Jak się zabrać za lalki OOAK?

Masz problem z lalką? Zapytaj o radę!
Awatar użytkownika
Mangalarga
Posty: 2805
Rejestracja: 30 gru 2011, 14:03
Lokalizacja: Edynburg, Szkocja
Kontakt:

Re: Jak się zabrać za lalki OOAK?

Post autor: Mangalarga »

Tak, dokładnie takie. Tylko ściera się je na proszek i nakłada pędzlem - są często używane przez artystów zajmujących się repaintem modeli koni (stąd wiem jak się ich używa), niektórzy stosują je też przy repaincie lalek :)
Ponoć jeszcze lepsze od suchych pasteli są pigmenty artystyczne w proszku.
Obrazek

Awatar użytkownika
Mono
Posty: 1954
Rejestracja: 27 gru 2011, 15:43
Kontakt:

Re: Jak się zabrać za lalki OOAK?

Post autor: Mono »

Dzięki Mangalarga, ale teraz repainty to już w ogóle dla mnie czarna magia o.O Malować proszkiem? Chyba, że to tak samo jak jest z cieniami do powiek :mysli:
W świecie Barbie
W razie problemów, proszę o kontakt przez FB, dziękuję.

Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
verrin
Posty: 220
Rejestracja: 31 lip 2012, 16:18
Kontakt:

Re: Jak się zabrać za lalki OOAK?

Post autor: verrin »

No tak, trochę jak z cieniami do powiek czy różem do policzków :) Suchymi pastelami można wycieniować lalce powieki i podkreślić kości policzkowe, wychodzi to bardzo naturalnie. Oczywiście nie będzie się to trwałe jeśli nie utrwalimy na koniec lakierem w sprayu np. Mr. Super Clear.

Awatar użytkownika
Lacrima
Posty: 1336
Rejestracja: 09 sty 2012, 19:09
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Jak się zabrać za lalki OOAK?

Post autor: Lacrima »

verrin pisze:Dokładnie takich farb używam jak podałaś w linku. Pasuje mi ich nie za gęsta konsystencja, rzadką farbą łatwiej wykonać cieniutkie kreseczki. Medium to wszystko jedno jakie. Czerwona farba mi nigdy nie odbarwiła, ale jak do tej pory robiłam tylko repainty Monster High.
To spróbuję, narazie i tak za większe lale sie nie zabieram.
verrin pisze:Brwi maluję kredkami drewent watercolour albo suchymi pastelami.
Z tymi watercolorami to super pomysł, uwielbiam te kredki więc chentnie wypróbuję :D
verrin pisze:Jeśli chodzi o Mr. super clear flat jest całkowicie matowy na pewno będziesz zadowolona z efektu, potem możesz swoim werniksem nabłyszczać usta i oczy.
To juz wiem co kupić :)
verrin pisze:Cieniutki pędzelek kupiłam tutaj: http://www.dollyhair.com/paintsandbrushes.htm
Wow.. dzięki!! nie przyszło mi do głowy tam szukać.
Dziekii wielkie!! <kłania się>
You can't buy happiness, but you can buy dollies. And that's kind of the same thing.
Mój flickr: http://www.flickr.com/photos/108814335@ ... 910744495/

Awatar użytkownika
BarbieDream
Posty: 1713
Rejestracja: 29 gru 2011, 17:38
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Jak się zabrać za lalki OOAK?

Post autor: BarbieDream »

Jeśli mowa o pędzelkach - znam kilka typowo modelarskich sklepów u siebie, bo mój tata jest modelarzem. Niektóre są naprawdę cienkie (po 2-3 włoski), wydaje mi się, że koszt jednego takiego pędzelka wynosi coś ok 25 zł.

Awatar użytkownika
Mono
Posty: 1954
Rejestracja: 27 gru 2011, 15:43
Kontakt:

Re: Jak się zabrać za lalki OOAK?

Post autor: Mono »

A myślicie, że takie cienkopisy nadałyby się do poprawiania brwi, rzęs itp napraw? http://www.szal-art.pl/pisak-do-kaligra ... _271_3256/
W świecie Barbie
W razie problemów, proszę o kontakt przez FB, dziękuję.

Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
Lacrima
Posty: 1336
Rejestracja: 09 sty 2012, 19:09
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Jak się zabrać za lalki OOAK?

Post autor: Lacrima »

Z cienkopisami bym nie eksperymentowała, widocznie się wgryzają w gumę. Tych nie znam więc może nie...
Tuszem i stalówką odradzam, strasznie się tusze odkruszają.
You can't buy happiness, but you can buy dollies. And that's kind of the same thing.
Mój flickr: http://www.flickr.com/photos/108814335@ ... 910744495/

Awatar użytkownika
Mono
Posty: 1954
Rejestracja: 27 gru 2011, 15:43
Kontakt:

Re: Jak się zabrać za lalki OOAK?

Post autor: Mono »

A czy klej szewski (w tubce i tak jest chyba butapren) nadaje się do klejenia winylu?
Czy ktoś widział/używał kiedyś kleju konsystencji modeliny do klejenia swoich OOAKów?
W świecie Barbie
W razie problemów, proszę o kontakt przez FB, dziękuję.

Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
jewelsnake
Posty: 1554
Rejestracja: 29 gru 2011, 20:43
Lokalizacja: dark side of the sun
Kontakt:

Re: Jak się zabrać za lalki OOAK?

Post autor: jewelsnake »

Mono pisze:A czy klej szewski (w tubce i tak jest chyba butapren) nadaje się do klejenia winylu?
Czy ktoś widział/używał kiedyś kleju konsystencji modeliny do klejenia swoich OOAKów?
klejenia OOAK? w jakim sensie? uszczelniania czy przyklejania czegoś do lalki?
"It's not that I can't find worth in anything
It's just that I can't find worth in enough"
Manic Street Preachers

Awatar użytkownika
Mono
Posty: 1954
Rejestracja: 27 gru 2011, 15:43
Kontakt:

Re: Jak się zabrać za lalki OOAK?

Post autor: Mono »

jewelsnake pisze:
Mono pisze:A czy klej szewski (w tubce i tak jest chyba butapren) nadaje się do klejenia winylu?
Czy ktoś widział/używał kiedyś kleju konsystencji modeliny do klejenia swoich OOAKów?
klejenia OOAK? w jakim sensie? uszczelniania czy przyklejania czegoś do lalki?
Przyklejania. Konkretnie chodzi mi o oczy, jakie mają Liv. Żeby je jakkolwiek zmodyfikować, wymagają potem przyklejenia. Chciałabym je przykleić klejem, który ma konsystencję jak np. modelina, ale nie wiem jak takiego kleju szukać. Poxilina byłaby idealna, ale wyczytałam, że jest silnie drażniąca, więc obawiam się, że mogłaby poczynić zniszczenia w lalkowej głowie.
W świecie Barbie
W razie problemów, proszę o kontakt przez FB, dziękuję.

Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
astridnat
Posty: 1052
Rejestracja: 25 mar 2012, 02:01
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

Re: Jak się zabrać za lalki OOAK?

Post autor: astridnat »

Klej szewski jest dość rzadki, ja zawsze go aplikuję patyczkiem do uszu, ale pozwala to nałożyć bardzo cienką warstwę kleju. po zaschnięciu jest przezroczysty i niewidoczny praktycznie.
Obrazek

Awatar użytkownika
jewelsnake
Posty: 1554
Rejestracja: 29 gru 2011, 20:43
Lokalizacja: dark side of the sun
Kontakt:

Re: Jak się zabrać za lalki OOAK?

Post autor: jewelsnake »

Mono pisze:Poxilina byłaby idealna, ale wyczytałam, że jest silnie drażniąca, więc obawiam się, że mogłaby poczynić zniszczenia w lalkowej głowie.
oj,nie wiedziałam, używam poxiliny do zaklejania lalkom ust
"It's not that I can't find worth in anything
It's just that I can't find worth in enough"
Manic Street Preachers

Awatar użytkownika
Lacrima
Posty: 1336
Rejestracja: 09 sty 2012, 19:09
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Jak się zabrać za lalki OOAK?

Post autor: Lacrima »

A klej z pistoletu? Jest chyba najlepszy do takich zabaw.
You can't buy happiness, but you can buy dollies. And that's kind of the same thing.
Mój flickr: http://www.flickr.com/photos/108814335@ ... 910744495/

Awatar użytkownika
Mono
Posty: 1954
Rejestracja: 27 gru 2011, 15:43
Kontakt:

Re: Jak się zabrać za lalki OOAK?

Post autor: Mono »

jewelsnake pisze:
Mono pisze:Poxilina byłaby idealna, ale wyczytałam, że jest silnie drażniąca, więc obawiam się, że mogłaby poczynić zniszczenia w lalkowej głowie.
oj,nie wiedziałam, używam poxiliny do zaklejania lalkom ust
Naprawdę? I żadnej dotychczas nic się nie stało? Może jednak nie jest taka zła, jak mi się wydaje? :mysli:
Lacrima pisze:A klej z pistoletu? Jest chyba najlepszy do takich zabaw.
Boję się, że jak zaleję takie oczko od środka klejem z pistoletu, to wycieknie lalce z oczka na twarz :|
W świecie Barbie
W razie problemów, proszę o kontakt przez FB, dziękuję.

Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
verrin
Posty: 220
Rejestracja: 31 lip 2012, 16:18
Kontakt:

Re: Jak się zabrać za lalki OOAK?

Post autor: verrin »

Nigdy nie miałam do czynienia z poxiliną ale czytałam że można nią zalepiać ubytki w lalkach więc nie powinna zrobić twojej livce krzywdy. To że jest silnie drażniąca odnosiło się pewnie do ludzi ;)

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość