Ta fusiasta kawa to wynik eksperymentów z klejem magic i akrylami

Protip: akryle nie rozpuszczają się w kleju magic. Protip2: kawa rozpuszczalna rozpuszcza się w kleju magic
Kolejne rękodzieło, które powstało w zeszłym tygodniu: słuchawki! Marzyłam o słuchawkach, najpierw dla Pullipów, potem dla BJD. To, co mogłam kupić, było albo niezbyt ładne, albo kuriozalnie drogie. Widziałam różne słuchawkowe tutoriale, ale nic jakoś szczególnie mnie nie zachwycało. Wszystko się zmieniło, kiedy w pasmanterii wypatrzyłyśmy z Maliną kilka guzików, które wybitnie do mnie przemówiły jako słuchawkowy materiał. Przejrzałam moje pudełeczko na metalowe drobiazgi, wzięłam trochę sztucznej skórki, kilka sznureczków z metek do ubrań (zbieram je na takie okazje) i tak powstały słuchawki
Za pierwszym razem zrobiłam za małą opaskę i musiałam je przerabiać. Na szczęście udało mi się porozklejać wszystko i złożyć na nowo bez większych strat. Protip3: klej do tkanin HT2 Guttermanna klei wszystko i trzyma mocniej, niż by się wydawało.
I fotka z właścicielką. Przy okazji widać rozmiar kanapek
