Powtórka z monsterkowych usteczek Kupidynki na everkowym moldzie.... to, to..... masakra jakaś jest
Jednym słowem spełniło się właśnie to czego się obawiałam najbardziej
Wystarczy odpowiednie malowanie, żeby wyglądały korzystniej - szczególnie większe, bardziej okrągłe oczy, po domyślnie malują im migdałowate, co gryzie się z owalem twarzy.ms.goch pisze:Czasem sobie myślę co za cuda można byłoby wyczarować z everek gdyby podrasować im ten mold, dodać trochę kształtu i pozbyć się tych twarzy jak księżyc w pełni.
Myślę, że jeśli "mikołaj" przeczyta mój list i jakaś everka znajdzie się pod choinką to nie omieszkam zrobić jej małą rewolucję:)Mangalarga pisze:Wystarczy odpowiednie malowanie, żeby wyglądały korzystniej - szczególnie większe, bardziej okrągłe oczy, po domyślnie malują im migdałowate, co gryzie się z owalem twarzy.
Ale jakby podrasować mold do poziomu Monsterek, byłyby cudowne!

Aż mdli od tej słodyczy, która się przelewa z pudełka. Niemniej jednak to na chwilę obecną jedyna everka, którą chcęreiha pisze:Blondie w pudełku:

Tak, ja też to widzęGrażyna pisze:Czy to tylko ja mam zwidy, czy ona ma bardziej pociągły mold?
Grażyna pisze:Tak, jest mniej okrągła!
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość