Warunki dla lalki

Dział dla ball jointed dolls, czyli lalek ze stawami kulkowymi, nie tylko z żywicy.
Awatar użytkownika
Arszenikk
Posty: 269
Rejestracja: 19 sty 2014, 13:46
Kontakt:

Re: Warunki dla lalki

Post autor: Arszenikk »

Ufufufu, ja używam lakieru do paznokci jako glossa na usta i powieki, bo jestem zbyt leniwa, żeby się przejść do plastycznego xD
Ale dostałam zgodę, że można malować bezbarwnym, nie wiem, jak to się ma do kolorowych. Niemniej jednak, maźnięcia lakierem na clearze schodzą pod zmywaczem bez większych problemów.
Oh, you can't help that. Most everyone's mad here.

Awatar użytkownika
Szklanooka
Posty: 1282
Rejestracja: 02 paź 2012, 19:43
Kontakt:

Re: Warunki dla lalki

Post autor: Szklanooka »

Nie wiem czy zauważyłyście po sobie, ale płytka paznokcia żółknie nawet od bezbarwnego lakieru. To po pierwsze. Po drugie, są nieprzebrane rodzaje lakierów, które mają często dodane składniki nawilżające paznokcie, co logicznie, żywicy nie jest potrzebne i nie wiadomo jak na nią działa albo lakiery no name po 2 zł, które w ogóle nie wiadomo co mają w składzie... A podstawowa zasada brzmi: jeżeli nie wiesz co to jest - nie używaj tego na lalce bez przetestowania. A lakier np. Liquitex czy Tamiya jest jeden, sprawdzony i dlatego bezpieczny.

Od siebie mogę dodać, żeby nie używać do usuwania makijażu kolorowego zmywacza do paznokci (wszystko jedno czy z acetonem czy bez), bo odbarwia lub (co mi się przytrafiło) żywica po nim żółknie. Ja używam po prostu bardzo ostrożnie acetonu, jeżeli ktoś się boi to polecany jest też alkohol izopropylowy (jak ten, którego używa się do czyszczenia pędzli). Nie ważne jakiej chemii się używa, wszystko należy najpierw przetestować w jakimś mało widocznym miejscu. Oczywiście takich silnych środków jak aceton trzeba stosować z najwyższą ostrożnością, nie pozostawiać na żywicy za długo i szybko lalkę umyć i wypłukać.

Awatar użytkownika
Arszenikk
Posty: 269
Rejestracja: 19 sty 2014, 13:46
Kontakt:

Re: Warunki dla lalki

Post autor: Arszenikk »

Raz mi zżółkł paznokieć od lakieru, bo lakier był żółty. Tak to nigdy mi się nie zdarzyło, a pazury maluję dość często. Ale to na pewno zależy od tego, jakie się lakiery używa.
Do nabłyszczania dobry jest werniks, dostępny w każdym plastyku, tylko nigdy nie wiem jaki, trzeba się po prostu spytać. Chociaż zakładam, że to ten do akryli w kwadratowej, szklanej buteleczce. Lakier do paznokci ma niestety to do siebie, że po jakimś czasie może się zrobić trochę gumowy i nie nabłyszcza tak mocno, jak właśnie typowe preparaty nabłyszczające.

Do zmywania używam cudownie zielonego zmywacza z rossmana, ale tak, na początku testowałam go na headcupie, bo miałam pewne opory x)
Kolorowe jeszcze pół biedy, ale jakieś z olejkami to już gorzej, bo one są tłuste i te faktycznie mogą spowodować uszkodzenia na lalce. Podejrzewam też, że każda żywica może trochę inaczej reagować na jakiś środek, jednej lalce zaszkodzi, drugiej nie. Takie mam wrażenie, bo słyszałam o tym, że od zmywacza się odbarwia, a ja trzeci rok ze swoim zmywaczem siedzę i różnicy nie ma, chwała c:
Oh, you can't help that. Most everyone's mad here.

Awatar użytkownika
Yoshimitsu
Posty: 136
Rejestracja: 27 lut 2014, 12:45
Kontakt:

Re: Warunki dla lalki

Post autor: Yoshimitsu »

och no staram się^^ Przy stosowaniu lakierów np. czerwonym lub czarnym żywica może się zabarwić i tego się chyba nie usunie
Obrazek

Awatar użytkownika
EvilCupcake
Posty: 1684
Rejestracja: 01 kwie 2013, 18:37
Kontakt:

Re: Warunki dla lalki

Post autor: EvilCupcake »

Ja do lakierów do paznokci mam uraz. Jak zaczynałam przygodę z malowaniem to posługiwałam się właśnie bezbarwnymi, bo słyszałam, że można, ale za którymś razem lakier zwyczajnie wygryzł 6 warstw cleara z ust razem z makijażem. Nigdy więcej ;c

Awatar użytkownika
Yoshimitsu
Posty: 136
Rejestracja: 27 lut 2014, 12:45
Kontakt:

Re: Warunki dla lalki

Post autor: Yoshimitsu »

oj:( to kiepsko
Obrazek

Awatar użytkownika
Arszenikk
Posty: 269
Rejestracja: 19 sty 2014, 13:46
Kontakt:

Re: Warunki dla lalki

Post autor: Arszenikk »

A, to racja. Niestety trza uważać, bo lakier rozpuszcza clear. Dlatego jeszcze bezbarwny jest spoko, a kolorowe już spoko nie są.
Też ostatnio zmywałam dwa razy usta, bo lakier mi pomazał pastele.
Oh, you can't help that. Most everyone's mad here.

Awatar użytkownika
Yoshimitsu
Posty: 136
Rejestracja: 27 lut 2014, 12:45
Kontakt:

Re: Warunki dla lalki

Post autor: Yoshimitsu »

aż człowiek boi się cokolwiek takiej lalce robić:)
A jakie żarówki będą najmniej szkodliwe dla żywicy?
Obrazek

Awatar użytkownika
Arszenikk
Posty: 269
Rejestracja: 19 sty 2014, 13:46
Kontakt:

Re: Warunki dla lalki

Post autor: Arszenikk »

Oj, na temat żarówek nie wiem, chociaż mam wrażenie, że to nie bardzo robi, jakie masz w pokoju.
Oh, you can't help that. Most everyone's mad here.

Awatar użytkownika
Szklanooka
Posty: 1282
Rejestracja: 02 paź 2012, 19:43
Kontakt:

Re: Warunki dla lalki

Post autor: Szklanooka »

Nie jestem specem w tej dziedzinie, jeżeli się mylę niech mnie ktoś poprawi, ale wydaje mi się, że żółknięcie żywicy i innych tworzyw sztucznych, blaknięcie tkanin itp. jest powodowane przez światło UV. Zwykłe żółte żarówki, halogenowe i diody LED raczej nie emitują UV. Natomiast świetlówki tzw. energooszczędne, są tak skonstruowane, żeby nie przepuszczać promieni UV, ale podobno ktoś tam niedawno badał, że bywają nieszczelne i powodują raka skóry. O.o Szczerze mówiąc, jeszcze mi się nie udało opalić od moich żarówek w pokoju, więc mam wątpliwości ile w tej teorii spiskowej jest prawdy. Być może na wszelki wypadek lepiej nie trzymać żarówki w odległości 2 cm od lalki przez 24 h na dobę. :P Jeżeli ktoś miałby bzika na tym punkcie to można się przejść do najbliższego muzeum i zapytać czego używają do oświetlania obrazów czy innych cennych eksponatów, jestem bardzo ciekawa odpowiedzi. Aha i przy okazji osób z bzikiem na punkcie żółknięcia lalek - lepiej uważać, żeby nie robić czyjejś lalce bez pozwolenia zdjęć z błyskiem. Niestety nie wiem na ile jest to uzasadniona paranoja. Ja tam moim lalkom robię zdjęcia i z błyskiem i na słońcu. Po za tym, żywica prawdopodobnie żółknie też od ciepła i dostępu do tlenu, więc nawet trzymając ją w zamkniętym pudle jej kolor będzie się zmieniał.

Awatar użytkownika
Yoshimitsu
Posty: 136
Rejestracja: 27 lut 2014, 12:45
Kontakt:

Re: Warunki dla lalki

Post autor: Yoshimitsu »

Podobno żarówki energooszczędne nie są tak naprawdę oszczędne. Obecnie z mamą się wybieramy do sklepu Eco light po żarówki Ledowe. Mój argument - dla lalki, bo jej to tamto i siamto szkodzi. Dobry pomysł, żeby tak w muzeum popytać:)

-- 9 lip 2014, o 20:58 --

Z tego co mówiła pani ze sklepu to w muzeach stosuję się zwykłe ledowe żarówki dające białe światło
Obrazek

Awatar użytkownika
Only NM
Posty: 1254
Rejestracja: 16 sty 2012, 15:30
Kontakt:

Re: Warunki dla lalki

Post autor: Only NM »

Ja polecam żarówki LEDowe tylko nie żółte, ale białe, przydają się zwłaszcza jeśli ktoś nie ma czasu malować lalek w dzień - efekt na początku będzie Was dosłownie oślepiał, ale potem się przyzwyczaicie.
A z takich podstawowych rad to mogę jeszcze dodać żeby uważać kiedy lalka stoi, zwłaszcza na początku, kiedy nie znasz jej możliwości - pół biedy jak spadnie na plecy, ale jeśli na twarz to może się skończyć np: szlifowaniem nosa, albo zniszczeniem makijażu. Sama mam na razie główkę, ale sporo lalek widziałam, i sporo historii o tym słyszałam :)
Życie, to nie jest sport dla widzów!
- Dzwonnik z Notre Dame

Jeśli chcesz mnie odwiedzić kliknij TUTAJ

Awatar użytkownika
Yoshimitsu
Posty: 136
Rejestracja: 27 lut 2014, 12:45
Kontakt:

Re: Warunki dla lalki

Post autor: Yoshimitsu »

Obecnie u mnie są Ledowe białe:) jestem zadowolona. Żółte światło jakoś zawsze mnie usypiało.

A co ze stojakiem dla lalek? Robicie własne czy kupujecie?:)
Obrazek

Awatar użytkownika
Arszenikk
Posty: 269
Rejestracja: 19 sty 2014, 13:46
Kontakt:

Re: Warunki dla lalki

Post autor: Arszenikk »

Khem... mój stoi tak sam sobie na regale, opierając się w kącie, a jak nie stoi to siedzi xD
Szkoda mi kasy na stojak, jak mogę kupić butki dla niego, bądź coś dla siebie. A jeśli będę chciała stojak to pójdę do pana ojca i się ładnie uśmiechnę xD
Oh, you can't help that. Most everyone's mad here.

Awatar użytkownika
nmin
Posty: 441
Rejestracja: 24 lis 2012, 23:18
Lokalizacja: Watford (UK)
Kontakt:

Re: Warunki dla lalki

Post autor: nmin »

Moje też nie mają stojaka, w gablotce siedzą na meblach, o tak jak tutaj: http://2.bp.blogspot.com/-lmFmdnXA-Uo/U ... G_2421.JPG

Ale to Tiniak i Yosiek, one są mniejsze. Na bliżej nieokreśloną przyszłość planuję MSD, możliwe że wymontuję wtedy jedną półkę z gabloty i lalka będzie stała, żeby lepiej wyglądać - na siedząco może się zmieścić na styk, co będzie wyglądało słabo. Na razie jednak lalki nie ma, więc problem nie istnieje :rotfl:
Dolls Around The Corner [Blog] [Facebook]

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości