Betty Teen
- Stary_Zgred
- Posty: 2607
- Rejestracja: 29 gru 2011, 12:58
- Kontakt:
Re: Betty Teen
I u mnie stan posiadania się zwiększył o kudłatą blondynkę. Czaję się, żeby jej jakoś niedługo zdjęcia zrobić i piać, jak zazwyczaj, z uciechy i podniecenia 

- Ania_DollSecondHand
- Posty: 1398
- Rejestracja: 14 sty 2012, 22:48
- Kontakt:
Re: Betty Teen
Piotrek, trzy łącznie z tym klonikiem
Zgredko, chwal się koniecznie! Znając Ciebie, to będzie jakaś pięknota
Zgredko, chwal się koniecznie! Znając Ciebie, to będzie jakaś pięknota
- Madelaine
- Posty: 556
- Rejestracja: 23 cze 2012, 20:03
- Lokalizacja: Olsztyn i okolice
- Kontakt:
Re: Betty Teen
Dzisiaj znalazłam w znajomym SH Betty (i koleżanki w tle). Ma otwarte złamanie w prawej kostce i resztki rzęs tylko w prawym oku, oraz standardową fryzurę
ale i tak jest śliczna i już wiem za co je tak kochacie 
No i kosztowała 4 zł.

No i kosztowała 4 zł.
- dollbby
- Posty: 2001
- Rejestracja: 27 gru 2011, 18:54
- Lokalizacja: Polska
- Kontakt:
Re: Betty Teen
Odświeżam wątek, bo znalazłem całkiem ciekawe zdjęcia... Betty jako postać "Z Bibli?"
http://www.flickr.com/photos/selenamoon777/11890535665/
http://www.flickr.com/photos/selenamoon777/11890535665/
- Ania_DollSecondHand
- Posty: 1398
- Rejestracja: 14 sty 2012, 22:48
- Kontakt:
Re: Betty Teen
Pomysł dziwny, chyba firma, która je produkuje sama na to nie wpadła. Może zrobili je na zlecenie jakiejś organizacji albo na jakąś okazjędollbby pisze:Odświeżam wątek, bo znalazłem całkiem ciekawe zdjęcia... Betty jako postać "Z Bibli?"
http://www.flickr.com/photos/selenamoon777/11890535665/
- Stary_Zgred
- Posty: 2607
- Rejestracja: 29 gru 2011, 12:58
- Kontakt:
Re: Betty Teen
Same ciemnowłose! Takie śliczne i świeżutkie. Jak dobrze, że nadal są w produkcji! Że seria nie zdechła, tak jak wiele innych. I że nie zmieniono w drastyczny sposób ani rysów buziaka ani makijażu.

- dollbby
- Posty: 2001
- Rejestracja: 27 gru 2011, 18:54
- Lokalizacja: Polska
- Kontakt:
Re: Betty Teen
ale zgredko, jak w produkcji? nie widzę tam o tym wzmianki 
- Ania_DollSecondHand
- Posty: 1398
- Rejestracja: 14 sty 2012, 22:48
- Kontakt:
- astridnat
- Posty: 1052
- Rejestracja: 25 mar 2012, 02:01
- Lokalizacja: Toruń
- Kontakt:
- Stary_Zgred
- Posty: 2607
- Rejestracja: 29 gru 2011, 12:58
- Kontakt:
Re: Betty Teen
I to jakąAnia_DollSecondHand pisze:Dollbby, nadzieję zrobiłeś człowiekowi
Ale cena przesyłki na eBayu skutecznie ostudzi moje zapały

-
Rozi
- Posty: 5
- Rejestracja: 14 kwie 2014, 10:23
- Kontakt:
Re: Betty Teen
Muszę przyznać, że Betty są przeurocze! Moja trafiła do mnie w dzieciństwie wraz z dzidziusiem Sandy i zestawem mebelków (to chyba zestaw Nursery Set).

Kiedyś wcale nie uważałam jej za piękność i jakoś wolałam bawić się Barbie. Może dzięki temu zachowała się w dobrym stanie, pomijając włosy, które musiałam oczywiście obciąć
Dzidziuś jest w stanie idealnym, a to dlatego, że z powodu jego urody prawie wcale się nim nie bawiłam 
W skład zestawu wchodziło krzesełko do karmienia
http://imageshack.com/a/img902/1351/9ENPh2.jpg
stolik do przewijania z wanienką
http://imageshack.com/a/img537/9628/hVZxsI.jpg
oraz chodzik
http://imageshack.com/a/img674/2815/Qgl5pu.jpg
Dodatkiem był też becik i materiałowe nosidełko
http://imageshack.com/a/img540/3712/4q9JKs.jpg
http://imageshack.com/a/img902/1900/uKBdbk.jpg
Co ciekawe cały zestaw sygnowany był przez M&C, z wyjątkiem Betty, która ma napis Tong

Kiedyś wcale nie uważałam jej za piękność i jakoś wolałam bawić się Barbie. Może dzięki temu zachowała się w dobrym stanie, pomijając włosy, które musiałam oczywiście obciąć
W skład zestawu wchodziło krzesełko do karmienia
http://imageshack.com/a/img902/1351/9ENPh2.jpg
stolik do przewijania z wanienką
http://imageshack.com/a/img537/9628/hVZxsI.jpg
oraz chodzik
http://imageshack.com/a/img674/2815/Qgl5pu.jpg
Dodatkiem był też becik i materiałowe nosidełko
http://imageshack.com/a/img540/3712/4q9JKs.jpg
http://imageshack.com/a/img902/1900/uKBdbk.jpg
Co ciekawe cały zestaw sygnowany był przez M&C, z wyjątkiem Betty, która ma napis Tong
- dollbby
- Posty: 2001
- Rejestracja: 27 gru 2011, 18:54
- Lokalizacja: Polska
- Kontakt:
- niuniek
- Posty: 602
- Rejestracja: 08 sie 2012, 02:08
- Kontakt:
Re: Betty Teen
Kochane - moja koeżanka z dzieciństwa miała Betty w sukni ślubnej z koronki, do tego był strój bladoróżowy do gimnastyki + bladoróżowe skarpetki bez pięt. Pani młoda miała w komplecie dwie małe laleczki, też brunetki. W sukienkach jak do komunii. Jedną sukienkę odziedziczyłam + ten strój do gimnastyki (niestety to ostatnie wsiąkło). No i już wiem jak nazywa się moja malutka laleczka - dzidziuś, którego ubrałam w tą białą sukienkę po małych bliźniaczkach Betty. Niestety ze starości mojej lalce włosy same się rozsypały. Więc jest bez i że to było sporo dawno - nie miałam pojęcia o żadnych metodach naprawczych, typu reroot - popełniłam zbrodnię na lalce, srebrnym markerem zamalowałam jej łysą głowę, potem jeszcze w ruch poszedł bezbarwny, brokatowy lakier do paznokci
Chyba jedyną metodą jest jedynie wszczepienie włosów, bo marker raczej nie puści... Chyba, że pojechać czarnym i taki sam kolor włosów doprawić????
Chyba jedyną metodą jest jedynie wszczepienie włosów, bo marker raczej nie puści... Chyba, że pojechać czarnym i taki sam kolor włosów doprawić????
- Medithanera
- Posty: 349
- Rejestracja: 29 mar 2013, 00:44
- Lokalizacja: Silent Hill
- Kontakt:
Re: Betty Teen
Srebrnym markerem... oj coś masz do nich słabość, bo w innym wątku pisałaś coś chyba o pisaniu dedykacji na plecach Diany w oryginalnym ciuchu właśnie srebrnym markeremniuniek pisze:Kochane - moja koeżanka z dzieciństwa miała Betty w sukni ślubnej z koronki, do tego był strój bladoróżowy do gimnastyki + bladoróżowe skarpetki bez pięt. Pani młoda miała w komplecie dwie małe laleczki, też brunetki. W sukienkach jak do komunii. Jedną sukienkę odziedziczyłam + ten strój do gimnastyki (niestety to ostatnie wsiąkło). No i już wiem jak nazywa się moja malutka laleczka - dzidziuś, którego ubrałam w tą białą sukienkę po małych bliźniaczkach Betty. Niestety ze starości mojej lalce włosy same się rozsypały. Więc jest bez i że to było sporo dawno - nie miałam pojęcia o żadnych metodach naprawczych, typu reroot - popełniłam zbrodnię na lalce, srebrnym markerem zamalowałam jej łysą głowę, potem jeszcze w ruch poszedł bezbarwny, brokatowy lakier do paznokci![]()
Chyba jedyną metodą jest jedynie wszczepienie włosów, bo marker raczej nie puści... Chyba, że pojechać czarnym i taki sam kolor włosów doprawić????
Usuń to jak najszybciej, choćby tyle ile da się osiągnąć zmywaczem tylko broń Boże nie szoruj, żeby nie zabrudzić twarzy albo karku. Po pewnym czasie lakier naniesiony na gumę zmienia się w lepką, zbierającą kurz, plamiącą, ohydną substancję, której ciężko się pozbyć. Nie wiem, jak z głową Betty, ale z gumowych części ciała lalki od Hasbro zmywało się to strasznie opornie i wspominam to jak najgorzej (zwłaszcza moment, w którym to dotknęłam).
Nie maluj niczym główki, oczyść i wszyj nowe włosy. Lakier do paznokci nie nadaje się do lalek - różne marki różnie się zachowują, ale generalnie najlepiej nadają się do malowania paznokci, nie innych rzeczy. Markery tym bardziej, pigment wnika w plastik i czasem po tygodniu, czasem po roku a w innym przypadku po paru latach guma wokół plamy zaczyna zmieniać kolor i nawet benzacne nie pomoże. Po zmywaczu a przed nowymi włosami możesz trochę poszorować magiczną gąbką, byle nie po twarzy, bo po makijażu może zostać tylko wspomnienie.
- niuniek
- Posty: 602
- Rejestracja: 08 sie 2012, 02:08
- Kontakt:
Re: Betty Teen
Srebrnym markerem... oj coś masz do nich słabość, bo w innym wątku pisałaś coś chyba o pisaniu dedykacji na plecach Diany w oryginalnym ciuchu właśnie srebrnym markerem
ha!ha!ha! to była Petra - z celową dedykacją na plecach, żeby po wieki wieków zostało na pamiątkę mojej psiapsiółce i żeby ją nie korciło wydanie skarbu komuś innemu, jak tamtą swoją, co miała
Nie wiem czy tak łatwo to zejdzie, bo to sporo lat do tyłu było.... lakier z brokatem odpadł....marker jest z pracy, takim piszemy po brakowych lampach do audi na produkcji, zmazuje się środkiem wymieszanym z alkoholem. Może coś zdziałam... swoją drogą - teraz pluję sobie w brodę... ale buziaczka ma ślicznego
I sukienkę w idealnym stanie.
ha!ha!ha! to była Petra - z celową dedykacją na plecach, żeby po wieki wieków zostało na pamiątkę mojej psiapsiółce i żeby ją nie korciło wydanie skarbu komuś innemu, jak tamtą swoją, co miała
Nie wiem czy tak łatwo to zejdzie, bo to sporo lat do tyłu było.... lakier z brokatem odpadł....marker jest z pracy, takim piszemy po brakowych lampach do audi na produkcji, zmazuje się środkiem wymieszanym z alkoholem. Może coś zdziałam... swoją drogą - teraz pluję sobie w brodę... ale buziaczka ma ślicznego
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości
