę wypierda krasnala miłośnika kocich atlasów"), jest to kolejny przykład, walki z ideami prawicowych idiotów. I najważniejsze Mattel ma ogromne straty finansowe. Hasbro zarobiło miliardy na prawach do "Frozen", więc teraz Mattel robi co może, żeby cokolwiek zyskać, chcą ratować wizerunek i stąd ta kampania "love is love". Dla mnie trochę dziwna, bo to byłby temat na pięć lat temu, a nie teraz. Reasumując, są to lalki bardziej dla dorosłych, bo dzieci to generalnie mają w poważaniu. Jak się dziecko bawi to Barbie ma za męża misia (zoofilia), albo kosmitę (tu nie wiem co to za fetysz), czy inną zabawkę i wcale nie myślą, że barbie jest lesbijką, a swoją drogą niech sobie będzie, bo z Kenem to na pewno jej nie wyjdzie, bo ten to na bank stuprocentowy gej. Przez 50 lat szli do ślubu, ale nigdy oficjalnie nie byli poślubieni, czyżby któreś uciekło sprzed ołtarza?
Dla mnie taki zestaw jest równy z zestawem lalka z pegazem... nic konkretnego to nie wnosi. Ot dwie lalki! Amen.
Lalki kupują rodzice dzieciom i kolekcjonerzy sobie. Wśród kolekcjonerów chłopów 99,9% to geje. Wy oceniacie to z perspektywy dziury zwanej Polandią (czyli zacofanej, fałszywej, pseudokatolickiej ziemi, zamieszkałej przez zaborczych ludzi), a w USA dzieci mają styczność z parami homoseksualnymi od przedszkola, bo zawsze znajdzie się dziecko, które ma jednopłciową rodzinę, więc ten model nie jest w żaden sposób dziwny. Po drugie dzieci nie mają w sobie uprzedzeń, zyskują je dopiero od dorosłych. Po trzecie tzw. "proud month" czyli dumny miesiąc, jest w USA widoczny w każdym sklepie i praktycznie na każdym rogu ulicy, bo są parady, imprezy, a sklepy sprzedają przeróżne kolekcje koszulek, czapek, gadżetów z tęczowym logo, bo to także biznes. Po czwarte, każdy projektant z Mattela zajmujący się lalkami to gej. Więc naturalne jest to, że zrobili taki zestawik, ot kolejny set typu: lalka startująca na prezydenta, czy właśnie lalka świętująca równouprawnienie miłości. Teraz w dobie Trumpa i podzielenia Ameryki na dwa obozy (z resztą podobnie jak Polski na lewą stronę i "stronę wypierda krasnala miłośnika kocich atlasów"), jest to kolejny przykład, walki z ideami prawicowych idiotów. I najważniejsze Mattel ma ogromne straty finansowe. Hasbro zarobiło miliardy na prawach do "Frozen", więc teraz Mattel robi co może, żeby cokolwiek zyskać, chcą ratować wizerunek i stąd ta kampania "love is love". Dla mnie trochę dziwna, bo to byłby temat na pięć lat temu, a nie teraz. Reasumując, są to lalki bardziej dla dorosłych, bo dzieci to generalnie mają w poważaniu. Jak się dziecko bawi to Barbie ma za męża misia (zoofilia), albo kosmitę (tu nie wiem co to za fetysz), czy inną zabawkę i wcale nie myślą, że barbie jest lesbijką, a swoją drogą niech sobie będzie, bo z Kenem to na pewno jej nie wyjdzie, bo ten to na bank stuprocentowy gej. Przez 50 lat szli do ślubu, ale nigdy oficjalnie nie byli poślubieni, czyżby któreś uciekło sprzed ołtarza?
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość