Od jakiegoś czasu Mattel nie stosuje kleju nawet u syrenek i wróżko-motylko-księżniczek. Jakoś w tym samym czasie posypała się jakość malunków twarzy, ale nie o tym teraz i tu.
Właśnie wyczaiłem, że Twoja śliczność pochodzi z serii "Czarująca" albo "Szykowna" (raczej "czarująca" - Barbie Glitz).
Jest o nich wzmianka na blogu:
http://papusilemele.com/en/2019/01/09/c ... bie-dolls/
Obie serie są co roku wypuszczane przez Mattel. Niestety, u nas pewne serie lalek, pewne dosłownie egzemplarze są dostępne wybiórczo. Część jest, reszty nie ma... To chore. Albo zaraz po pojawieniu się... znikają na dobre. Albo... pojawiają się (na znanym portalu aukcyjnym) jako "Barbie kolekcjonerska" i tym samym zwykła sztywna Fashionistka na dzień dobry potrafi kosztować przeszło 100 zeta... Serio???
Wracając do Twojej lalki, reiha - Asha to z pewnością nie jest. Rok "produkcji" odlewu główki nie musi się równać rokowi wypustu lalki z danym facemoldem. Millie ma na głowie 2013, a pojawiła się w sklepach jakoś na przełomie 2014/2015? Z pewnością któryś z bardziej ogarniętych miłośników lalek na tym forum wyjaśni historię moldu 2014, który dotyczy Twojej lalki. Sam jestem bardzo ciekaw skąd mogę ją kojarzyć...
Pozdróweczki !

