I znów kupiłam/em lalkę
- mobe
- Posty: 870
- Rejestracja: 18 lis 2012, 15:26
- Lokalizacja: Wrocław
- Kontakt:
- barbusia77
- Posty: 1999
- Rejestracja: 25 wrz 2013, 11:20
- Kontakt:
Re: I znów kupiłam/em lalkę
A u mnie zawitała kolejna Fizenka
ale tym razem to już ostatnia. Teraz muszę zainwestować w odzienie ich bo przecież nie będą takie roznegliżowane stały 
<3
- barbusia77
- Posty: 1999
- Rejestracja: 25 wrz 2013, 11:20
- Kontakt:
Re: I znów kupiłam/em lalkę
Jadą do mnie kolejne... głowy dla silikonek
muszę chyba zablokować zakupy na Alli

<3
- barbusia77
- Posty: 1999
- Rejestracja: 25 wrz 2013, 11:20
- Kontakt:
- barbusia77
- Posty: 1999
- Rejestracja: 25 wrz 2013, 11:20
- Kontakt:
Re: I znów kupiłam/em lalkę
Od kilku lat szukałam okazji i wreszcie nadeszła
kupilam w dobrej cenie Faszke 89 i to w oryginalnym stroju 
<3
- KiciaKocia
- Posty: 1989
- Rejestracja: 16 wrz 2012, 19:50
- Kontakt:
Re: I znów kupiłam/em lalkę

Nowa w stadzie!
"Nikt, kto wymiotuje, nie wygląda elegancko, a już widok rzygającego smoka jest chyba najgorszy."
- Carmazin
- Moderator
- Posty: 755
- Rejestracja: 10 cze 2015, 20:49
- Lokalizacja: Kraków
- Kontakt:
Re: I znów kupiłam/em lalkę
Śliczna! One są niezwykle urokliwe 
- KiciaKocia
- Posty: 1989
- Rejestracja: 16 wrz 2012, 19:50
- Kontakt:
Re: I znów kupiłam/em lalkę
Tak, są bardzo urocze!
"Nikt, kto wymiotuje, nie wygląda elegancko, a już widok rzygającego smoka jest chyba najgorszy."
- mobe
- Posty: 870
- Rejestracja: 18 lis 2012, 15:26
- Lokalizacja: Wrocław
- Kontakt:
Re: I znów kupiłam/em lalkę
Aaa! Kocham Licca! I ta z kirby ma dużo takiego klasycznego uroku
Ja się skusiłam w końcu na obie syrenki z moldem Odile, ale chętnie bym się pozbyła tych fioletowych włosów na rzecz czerni lub blondu, niestety moje umiejętności rerootu oceniam tragicznie
Ja się skusiłam w końcu na obie syrenki z moldem Odile, ale chętnie bym się pozbyła tych fioletowych włosów na rzecz czerni lub blondu, niestety moje umiejętności rerootu oceniam tragicznie
- Pokrzyva
- Posty: 257
- Rejestracja: 12 mar 2017, 12:58
- Kontakt:
Re: I znów kupiłam/em lalkę
Gratulacje Odile! Mi się akurat jej liliowe włosy bardzo podobają, pasują do oczek. Sama ją poważnie rozważałam, ale tym razem wygrałam z demonem chciejstwa, moje stadko i tak jest już za duże.
Niech długo cieszy!
Niech długo cieszy!
Tu powinien być jakiś motywujący, głęboki tekst.
- mobe
- Posty: 870
- Rejestracja: 18 lis 2012, 15:26
- Lokalizacja: Wrocław
- Kontakt:
Re: I znów kupiłam/em lalkę
Dziękuję!
Przesadziłam Odile na jakieś ciałko noname, które miałam w jednym z kartonów i pasowało odcieniem. Jest drobniejsze od barbiowego, co w sumie pasuje jej do azjatyckiej buzi.

No i... w końcu postanowiłam sobie sprawić urodzinowy prezent i padło na Barbie Looks, jest piękna, kocham ją. Czekam jeszcze na jedną Barbie Extra, powinna dziś zawitać do paczkomatu, na pewno się pochwalę, ale już jakimiś ładniejszymi zdjęciami, a nie robionymi ziemniakiem. Motywują mnie nowe lalki, żeby wyjąć aparat i się pobawić.


Przesadziłam Odile na jakieś ciałko noname, które miałam w jednym z kartonów i pasowało odcieniem. Jest drobniejsze od barbiowego, co w sumie pasuje jej do azjatyckiej buzi.

No i... w końcu postanowiłam sobie sprawić urodzinowy prezent i padło na Barbie Looks, jest piękna, kocham ją. Czekam jeszcze na jedną Barbie Extra, powinna dziś zawitać do paczkomatu, na pewno się pochwalę, ale już jakimiś ładniejszymi zdjęciami, a nie robionymi ziemniakiem. Motywują mnie nowe lalki, żeby wyjąć aparat i się pobawić.


- barbusia77
- Posty: 1999
- Rejestracja: 25 wrz 2013, 11:20
- Kontakt:
- Pokrzyva
- Posty: 257
- Rejestracja: 12 mar 2017, 12:58
- Kontakt:
Re: I znów kupiłam/em lalkę
Mobe, gratuluję pięknej rudej panny! One wszystkie z tej serii sa tak cudowne że człowiek musi się mocno pilnować, by nie wykupić całej gromadki.
Ja dzisiaj (a właściwie dwa dni temu) też zaszalałam. Nie planowałam kupować żadnej nowej lalki, ale trafiłam na ogłoszenie z tą oto dziewuszką i przepadłam. Nie umiem ocenić, czy to oryginalna BFC Ink czy klonik, ale na lalkę tego typu chorowałam od lat - a konkretniej od momentu, gdy zobaczyłam przepiękną Giannę na blogu BFashions
jakoś nigdy nie mogłam upolować żadnej w normalnej cenie, a tu nagle po latach ogłoszenie samo wpada mi w ręce. Wiadomo, jak to się musiało skończyć
Panienka przyszła szybciutko. Ma luźny torsik i włosy w średnim stanie, ale moim zdaniem do odratowania. Właśnie się moczą w płynu do płukania. Ubranko niestety jest na nią za duże - było z serii Designa Friend i o ile oversize bluza mi nie przeszkadza, o tyle leginsy lecą z pupki
No, do brzegu. Dostanie na imię Lovisé po postaci z opowiadań mojej przyjaciółki. Muszę upolować okularki dla niej.
Zdjęcia ziemniaczane, mieszkam pod kamieniem i nie mam ludzkiego światła.


Ja dzisiaj (a właściwie dwa dni temu) też zaszalałam. Nie planowałam kupować żadnej nowej lalki, ale trafiłam na ogłoszenie z tą oto dziewuszką i przepadłam. Nie umiem ocenić, czy to oryginalna BFC Ink czy klonik, ale na lalkę tego typu chorowałam od lat - a konkretniej od momentu, gdy zobaczyłam przepiękną Giannę na blogu BFashions
Panienka przyszła szybciutko. Ma luźny torsik i włosy w średnim stanie, ale moim zdaniem do odratowania. Właśnie się moczą w płynu do płukania. Ubranko niestety jest na nią za duże - było z serii Designa Friend i o ile oversize bluza mi nie przeszkadza, o tyle leginsy lecą z pupki
No, do brzegu. Dostanie na imię Lovisé po postaci z opowiadań mojej przyjaciółki. Muszę upolować okularki dla niej.
Zdjęcia ziemniaczane, mieszkam pod kamieniem i nie mam ludzkiego światła.


Tu powinien być jakiś motywujący, głęboki tekst.
- Czarnab1
- Posty: 1747
- Rejestracja: 16 lut 2016, 01:55
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: I znów kupiłam/em lalkę
Zamówiłam drugą Rini od Emilie Steele.
Lalka będzie mieć lekko zmieniony mold pod nazwą Rini II, ale ciało będzie takie samo.
Wrzucam zdjęcie porównawcze główki Rini z Rini II. Najważniejsze, że nos jest nietknięty.
Szkoda, że ząbki wyrównała, bo takie krzywe mi się bardzo podobały.

Nie mogę się doczekać kiedy Rini II do mnie przyjedzie.
Rini to moja lalka nr 1 w kolekcji. Już wariuję na myśl, że będę mieć drugą
Lalka będzie mieć lekko zmieniony mold pod nazwą Rini II, ale ciało będzie takie samo.
Wrzucam zdjęcie porównawcze główki Rini z Rini II. Najważniejsze, że nos jest nietknięty.

Nie mogę się doczekać kiedy Rini II do mnie przyjedzie.
Rini to moja lalka nr 1 w kolekcji. Już wariuję na myśl, że będę mieć drugą
- Pokrzyva
- Posty: 257
- Rejestracja: 12 mar 2017, 12:58
- Kontakt:
Re: I znów kupiłam/em lalkę
Bardzo specyficzny rodzaj urody! Jakiej ona będzie wielkości? Oczka będzie miała malowane czy wstawiane?
Tu powinien być jakiś motywujący, głęboki tekst.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 2 gości
