Zrobiłam zdjęcia semestralnej Gigi, bo muszę wyładować baterię w aparacie

Właściwie mogę je tu pokazać

Tylko jakoś dziwnie się przyniebieściły, głupia picasa.
Na jakimś filmiku dziewczyna mówiła, że w kolczykach są małe skorpiony, ale zupełnie nie było ich wtedy widać.

Miałam lakier do paznokci w kolorze jej ust, zastanawiam się czy nie pomalować nim tych wstających części. Na razie i tak nie mogę go znaleźć

Skorpiony są też na dyndadełku przy pasku.
Buty oglądaliśmy już w innym wątku
Brudny kwiatek będzie moim asystentem

Torba nie ma tego kliknięcia, więc nie da się jej dobrze zamknąć.

Chociaż jest naprawdę wąska, więc nie wiem czy jest sens robić zamknięcie. Cokolwiek się tam włoży, utknie na wieki (o ile się zmieści)

Złoty kolor jest trochę brokatowy, więc na tym zdjęciu wygląda, jakby torba przeleżała miesiąc na nieodkurzanej półce.
Dziurka od klucza jest przyszyta nitkami :<
Ma zeza!

Aaaaaaaaaaa
Włosy wyglądają na bardzo rzadkie, nie wiem czy będę chciała ryzykować zmianę fryzury. Poczekam, aż zrobią to ludzie na Flickr

Część włosów nie była poprzecinana

Krzywo je porozrywałam, więc muszę je wyrównać. O ile nie są luźne. I część różowych jest okropną watą.
Nie wiem co chciałam jeszcze napisać, bo ktoś ciągle mi przeszkadza :<
Moja ściana wyszła okropnie musztardowa

I nie wiem czy nie wrzucę tych zdjęć na flickr, dylematy
