W mojej głowie zrodził się ostatnio szalony plan przerobienia 3 a może nawet 4 seryjnych lalek porcelanowych, których miałam początkowo zamiar się pozbyć. Ale mimo wszystko mam do nich sentyment, więc stąd szalony plan.
Ich buźki są przerażająco standardowe, a chciałabym dodać im charakteru. Dlatego mam milion pytań.
1. Czym zmyć makijaż, żeby pomalować lalę na nowo?
2. Czy kolor cery też zejdzie?
3. Jak uzyskać ładnie rumiane policzki?
4. Czym w ogóle pomalować lalkę?
I tak trochę abstrahując od tematu:
5. Z czego uszyć ciało? (Materiał, który dostały w standardzie, jest fatalny, pruje się na szwach, a jednej już odpadła ręka....)
6. Czy są jakieś wykroje?
Zmywanie i malowanie porcelanki?
- astridnat
- Posty: 1052
- Rejestracja: 25 mar 2012, 02:01
- Lokalizacja: Toruń
- Kontakt:
- Manhamana
- Posty: 1010
- Rejestracja: 03 sty 2012, 10:24
- Kontakt:
Re: Zmywanie i malowanie porcelanki?
1-zmywacz do paznokci- pod warunkiem że namalowane a nie wypalony make up razem z głową,
2- tak, jezeli namalowany,
3- kwestia wprawy w malowaniu i metoda prób i błędów - Zuzia/Weronika wstawiała tutoriale jak odnawiać lalki - http://agmatia.pinger.pl/- poszukaj we wczesnych wpisach- jest tam wszystko na temat repaintów, szycia korpusów, peruk, klejenia części, szycia ubranek itp
4-czym tylko chcesz- ja maluję farbami, pastelami, kredkami- jedynie trzeba pamiętać o późniejszym zabezpieczeniu lakierem bezbarwnym
5 i 6- najlepiej mocne płótno bawełniane, a wykrój najłatwiej uzyskać po rozpruciu oryginalnego korpusu - można poprawić jakieś ewentualne niedoskonałości.
2- tak, jezeli namalowany,
3- kwestia wprawy w malowaniu i metoda prób i błędów - Zuzia/Weronika wstawiała tutoriale jak odnawiać lalki - http://agmatia.pinger.pl/- poszukaj we wczesnych wpisach- jest tam wszystko na temat repaintów, szycia korpusów, peruk, klejenia części, szycia ubranek itp
4-czym tylko chcesz- ja maluję farbami, pastelami, kredkami- jedynie trzeba pamiętać o późniejszym zabezpieczeniu lakierem bezbarwnym
5 i 6- najlepiej mocne płótno bawełniane, a wykrój najłatwiej uzyskać po rozpruciu oryginalnego korpusu - można poprawić jakieś ewentualne niedoskonałości.
- astridnat
- Posty: 1052
- Rejestracja: 25 mar 2012, 02:01
- Lokalizacja: Toruń
- Kontakt:
Re: Zmywanie i malowanie porcelanki?
Bardzo Ci dziękuję:)
Nim się za to zabiorę, chcę się dobrze przygotować nim się za to zabiorę:)
Nim się za to zabiorę, chcę się dobrze przygotować nim się za to zabiorę:)
- Manhamana
- Posty: 1010
- Rejestracja: 03 sty 2012, 10:24
- Kontakt:
Re: Zmywanie i malowanie porcelanki?
Bardzo proszęastridnat pisze:Bardzo Ci dziękuję:)
Nim się za to zabiorę, chcę się dobrze przygotować nim się za to zabiorę:)
Wbrew pozorom to dosyć łatwe- a przygotowanie teoretyczne bardzo się przyda.
Trochę o naprawach porcelanek u mnie na blogu
http://klinikalalek.blogspot.com/2012/0 ... st-po.html
http://klinikalalek.blogspot.com/2011/0 ... prawa.html
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość
