Umm? Z innej planety w sensie, że dziwią czy też gorszą Cię szczegóły anatomiczne, nie że nie zgadzasz się z resztą. Mieszkaniec Ziemi ma to samo co te lalki więc zobaczenie takich części ciała nie powinno go jakoś szczególnie oburzać. Oczywiście była to ironia z mojej strony, to tak gwoli wyjaśnienia.
Nie podobają mi się tego typu "lalki" (choć to bardziej figurki) i tyle
Słowo "figurki" bardziej kojarzy mi się z czymś nieruchomym, te lalki są tak ruchome, że tylko pozazdrościć, więc figurkami trudno je nazwać.
gdyby te panny były chociaż piękne...dla mnie nie są.
Piękno jest w oczach patrzącego, jest kwestią bardzo względną. Zresztą, szczerze mówiąc, już od dawna nie szukam piękna w lalkach, bardziej oryginalności i osobowości, żony ze Stepford to nie moja działka. Dla mnie te lalki są naprawdę genialnie pomyślane, gdyby nie ta cena z kosmosu nie wahałabym się ani chwili.
i w dzisiejszych czasach wszystko ocieka seksem więc to już mi się przejadło
Być może, ale z drugiej strony niesamowicie ocieka dulszczyzną i świętojebliwością (przepraszam za wyrażenie). Nie powiesz, że normalniejsze dla Ciebie są lalki typu Fulla, z dywanikiem modlitewnym i namalowaną bielizną przpominającą bardziej męskie kostiumy kąpielowe z początków dwudziestego wieku? Nie chcę przez to powiedzieć, że jakoś szczególnie zależy mi na tym, żeby moje lalki mogły uprawiać seks, ale jeśli ktoś chce akurat tego to czemu nie? Co jest zboczonego w seksie? Dlaczego dziecko miałoby być zgorszone widokiem nagich piersi, choćby i dużych? Albo widok wzgórka łonowego? Jakoś nie wydaje mi się, żeby były tu umieszczone zdjęcia w pozycji ginekologicznej (btw, idąc tym tropem czy praca ginekologa nie jest aby dla "zboków"?)
Wybacz ale cenzurowanie forum to według mnie zdecydowana przesada. Ok, może te dziewczynki które tu są nie wiedzą jeszcze, że jak ich piersi urosną to też będą miały sutki i że pojawi im się owłosienie łonowe, więc może próba uchronienia ich przed możliwoscią zobaczenia tego na przykładzie lalek jest zbożnym czynem, ale w takim razie należałoby im przede wszystkim zabronić korzystania z internetu.
Jako podsumowanie mojego punktu widzenia niech posłuży ten cytat:
“Obscene is not the picture of a naked woman who exposes her pubic hair but that of a fully clad general who exposes his medals rewarded in a war of aggression; obscene is not the ritual of the Hippies but the declaration of a high dignitary of the Church that war is necessary for peace.”