Zastanowiłabym się przed zakupem basicowej Raven, czy bardziej nie chcę tej z Legacy Day... właściwie chyba tak będzie (ciągle nie mogę się zdecydować, czy chcę jedną Everkę (wtedy którą?) czy WSZYSTKIE). Za to przy pozostałych mam tak, jak Mangalarga. Może bez płaszczy będą wyglądały lepiej
Tak jak podejrzewałam, jestem na "nie". Płaszcze są słabe, zwłaszcza Apple wygląda jak w plastikowym obrusie ze stołówki. Na plus jest fryzura Briar, częściowo korona Apple i Raven pod płaszem wydaje się mieć nie najgorszy strój. Wersje Basic jak na razie wygrywają.
Hufff, całe szczęście ta seria nie uszczupli zasobów złota w mym skarbcu. Spodziewałam się czegoś... no nie wiem, lepszego? A porównanie do obrusu jak najbardziej trafione
Moim zdaniem Apple jest zniewalająca. O ile nie lubię postaci i całym sercem jestem w Team Raven, to lalkowe Jabłko jak dla mnie wygrywa już drugą rundę. Za to Briar w ogóle mnie nie rusza, nie podobają mi się ani jej stroje, ani włosy czy kolor skóry, jest taka nudna.
Briar należy do tych lalek, które słabo wychodzą na zdjęciach, a na żywo są naprawdę piękne. Z całej mojej czwórki najbardziej podoba mi się właśnie Briar i Raven. Madie jest interesująca, a Apple najbardziej standardowa (zwyczajna).
Legacy Day jestem raczej zawiedziona, może skuszę się na Raven, ale poczekam jeszcze na real fotki tej serii. W sumie to mi nawet ulżyło, że nowa seria nie jest jakaś powalająca, będę miała więcej kasy na nowe Basic i na Monsterki
Ja mam słabość do peleryn, więc jak najbardziej mi się podoba ta seria! Chciałabym mieć jedną lalkę z tej serii, choćby na przeszczep, mają ciałka podobne do MonsterHigh, ale w normalniejszych kolorach...