Shao-ron, ja jednak polecałabym Ci małą maszynę. Skoro nie wiesz, czy szycie Cię wciągnie, czy starczy Ci zapału i masz ograniczone miejsce, to nie ma co tracić większej kasy na Łucznika. Moja bratowa kupiła rok temu mini maszynę w Biedronce. Szyje jednym prostym ściegiem, kosztowała około 80 zł, a gdy się skończy szyć wystarczy schować ją do kartonu (wielkości A4). Łatwo, tanio i przyjemnie
Maszyna do szycia - wątek zbiorczy
- Mono
- Posty: 1954
- Rejestracja: 27 gru 2011, 15:43
- Kontakt:
Re: Maszyna do szycia - wątek zbiorczy
Jeśli chodzi o wkładanie i nawlekanie nitek, oj znam to zirytowanie, kiedy nie wie się, jak to zrobić :d Nieraz już leciałam nawlekać do bratowej kilka domów dalej, bo biedna nie wiedziała co z nicią zrobić, a bardzo szyć chciała 
Shao-ron, ja jednak polecałabym Ci małą maszynę. Skoro nie wiesz, czy szycie Cię wciągnie, czy starczy Ci zapału i masz ograniczone miejsce, to nie ma co tracić większej kasy na Łucznika. Moja bratowa kupiła rok temu mini maszynę w Biedronce. Szyje jednym prostym ściegiem, kosztowała około 80 zł, a gdy się skończy szyć wystarczy schować ją do kartonu (wielkości A4). Łatwo, tanio i przyjemnie
Polecam, z małej zawsze możesz przesiąść się na dużą, jeśli odnajdziesz w sobie żyłkę krawiecką 
Shao-ron, ja jednak polecałabym Ci małą maszynę. Skoro nie wiesz, czy szycie Cię wciągnie, czy starczy Ci zapału i masz ograniczone miejsce, to nie ma co tracić większej kasy na Łucznika. Moja bratowa kupiła rok temu mini maszynę w Biedronce. Szyje jednym prostym ściegiem, kosztowała około 80 zł, a gdy się skończy szyć wystarczy schować ją do kartonu (wielkości A4). Łatwo, tanio i przyjemnie
- Shao-ron
- Posty: 70
- Rejestracja: 26 mar 2012, 22:25
- Lokalizacja: Wrocław
- Kontakt:
Re: Maszyna do szycia - wątek zbiorczy
Dziękuję Mono 
Taki tez miałam pierwotnie plan ale jeszcze sie najwyzej zastanowie (przynajmniej do wypłaty bo teraz jeszcze w witryne dla chłopaków chce zainwestować co by im koty włosów nie zeżarły ;x) i skonsultuje z Rodzicielką
Taki tez miałam pierwotnie plan ale jeszcze sie najwyzej zastanowie (przynajmniej do wypłaty bo teraz jeszcze w witryne dla chłopaków chce zainwestować co by im koty włosów nie zeżarły ;x) i skonsultuje z Rodzicielką

- Lena
- Posty: 127
- Rejestracja: 11 cze 2012, 15:28
- Kontakt:
Re: Maszyna do szycia - wątek zbiorczy
Ja mam od 15 lat Husqvarnę i jestem zadowolona. Zresztą szyję nie tylko lalkowe stroje, ale też i ludzkie. Mam również owerlok Pfaff i nie wyobrażam sobie szycia bez niego.
Jeśli, ja miałabym wybierać, między małą turystyczną, to wolałabym dołożyć i kupić lepszą maszynę.
Jeśli, ja miałabym wybierać, między małą turystyczną, to wolałabym dołożyć i kupić lepszą maszynę.
- Urshula
- Posty: 684
- Rejestracja: 27 gru 2011, 22:45
- Kontakt:
Re: Maszyna do szycia - wątek zbiorczy
Dziewczyny! czy któraś z Was zna taką może maszyn ę do szycia:
??? ktoś w okolicy mojej sprzedaje i nie wiem,czy zainwestować....Ja NIE UMIEM szyć,pragnę się nauczyć 
warto toto kupić ?? proszę o szybką odpowiedź w miarę możliwości...
-- 6 paź 2012, o 16:53 --
podbijam temat! powiedzcie coś o tej maszynie!! gościu chce 150 zł.......
??? ktoś w okolicy mojej sprzedaje i nie wiem,czy zainwestować....Ja NIE UMIEM szyć,pragnę się nauczyć warto toto kupić ?? proszę o szybką odpowiedź w miarę możliwości...
-- 6 paź 2012, o 16:53 --
podbijam temat! powiedzcie coś o tej maszynie!! gościu chce 150 zł.......
- Dark-Beauty
- Posty: 740
- Rejestracja: 11 lut 2012, 17:12
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Maszyna do szycia - wątek zbiorczy
tu masz dane techniczne tej maszyny-łatwo znaleźć
http://www.okazje.info.pl/okazja/sprzet ... m-653.html
a tu opinie
http://cokupic.pl/produkt/Arka-653

-- 10 paź 2012, o 10:17 --
ja bym kupiła i to za taką cenę
, dowiedz się lepiej w jakim jest stanie, czy mocno wyeksploatowana i czy nie przchodziła już jakiś napraw. Lepiej wypytać.
http://www.okazje.info.pl/okazja/sprzet ... m-653.html
a tu opinie
http://cokupic.pl/produkt/Arka-653
-- 10 paź 2012, o 10:17 --
ja bym kupiła i to za taką cenę
Zapraszam 
http://darkbeautydoll.blogspot.com/ (Barbie model muse - szycie)
http://dark-beauty-dal.blogspot.com/ (od niedawna little dal+obitsu 11cm)
http://www.flickr.com/photos/81974816@N02/ (galeria)
http://darkbeautydoll.blogspot.com/ (Barbie model muse - szycie)
http://dark-beauty-dal.blogspot.com/ (od niedawna little dal+obitsu 11cm)
http://www.flickr.com/photos/81974816@N02/ (galeria)
- Urshula
- Posty: 684
- Rejestracja: 27 gru 2011, 22:45
- Kontakt:
Re: Maszyna do szycia - wątek zbiorczy
dziękuję ci KOCHANA!!
to nówka,nie używana!
- Urshula
- Posty: 684
- Rejestracja: 27 gru 2011, 22:45
- Kontakt:
Re: Maszyna do szycia - wątek zbiorczy
kupiłam,teraz muszę ogarnąć!
wszelkie porady przyjmę pod nr gg: 6855624 
- Only NM
- Posty: 1254
- Rejestracja: 16 sty 2012, 15:30
- Kontakt:
Re: Maszyna do szycia - wątek zbiorczy
Ja nie mam maszyny nie znam się na maszynach, więc chciałabym spytać Was czy na próbę do lalkowego szycia nadawałaby się ta :
http://allegro.pl/mala-poreczna-maszyna ... 77939.html
Szycie ręczne jest owszem, bardzo efektowne i porządne jednak ilość czasu spędzonego nad dłubaniem staje się dla mnie nieznośna.
http://allegro.pl/mala-poreczna-maszyna ... 77939.html
Szycie ręczne jest owszem, bardzo efektowne i porządne jednak ilość czasu spędzonego nad dłubaniem staje się dla mnie nieznośna.
Życie, to nie jest sport dla widzów!
- Dzwonnik z Notre Dame
Jeśli chcesz mnie odwiedzić kliknij TUTAJ
- Dzwonnik z Notre Dame
Jeśli chcesz mnie odwiedzić kliknij TUTAJ
- Szklanooka
- Posty: 1282
- Rejestracja: 02 paź 2012, 19:43
- Kontakt:
Re: Maszyna do szycia - wątek zbiorczy
Prawda, ręczym szyciem można się zarobić... Ale ta maszynusia, rety jakie to małe. Ja bym na twoim miejscu dorzuciła i kupiła coś lepszego, bo ta wygląda jak zabawkowa
. Wbrew pozorom do szycia małych rzeczy mała maszyna nie jest potrzebna a duże są dużo wygodniejsze. Ja dostałam taką i w porównaniu do mojego starego łucznika ma za małe koło zamachowe, za lekki plastikowy i za mały pedał, więc nie wyobrażam sobie pracy na jeszcze mniejszej maszynie. Wydaje mi się, że tylko byś się zraziła a porządna maszyna to zakup na wiele lat (jak nie na całe życie) No, ale to moje zdanie.
Mogę jeszcze dodać jako +, że wczoraj przerobiłam sobie stare spodnie i dzisiaj:
- Gdzie takie fajne spodnie kupiłaś?
- Stare... Przerobiłam tylko nogawki.
- No co ty?!! Wyglądają jak nowe!
a zajęło mi to 5 minut
Mogę jeszcze dodać jako +, że wczoraj przerobiłam sobie stare spodnie i dzisiaj:
- Gdzie takie fajne spodnie kupiłaś?
- Stare... Przerobiłam tylko nogawki.
- No co ty?!! Wyglądają jak nowe!
a zajęło mi to 5 minut
- BarbieDream
- Posty: 1713
- Rejestracja: 29 gru 2011, 17:38
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Maszyna do szycia - wątek zbiorczy
Only NM pisze:Ja nie mam maszyny nie znam się na maszynach, więc chciałabym spytać Was czy na próbę do lalkowego szycia nadawałaby się ta :
http://allegro.pl/mala-poreczna-maszyna ... 77939.html
Szycie ręczne jest owszem, bardzo efektowne i porządne jednak ilość czasu spędzonego nad dłubaniem staje się dla mnie nieznośna.
Ostatnio nawet taką polecałam, bo sama mam podobną, ale muszę zmienić zdanie. Pierwsza mi się zepsuła i wymienili mi ją na nową. Niestety ta wymieniona też zaczyna wariować. Owszem - przez jakiś czas szyje się nią całkiem nieźle, ale potem stopka się blokuje, a kabel nie łączy z pedałem....
- Dark-Beauty
- Posty: 740
- Rejestracja: 11 lut 2012, 17:12
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Maszyna do szycia - wątek zbiorczy
Zapraszam 
http://darkbeautydoll.blogspot.com/ (Barbie model muse - szycie)
http://dark-beauty-dal.blogspot.com/ (od niedawna little dal+obitsu 11cm)
http://www.flickr.com/photos/81974816@N02/ (galeria)
http://darkbeautydoll.blogspot.com/ (Barbie model muse - szycie)
http://dark-beauty-dal.blogspot.com/ (od niedawna little dal+obitsu 11cm)
http://www.flickr.com/photos/81974816@N02/ (galeria)
-
Maya-Chan
- Posty: 2
- Rejestracja: 18 paź 2012, 13:10
- Lokalizacja: Przemysl
Re: Maszyna do szycia - wątek zbiorczy
Ja polecam maszyny Łucznika. Sama mam łucznika lidię 2016. Jest w środku metalowa,czyli taka ma być.Czasami zapląda nić.Ale to nic. ![uśmiech :]](./images/smilies/kwadr.gif)
Moje blogi:
me-and-kanae.pinger.pl
me-and-maya.blogspot.com
maya-chanx3.blogspot.com
me-and-kanae.pinger.pl
me-and-maya.blogspot.com
maya-chanx3.blogspot.com
- Mono
- Posty: 1954
- Rejestracja: 27 gru 2011, 15:43
- Kontakt:
Re: Maszyna do szycia - wątek zbiorczy
Czy któraś z Was jest też taka roztrzepana jak ja i co rusz popełnia te same błędy przy szyciu?
Notorycznie zdarza mi się wkładać odwrotnie igłę. Nie, nie dziurką do góry
Igła ma taką płaską część z jednej strony, ciągle zapominam jak ją wkładać i w konsekwencji przykręcam odwrotnie. Efekt? Nić rwie się przy szyciu.
Teraz częściej się pilnuję, ale kiedyś uparcie wkładałam źle szpulkę do bębenka. Powinna być umieszczona tak, żeby nić odwijała się zgodnie z ruchem wskazówek zegara. W przeciwnym razie dolny szew będzie luźny albo splątany. Niestety, zanim zauważałam błąd zdarzało mi się kończyć szycie... Często też rozpędzam się do obszywania zygzakiem i w ostatniej chwili zauważam, że mam igłę przesuniętą w prawo/lewo. Nie trudno domyślić się, że złamałaby się o stopkę przy pierwszym obrocie koła
Jest jeszcze jeden problem, który powoduję, ale nie znam przyczyny: często łamie mi się igła przy normalnym szyciu. Czasem przy grubszych kawałkach, np. przy podkładaniu spodni, gdzie spotykają się dwa szwy. Nie wiem co w tym momencie robię źle, ale igła łamie mi się w przypadkach 7 na 10.
Teraz częściej się pilnuję, ale kiedyś uparcie wkładałam źle szpulkę do bębenka. Powinna być umieszczona tak, żeby nić odwijała się zgodnie z ruchem wskazówek zegara. W przeciwnym razie dolny szew będzie luźny albo splątany. Niestety, zanim zauważałam błąd zdarzało mi się kończyć szycie... Często też rozpędzam się do obszywania zygzakiem i w ostatniej chwili zauważam, że mam igłę przesuniętą w prawo/lewo. Nie trudno domyślić się, że złamałaby się o stopkę przy pierwszym obrocie koła
Jest jeszcze jeden problem, który powoduję, ale nie znam przyczyny: często łamie mi się igła przy normalnym szyciu. Czasem przy grubszych kawałkach, np. przy podkładaniu spodni, gdzie spotykają się dwa szwy. Nie wiem co w tym momencie robię źle, ale igła łamie mi się w przypadkach 7 na 10.
- lijevne
- Posty: 54
- Rejestracja: 09 cze 2012, 19:04
- Lokalizacja: Olsztyn
- Kontakt:
Re: Maszyna do szycia - wątek zbiorczy
Mono, mam tak samo. Popełniam takie drobne błędy, które bardzo wpływają na szycie, a w konsekwencji strasznie się wkurzam i pomimo, ze wiem w czym problem, to nie podchodzę do maszyny przez 2 dni
A z tym łamaniem sie igieł... Też tak czasami mam. I na jednej maszynie po prostu delikatnie w tym momencie naciskam pedał i maszyna szyje powoli i wszystko jest okej ^.^ Ale np. moja druga maszyna strasznie szybko rusza tą igłą i nawet jak lekko nacisnę, to szyje za szybko, wiec na niej po prostu ręcznie przekręcam koło, a jak już minę tą grubą część to już normalnie
Jak uczyłam sie szyć to jednego dnia złamałam chyba z 15 igieł
A z tym łamaniem sie igieł... Też tak czasami mam. I na jednej maszynie po prostu delikatnie w tym momencie naciskam pedał i maszyna szyje powoli i wszystko jest okej ^.^ Ale np. moja druga maszyna strasznie szybko rusza tą igłą i nawet jak lekko nacisnę, to szyje za szybko, wiec na niej po prostu ręcznie przekręcam koło, a jak już minę tą grubą część to już normalnie
Jak uczyłam sie szyć to jednego dnia złamałam chyba z 15 igieł
- Mono
- Posty: 1954
- Rejestracja: 27 gru 2011, 15:43
- Kontakt:
Re: Maszyna do szycia - wątek zbiorczy
Ja też już wyłamałam całe opakowanie igieł - 10 sztuk - od najcieńszych do najgrubszych. A ile się naklęłam pod nosem na rwącą się nić, zanim spostrzegłam, że włożyłam igłę odwrotnie... I mam tak samo: po nerwach zszarganych niepowodzeniami z maszyną nie podchodzę do niej przez długi czas.
A czy używacie na waszych maszynach nici "made in China"? Nie wiem czy na wszystkich maszynach tak jest, ale u mnie zrywają się bardzo często. Nawet takie z biedronki 32 kolory + 32 szpulki do bębenka nie dają rady dłużej poszyć
Czyżby były bardzo słabe? Czy tylko do szycia ręcznego? No bo taka zwykła szpulka (Ariadna np.) z pasmanterii, daje radę całkiem dobrze.
A czy używacie na waszych maszynach nici "made in China"? Nie wiem czy na wszystkich maszynach tak jest, ale u mnie zrywają się bardzo często. Nawet takie z biedronki 32 kolory + 32 szpulki do bębenka nie dają rady dłużej poszyć
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość
