Wariuję, mam chcicę na lalkę!

Luźne rozmowy o lalkach
Awatar użytkownika
Szklanooka
Posty: 1282
Rejestracja: 02 paź 2012, 19:43
Kontakt:

Re: Wariuję, mam chcicę na lalkę!

Post autor: Szklanooka »

Mówicie o tonnerowej Katniss czy jest jeszcze jakaś inna? Ja byłam bardzo ciekawa tej lalki, bo bardzo lubię Jennifer, ale jej plastikowa wersja nie ma uroku oryginału, niestety zupełnia nie ta twarz.

Awatar użytkownika
KiciaKocia
Posty: 1989
Rejestracja: 16 wrz 2012, 19:50
Kontakt:

Re: Wariuję, mam chcicę na lalkę!

Post autor: KiciaKocia »

Szklanooka pisze:Mówicie o tonnerowej Katniss czy jest jeszcze jakaś inna? Ja byłam bardzo ciekawa tej lalki, bo bardzo lubię Jennifer, ale jej plastikowa wersja nie ma uroku oryginału, niestety zupełnia nie ta twarz.
Jest jeszcze Katniss od Mattela - http://www.barbiecollector.com/shop/dol ... doll-w3320
"Nikt, kto wymiotuje, nie wygląda elegancko, a już widok rzygającego smoka jest chyba najgorszy."

Awatar użytkownika
Szklanooka
Posty: 1282
Rejestracja: 02 paź 2012, 19:43
Kontakt:

Re: Wariuję, mam chcicę na lalkę!

Post autor: Szklanooka »

Ta wersja jest już bardziej podobna, dzięki, no to teraz jestem zmuszona pooglądać ją sobie na innych zdjęciach...

Awatar użytkownika
Mono
Posty: 1954
Rejestracja: 27 gru 2011, 15:43
Kontakt:

Re: Wariuję, mam chcicę na lalkę!

Post autor: Mono »

A ja od kilku dni/tygodni znów choruję na Pullipa. Cyklicznie mam tę chcicę i właśnie nawiedziła mnie kolejny raz. Jednak mam z tym tyle dylematów, że głowa boli :| No bo ta zła strona to taka, że lalki te są drogie, a te które mi się podobają BARDZO drogie. A przecież cena samej lalki to nic, bo trzeba kupić obitsu (które, nota bene, potrafi się rozpadać w trakcie używania) żeby lalka "ożyła", zmienić wig, bo stockowe są marnej jakości, kupić butki... A z drugiej strony one potrafią być takie śliczne i urocze, i dziewczęce i słodkie, ach :serducho: I tak między Bogiem a prawdą - wolałabym jedną porządną lalkę niż całą kolekcję... Ale swoich nie sprzedam, bo jestem upośledzona sentymentalnie i z każdą wiąże się jakieś wspomnienie albo dobra myśl. Na pocieszenie obiecałam sobie, że przy pierwszym niespodziewanym przypływie gotówki (lub w przypadku dorwania wreszcie normalnie płatnej pracy) Pullip zawita wreszcie do mych drzwi :cwaniak:
W świecie Barbie
W razie problemów, proszę o kontakt przez FB, dziękuję.

Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
Mangalarga
Posty: 2805
Rejestracja: 30 gru 2011, 14:03
Lokalizacja: Edynburg, Szkocja
Kontakt:

Re: Wariuję, mam chcicę na lalkę!

Post autor: Mangalarga »

I coraz bardziej molestuje mnie tollytotsowa "porcelanka" z Oza :| Kompletnie nie w moim stylu, ale jest cudowna!
Obrazek

Awatar użytkownika
Magalita
Posty: 818
Rejestracja: 19 lut 2012, 22:44
Kontakt:

Re: Wariuję, mam chcicę na lalkę!

Post autor: Magalita »

Mono pisze:A ja od kilku dni/tygodni znów choruję na Pullipa. Cyklicznie mam tę chcicę i właśnie nawiedziła mnie kolejny raz. Jednak mam z tym tyle dylematów, że głowa boli :| No bo ta zła strona to taka, że lalki te są drogie, a te które mi się podobają BARDZO drogie. A przecież cena samej lalki to nic, bo trzeba kupić obitsu (które, nota bene, potrafi się rozpadać w trakcie używania) żeby lalka "ożyła", zmienić wig, bo stockowe są marnej jakości, kupić butki... A z drugiej strony one potrafią być takie śliczne i urocze, i dziewczęce i słodkie, ach :serducho: I tak między Bogiem a prawdą - wolałabym jedną porządną lalkę niż całą kolekcję... Ale swoich nie sprzedam, bo jestem upośledzona sentymentalnie i z każdą wiąże się jakieś wspomnienie albo dobra myśl. Na pocieszenie obiecałam sobie, że przy pierwszym niespodziewanym przypływie gotówki (lub w przypadku dorwania wreszcie normalnie płatnej pracy) Pullip zawita wreszcie do mych drzwi :cwaniak:
Mono mam idealnie to samo.. tyle,że jestem gotowa poświęcić część kolekcji a nawet wszystkie mebelki z domku by kupić sobie słodziaka... obawiam się, że niedługo zacznę wprowadzać to w czyn!
Zapraszam - blog pod nowym adresem! ----> http://summerdollstories.blogspot.com/
Obrazek

Awatar użytkownika
Bacardie
Posty: 58
Rejestracja: 06 lis 2012, 22:56
Kontakt:

Re: Wariuję, mam chcicę na lalkę!

Post autor: Bacardie »

Strasznie spodobała mi się pewna pullip.
I sama niewiem dlaczego :facepalm:
Pstrokate to-to, włosy kolorowe, makijaż tęczowy.
Niby nic ciekawego, ale łazi za mną i łazi :co?:
"– Chciałem powiedzieć (...) że na tym świecie jest chyba coś, dla czego warto żyć.
Śmierć zastanowił się przez chwilę.
KOTY, stwierdził w końcu. KOTY SĄ MIŁE."
Terry Pratchett, Czarodzicielstwo
http://galeria-bacardi.blogspot.com/

Awatar użytkownika
Kiryuu
Posty: 166
Rejestracja: 14 lut 2012, 16:37
Kontakt:

Re: Wariuję, mam chcicę na lalkę!

Post autor: Kiryuu »

aż mnie zaciekawiło, cóż to za model? :D

Awatar użytkownika
Grażyna
Posty: 1297
Rejestracja: 04 mar 2012, 20:38
Kontakt:

Re: Wariuję, mam chcicę na lalkę!

Post autor: Grażyna »

Mam to samo, dziewczyny! Mam co jakiś czas chcicę na Dala. Trzymam się jednak mocno, bo toto za drogie, a wiem, że nie potrafiłabym się nim należycie zająć. Po jakimś miesiącu euforii, lalka skończyłaby w pudle :face:
Ale Elianka pokazała swojego chłopaczka i przepadłam! Nie miałam pojęcia, że Isule są takie tulaśne ;) Też KCHĘ!
Obrazek

Awatar użytkownika
elianka
Posty: 701
Rejestracja: 12 mar 2012, 16:38
Kontakt:

Re: Wariuję, mam chcicę na lalkę!

Post autor: elianka »

Grażyna - mój Isul się cieszy, że wzbudził Twoją zachciankę :D
A słodki jest, to prawda <3
Nie jestem dziwna. Jestem po prostu z edycji limitowanej.

Mój lalkowy blog

Awatar użytkownika
Bacardie
Posty: 58
Rejestracja: 06 lis 2012, 22:56
Kontakt:

Re: Wariuję, mam chcicę na lalkę!

Post autor: Bacardie »

Kiryuu pisze:aż mnie zaciekawiło, cóż to za model? :D
TokiDoki Luna ;)
"– Chciałem powiedzieć (...) że na tym świecie jest chyba coś, dla czego warto żyć.
Śmierć zastanowił się przez chwilę.
KOTY, stwierdził w końcu. KOTY SĄ MIŁE."
Terry Pratchett, Czarodzicielstwo
http://galeria-bacardi.blogspot.com/

Awatar użytkownika
oleg
Posty: 266
Rejestracja: 09 lut 2013, 01:54
Kontakt:

Re: Wariuję, mam chcicę na lalkę!

Post autor: oleg »

Słuchajcie, jest sens kupować lalkę, jeśli chcę ją mieć po prostu dla siebie, bo mi się podoba? Żeby stała na półce i ładnie wyglądała, może od czasu do czasu zdobiąc jakieś zdjęcie. Jakoś nie ciągnie mnie do zakładania bloga, ani tym bardziej szycia/dziergania. Po prostu... mam taką zachciankę? I jestem strasznym gadżeciarzem. Myślicie, że to byłoby coś złego, gdyby kupić "fashion doll", a później nie robić z nią niczego "fashion"?

Awatar użytkownika
Aida
Posty: 221
Rejestracja: 07 lip 2012, 11:54
Kontakt:

Re: Wariuję, mam chcicę na lalkę!

Post autor: Aida »

oleg pisze:Słuchajcie, jest sens kupować lalkę, jeśli chcę ją mieć po prostu dla siebie, bo mi się podoba? Żeby stała na półce i ładnie wyglądała, może od czasu do czasu zdobiąc jakieś zdjęcie. Jakoś nie ciągnie mnie do zakładania bloga, ani tym bardziej szycia/dziergania. Po prostu... mam taką zachciankę? I jestem strasznym gadżeciarzem. Myślicie, że to byłoby coś złego, gdyby kupić "fashion doll", a później nie robić z nią niczego "fashion"?

Ja wszystkie lalki kupuję tylko po prostu dla siebie i są zwyczajnymi zachciankami... Wszystkie po prostu stoją na półce i cieszą moje oko.

Awatar użytkownika
Magalita
Posty: 818
Rejestracja: 19 lut 2012, 22:44
Kontakt:

Re: Wariuję, mam chcicę na lalkę!

Post autor: Magalita »

Jest sens - bo lalka nie jest tylko po to by zakładać bloga i pokazywać ją, szyć dla niej itp... ma sprawiać Ci radość... a jeśli będzie sprawiała Ci radość stojąc tylko na półce to kupuj :)
Czasem niektórzy właśnie tylko dla lansu kupują lalkę żeby się pokazać ile to nie zapłaciłem/am za lalkę i niech wszyscy to widzą... mają radość z lansu. Inni mają radochę z samego posiadania lalki i prowadzenie bloga z jej zdjęciami i szyciem dla niej jest miłym dodatkiem by poznać ludzi tak samo kochających lalki... bo nie zawsze w bliskim otoczeniu mamy kogoś "lakowego"
Zapraszam - blog pod nowym adresem! ----> http://summerdollstories.blogspot.com/
Obrazek

Awatar użytkownika
nmin
Posty: 441
Rejestracja: 24 lis 2012, 23:18
Lokalizacja: Watford (UK)
Kontakt:

Re: Wariuję, mam chcicę na lalkę!

Post autor: nmin »

Jest sens. Sama założyłam niedawno temat o posiadaniu lalek i udzielaniu się w necie, ale tak sobie myślę, że wcale nie potrzebuję internetu do tego, by mieć lalki. Nie napisałam nic na blogu od stycznia, już z miesiąc nic nie uszyłam, nawet zdjęć robię mało, a mimo to samo posiadanie tych dwóch maluchów sprawia mi przyjemność, zerkam na nie często, przestawiam im pozy, w których stoją itp. No i coraz poważniej myślę o pełnowymiarowej Dal, mimo, że wcale nie mam pewności, że będę jej robić masę fotek czy szyć ładne ubrania. Podsumowując - tak, można mieć lalki po to, by stały na półce, to Twoja sprawa, jakie wykorzystanie sprawi Ci przyjemność ;)
Dolls Around The Corner [Blog] [Facebook]

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości