sprzedaż gołych lalek
- gould
- Posty: 16
- Rejestracja: 27 sty 2012, 10:47
- Kontakt:
sprzedaż gołych lalek
może Wy wiecie o co chodzi;-) co jakiś czas widzę w sprzedaży na ebayu lub allegro kolekcjonerskie lalki bez ubrań. obecnie jest kilka na allegro - gołe lalki plus stojak i certyfikat. cena oczywiście odpowiednio niższa. skąd i dlaczego się takie biorą?
moj lalkowy blog: http://marzeniezdziecinstwa.blogspot.com/
- Paumar
- Posty: 86
- Rejestracja: 08 lut 2012, 22:58
- Kontakt:
Re: sprzedaż gołych lalek
Z tego co zauważyłam, ludzie sprzedają prawie zawsze na osobnych aukcjach ubranka do nich i przez to zarabiają więcej kasy...
Mój blog: http://www.disney-mattel.blogspot.com
- Mono
- Posty: 1954
- Rejestracja: 27 gru 2011, 15:43
- Kontakt:
Re: sprzedaż gołych lalek
Zdarza się też tak, że kupują nową lalkę, zatrzymują tylko ubranko i buty, a golas trafia z powrotem do pudełka i idzie na sprzedaż. Już gdzieś na forum pisałam, że dla mnie to bez sensu, że ktoś wystawia gołą lalkę podkreślając, że jest w swoim oryginalnym pudełku, no bo po co mi lalka w pudle, skoro gołym biustem świeci...? 
- Lacrima
- Posty: 1336
- Rejestracja: 09 sty 2012, 19:09
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: sprzedaż gołych lalek
A po co płacić za całą lalkę z ubraniem, które jest do niczego, jak można kupić samą lalkę taniej? Albo jak podoba sie tylko ubranko? Ja uważam, że to ok, bo nie wszystko trzeba lubić w stanie nienaruszonym i jak mam płacić za ciuch tylko po to by nie świecila gołym biustem to wolę poczekać, wydać więcej, ale kupić takie odzienie jak mi pasuje.
np. Taka Ellowyne Case of the Blues, za jakąś rozsądną cenę kupiłabym bez wachania, ale nie z ubrankiem które jest koszmarne.
np. Taka Ellowyne Case of the Blues, za jakąś rozsądną cenę kupiłabym bez wachania, ale nie z ubrankiem które jest koszmarne.
You can't buy happiness, but you can buy dollies. And that's kind of the same thing.
Mój flickr: http://www.flickr.com/photos/108814335@ ... 910744495/
Mój flickr: http://www.flickr.com/photos/108814335@ ... 910744495/
- dextella
- Posty: 403
- Rejestracja: 28 sty 2012, 00:34
- Kontakt:
Re: sprzedaż gołych lalek
Ja się cieszę, że często rozparcelowują tak dragony, dzięki temu mogę kupić gołą lalkę i ubrać ją w co chce.
albo kupić same ciuchy zdarte z jednego modelu i starać się władować go na drugi
albo kupić same ciuchy zdarte z jednego modelu i starać się władować go na drugi
- Porcelina
- Posty: 116
- Rejestracja: 03 sty 2012, 23:29
- Kontakt:
Re: sprzedaż gołych lalek
Jesli chodzi o porcelanki to dla mnie ich strój to 70 % lalki. Praktycznie każda porcelanka jest innej wielkości, nawet jeśli jest to ten sam model więc kupno ubranek nie wchodzi praktycznie w grę. Fakt, cena nagiej lalki jest o wiele niższa ale uszycie czegokolwiek na tak sztywnej modelce jest dosyć trudne. Osobiście wolę w ubrane lalki.
- dollbby
- Posty: 2001
- Rejestracja: 27 gru 2011, 18:54
- Lokalizacja: Polska
- Kontakt:
Re: sprzedaż gołych lalek
dla mnie sprzedaż pani "szarowinka" to jest coś śmiesznego... a tak poza tym widzieliscie zapewne gołe Fash od 1zł. . . a cena koncowa pewnie i tak wypada blisko coś koło nowej lalki...
- Imago
- Posty: 744
- Rejestracja: 27 gru 2011, 21:54
- Lokalizacja: JG
- Kontakt:
Re: sprzedaż gołych lalek
Goła jeśli tańsza to ok, bo jest wiele osób, którym potrzebne są tylko ciałka, ale nie tylko tyle tańsza, że opłaca się kupić ubraną zamiast niej...
"Każda głupia potrafi być czarownicą z runicznym nożem, ale trzeba wysokiego kunsztu, by być czarownicą z obierakiem do jabłek!"
http://ask.fm/ImagoImaginacjaImagowska
http://ask.fm/ImagoImaginacjaImagowska
- Mangalarga
- Posty: 2805
- Rejestracja: 30 gru 2011, 14:03
- Lokalizacja: Edynburg, Szkocja
- Kontakt:
Re: sprzedaż gołych lalek
Zgadzam się. Zobaczyłam Lupitę (śliczna jest, nie pogardziłabym nią) na Allegro, ucieszyłam się jak głupia, ale mój entuzjazm zniknął w oka mgnieniu, jak zobaczyłam cenę. A jak jeszcze zobaczyłam, że za taką kasę idzie golusieńka, to poczułam się trochę zniesmaczona...dollbby pisze:dla mnie sprzedaż pani "szarowinka" to jest coś śmiesznego...
Już bardziej opłaca mi się kupić nówkę z ciuszkami przez FLTE, tam nawet z przesyłką wyjdzie taniej
Nie mam nic przeciwko gołym lalkom, jeśli:
a) jest w bardzo dobrym stanie;
b) zależy mi na główce, którą chcę przełożyć na artykułowane ciałko;
c) jest za rozsądną cenę.
-
MajaDoll
- Posty: 53
- Rejestracja: 20 sie 2012, 09:14
- Kontakt:
Re: sprzedaż gołych lalek
No więc moje zdanie jest takie....
NIE nienawidzę takich golasów
NIE nienawidzę takich golasów
- jewelsnake
- Posty: 1554
- Rejestracja: 29 gru 2011, 20:43
- Lokalizacja: dark side of the sun
- Kontakt:
Re: sprzedaż gołych lalek
ja sprzedaje gołe lalki "kolekcjonerskie" wtedy gdy kupuję taką lalkę tylko dla jej ubranka, a sama lalka mi się nie szczególnie podoba. tak samo w druga stronę, sprzedaję same ubranka a lalkę zachowuje jeśli podoba mi się tylko lalka. niekiedy kupuje "kolekcjonerskie" lalki tylko na ciała, wtedy na sprzedaż idą ich ciałagould pisze:może Wy wiecie o co chodzi;-) co jakiś czas widzę w sprzedaży na ebayu lub allegro kolekcjonerskie lalki bez ubrań. obecnie jest kilka na allegro - gołe lalki plus stojak i certyfikat. cena oczywiście odpowiednio niższa. skąd i dlaczego się takie biorą?
"It's not that I can't find worth in anything
It's just that I can't find worth in enough"
Manic Street Preachers
It's just that I can't find worth in enough"
Manic Street Preachers
- elianka
- Posty: 701
- Rejestracja: 12 mar 2012, 16:38
- Kontakt:
Re: sprzedaż gołych lalek
Pullipy i podobne często sprzedaje się gołe - oryginalne ubranko i tak nie pasuje na zmienione ciałko, a lalka przeważnie i tak idzie do pełnego customu. Tak samo z Blythe. Ja sama sprzedałam ubranko od lalki oddzielnie
, nie wiem po co komu był lateksowy kombinezon mangowej wojowniczki, ale się sprzedał i to za dobrą cenę 
- privace
- Posty: 2499
- Rejestracja: 27 gru 2011, 12:23
- Kontakt:
Re: sprzedaż gołych lalek
Ale tu raczej nie chodzi o "sprzedam co niepotrzebne" tylko "kupuje całą- rozbieram- sprzedaję wszystko- osobno ciuch, osobno buty, osobno głowę, osobno ciało".
W niektórych przypadkach to może i korzystne dla poszukującego tylko jakiegoś elementu, ale jeśli ktoś poluje na całość, to grubo przepłaci, bo opcja sprzedawanai osobno elementów wychodzi drożej niż kompletnej lalki.
W niektórych przypadkach to może i korzystne dla poszukującego tylko jakiegoś elementu, ale jeśli ktoś poluje na całość, to grubo przepłaci, bo opcja sprzedawanai osobno elementów wychodzi drożej niż kompletnej lalki.
- BarbieDream
- Posty: 1713
- Rejestracja: 29 gru 2011, 17:38
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: sprzedaż gołych lalek
Mi raz udało się tak skompletować lalkę w bardzo okazyjnej cenie, ale to był przypadek i raczej jednorazwoa akcja 
Ostatnio widziałam buty od Dolly Forever by Christian Louboutin za 150 zł!!! A to już lekka przesada!
Ostatnio widziałam buty od Dolly Forever by Christian Louboutin za 150 zł!!! A to już lekka przesada!
- astridnat
- Posty: 1052
- Rejestracja: 25 mar 2012, 02:01
- Lokalizacja: Toruń
- Kontakt:
Re: sprzedaż gołych lalek
Mówiąc o Lupicie masz na myśli Barbie RBD?Mangalarga pisze:Zgadzam się. Zobaczyłam Lupitę (śliczna jest, nie pogardziłabym nią) na Allegro, ucieszyłam się jak głupia, ale mój entuzjazm zniknął w oka mgnieniu, jak zobaczyłam cenę. A jak jeszcze zobaczyłam, że za taką kasę idzie golusieńka, to poczułam się trochę zniesmaczona...dollbby pisze:dla mnie sprzedaż pani "szarowinka" to jest coś śmiesznego...
Już bardziej opłaca mi się kupić nówkę z ciuszkami przez FLTE, tam nawet z przesyłką wyjdzie taniej
Nie mam nic przeciwko gołym lalkom, jeśli:
a) jest w bardzo dobrym stanie;
b) zależy mi na główce, którą chcę przełożyć na artykułowane ciałko;
c) jest za rozsądną cenę.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


