Byc moze nawet mialam taka lalke w rekach bedac dzieciem,bo wtedy klony dorownywaly jakoscia oryginalnym Barbie,po za tym byly w kazdym kiosku i sklepie,podczas gdy Mattelki tylko w komisie lub Pewexie i jesli byly dostepne w Polsce to jest to nawet pewne Ta laleczka z konikiem- piekny zestaw-- marzenie moje z dziecinstwa
Niestety kompletnie nie kojarzę takiej linii, chociaż niektóre ubranka faktycznie wyglądają sympatycznie
ps: a, i podoba mi się imię Indianki z tej serii, "Biegnący Jelonek" urocze
"You surf the way you wanna surf, I'll surf the way I wanna surf." z cudnego "Barbie: Life in the Dreamhouse" x3