Uruchamianie nieruchawych lalek- ciekawostka ;)
- privace
- Posty: 2499
- Rejestracja: 27 gru 2011, 12:23
- Kontakt:
Uruchamianie nieruchawych lalek- ciekawostka ;)
Czyli jak z nieruchawego kawałka plastiku wykrzesać nieco życia. Wątpię, żeby ktoś skorzystał, bo metoda jest raczej drastyczna i siermiężna- ale trafiłam przypadkiem na to, więc się dzielę.
Otóż mając lalkę z twardego plastiku odrąbujemy jej kończyny w stawach, wiercimy dziury w kikutach i łączymy za pomocą drutu.
Do tego w kroku 11 opcjonalna metoda wymiany twarzy (odcinamy część twarzową i robimy nową)...
Pełny opis wraz z drastycznymi zdjęciami krojonej lalki http://www.instructables.com/id/hack-an ... -poseable/
Otóż mając lalkę z twardego plastiku odrąbujemy jej kończyny w stawach, wiercimy dziury w kikutach i łączymy za pomocą drutu.
Do tego w kroku 11 opcjonalna metoda wymiany twarzy (odcinamy część twarzową i robimy nową)...
Pełny opis wraz z drastycznymi zdjęciami krojonej lalki http://www.instructables.com/id/hack-an ... -poseable/
- Ania_DollSecondHand
- Posty: 1398
- Rejestracja: 14 sty 2012, 22:48
- Kontakt:
Re: Uruchamianie nieruchawych lalek- ciekawostka ;)
Ciekawy pomysł, choć trzeba by było troszkę popracować nad ukryciem tych wystających drutów ![uśmiech :]](./images/smilies/kwadr.gif)
- Stary_Zgred
- Posty: 2607
- Rejestracja: 29 gru 2011, 12:58
- Kontakt:
Re: Uruchamianie nieruchawych lalek- ciekawostka ;)
Gdyby jeszcze ktoś wymyślił jakieś nakładki na te części, gdzie wystaje drut - byłoby bosko! nie miałabym żadnych oporów przed uruchomieniem kilku swoich lalek 

- dollbby
- Posty: 2001
- Rejestracja: 27 gru 2011, 18:54
- Lokalizacja: Polska
- Kontakt:
Re: Uruchamianie nieruchawych lalek- ciekawostka ;)
ja kiedyś myślałem o takim czymś, ale zamiast drutów znaleść takie małe zawiasy
Pomysł niezły, tylko dopracować i bd ok!
- LuLu
- Posty: 895
- Rejestracja: 18 sie 2013, 19:20
- Kontakt:
Re: Uruchamianie nieruchawych lalek- ciekawostka ;)
Ja również myślałam o jakichś "zawiasach". Jednak planowałam skombinować mini zawiasiki z drutu lub innych pierdółek do wyrobu biżuterii, ale zostało to póki co jedynie w planachdollbby pisze:ja kiedyś myślałem o takim czymś, ale zamiast drutów znaleść takie małe zawiasy
Broken Doll in the Middle of Chaos...
_____________
FochLand zaprasza: http://lulu-for-dolls.blogspot.com
_____________
FochLand zaprasza: http://lulu-for-dolls.blogspot.com
- niuniek
- Posty: 602
- Rejestracja: 08 sie 2012, 02:08
- Kontakt:
Re: Uruchamianie nieruchawych lalek- ciekawostka ;)
No powiem szczerze - wcale nie głupi pomysł. Próbowałyście coś takiego zrobić?
- akrimeks
- Posty: 111
- Rejestracja: 19 gru 2012, 18:23
- Kontakt:
Re: Uruchamianie nieruchawych lalek- ciekawostka ;)
ja myślę, że te druty to głupi pomysł - jak się będzie wyginać w tą z powrotem to się po prostu połamią...
- Lacrima
- Posty: 1336
- Rejestracja: 09 sty 2012, 19:09
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: Uruchamianie nieruchawych lalek- ciekawostka ;)
Połamią, ale duzym plusem jest wszechobecnośc drutu- latwo go zastąpic nowym kawałkiem.
Jestem na nie tylko dlatego że wygląda nieestetcznie.
Jestem na nie tylko dlatego że wygląda nieestetcznie.
You can't buy happiness, but you can buy dollies. And that's kind of the same thing.
Mój flickr: http://www.flickr.com/photos/108814335@ ... 910744495/
Mój flickr: http://www.flickr.com/photos/108814335@ ... 910744495/
- elianka
- Posty: 701
- Rejestracja: 12 mar 2012, 16:38
- Kontakt:
Re: Uruchamianie nieruchawych lalek- ciekawostka ;)
A jakby tak porobić z koralików stawy kulkowe...?
- Annorelka
- Posty: 1195
- Rejestracja: 03 sie 2013, 15:30
- Lokalizacja: Toruń
- Kontakt:
Re: Uruchamianie nieruchawych lalek- ciekawostka ;)
Pomysł mi się podoba, nad estetyką rzeczywiście by można popracować, ale myślę, że w tym przewodniku nie starano się pod tym względem za bardzo, tylko się skupiono na kwestiach technicznych. Jestem pewna, ze dałoby się takie coś zrobić by fajnie wyglądało. 
- LuLu
- Posty: 895
- Rejestracja: 18 sie 2013, 19:20
- Kontakt:
Re: Uruchamianie nieruchawych lalek- ciekawostka ;)
Bardzo dobry pomysł moim zdaniem. Można by pobawić się w wycięcie dziurki w koraliku i wetknięcie tam np. drutu z haczykiem na końcu i zablokowanie czymś... Może poeksperymentuję z moim monsterkowym klonem, którego niechcący pozbawiłam dłoni...elianka pisze:A jakby tak porobić z koralików stawy kulkowe...?
Broken Doll in the Middle of Chaos...
_____________
FochLand zaprasza: http://lulu-for-dolls.blogspot.com
_____________
FochLand zaprasza: http://lulu-for-dolls.blogspot.com
- akrimeks
- Posty: 111
- Rejestracja: 19 gru 2012, 18:23
- Kontakt:
Re: Uruchamianie nieruchawych lalek- ciekawostka ;)
mojemu klonowi też odpadła łapa 
- LuLu
- Posty: 895
- Rejestracja: 18 sie 2013, 19:20
- Kontakt:
Re: Uruchamianie nieruchawych lalek- ciekawostka ;)
Ja swojej ją niestety urwałam...akrimeks pisze:mojemu klonowi też odpadła łapa
Broken Doll in the Middle of Chaos...
_____________
FochLand zaprasza: http://lulu-for-dolls.blogspot.com
_____________
FochLand zaprasza: http://lulu-for-dolls.blogspot.com
- Manhamana
- Posty: 1010
- Rejestracja: 03 sty 2012, 10:24
- Kontakt:
Re: Uruchamianie nieruchawych lalek- ciekawostka ;)
Pomysł fajny z wykonaniem gorzej- u mnie rezydują dwie lalki w podobny sposób "uruchomione" głównym problemem jest wygładzenie uciętych brzegów- ja się mordowałam z nadtapianiem plasiku - i wtopieniem końcówek druta w plastik- ale wpadłam na pomysł jak można to rozwiązać- efekt oglądanie filmu na TTV i roboty szalonego dziadka-artysty
musze tylko znaleźć chętną ofiarę 
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość
