Pogoń za świętym Graalem
- Lunarh
- Posty: 788
- Rejestracja: 02 mar 2012, 20:24
- Kontakt:
Re: Pogoń za świętym Graalem
Mnie się to przydarzyło rok temu. Pewna Pani z drugiej strony świata postanowiła mi dopomóc w spełnieniu marzenia i odsprzedać jedną ze swoich Mattelek. Żeby zapłacić za lalkę i wysyłkę do Polski, sprzedałam połowę ówczesnej kolekcji, choć bez ruszania tych najcenniejszych lalek. Absolutnie nie żałuję 
- Pink Flamingo
- Posty: 1860
- Rejestracja: 13 mar 2014, 17:49
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: Pogoń za świętym Graalem
Uau, to jest ogromny dylemat i decyzja, której nie wyobrażam sobie na obecnym, początkowym stadium kolekcjonowania. Na razie chcę wszystko, bo wishlista długa, a ciągle trafiam na coś, co mi się podoba i nie mogę się zdecydować: czy odłożyć trochę kasy na jedną wystrzałową, ale drogą lalkę, czy kupić dwie tańsze, bo są u jednego sprzedawcy na ebayu i to się "opłaca"?... A bardzo ciężko mi odkładać, bo nie potrafię organizować kwestii finansowych, niestety. Także, konkludując, absolutnie nie zazdroszczę perspektywy podejmowania takiej decyzji, życzę Ci, żeby wszystko rozwiązało się pomyślnie i niezależnie od Twojej decyzji, żebyś jej nie żałowała.
Słowa Magality uważam też za bardzo trafne.
Słowa Magality uważam też za bardzo trafne.
Magalita pisze:Ja powoli zaczynam obawiać się, że to chcenie, ta adrenalina - uzbieram czy nie, kupię czy nie zaczyna władać nami czasem bardziej niż radość z kupienia lalki. Owszem cieszymy się, że wreszcie jest nasza ale potem ląduje na półce... stoi sobie tam, cieszy oko ale grzebiemy w tych "internetach" i BACH! pojawia się kolejna perełka, która mogłaby zdobić naszą kolekcję i znów to chcenie i znów ta adrenalina....
Mój flickr: http://www.flickr.com/photos/doll_enthusiast/
- Lacrima
- Posty: 1336
- Rejestracja: 09 sty 2012, 19:09
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: Pogoń za świętym Graalem
Flaming, ja zbieram juz 4 lata i dalej mam wrażenie, że nie zmądrzałam... Myślałam, że Barbie to mam już wszystkie i co? udało mi sie dopisac kolejne 5
Z Ellowynami to samo.. Co z tego że w szafie jest więcej kartonów z 16" niż moich ubrań
Żadnej ktorej chciałam bym nie sprzedała. Za każdym razem jak którąś wyjmuję to zachwycam się bezgranicznie 
Graala swojego nie mam... chyba że uznac za niego cud boską parke SD, która ma być tak boska, że nawet nie wiem jeszcze kto to. I pewnie wydją jakieś składaki bo znalezc ładą głowe i ładne ciałko to wyczyn nie lada, szczególnie u panien w tym rozmiarze.... I nawet jak mi sie wkońcu objawi kto to to poczekam... uzbieram... napewno nic nie sprzedam. I na Twoim miejscu też bym nic nie sprzedała. Lepiej walczyć o raty albo nawet wziąć kredyt
Graala swojego nie mam... chyba że uznac za niego cud boską parke SD, która ma być tak boska, że nawet nie wiem jeszcze kto to. I pewnie wydją jakieś składaki bo znalezc ładą głowe i ładne ciałko to wyczyn nie lada, szczególnie u panien w tym rozmiarze.... I nawet jak mi sie wkońcu objawi kto to to poczekam... uzbieram... napewno nic nie sprzedam. I na Twoim miejscu też bym nic nie sprzedała. Lepiej walczyć o raty albo nawet wziąć kredyt
You can't buy happiness, but you can buy dollies. And that's kind of the same thing.
Mój flickr: http://www.flickr.com/photos/108814335@ ... 910744495/
Mój flickr: http://www.flickr.com/photos/108814335@ ... 910744495/
- Pink Flamingo
- Posty: 1860
- Rejestracja: 13 mar 2014, 17:49
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: Pogoń za świętym Graalem
Właśnie właśnie, o to chodzi, nasze wishlisty też przecież ewoluują razem z naszym zagłębianiem się w lalkowy świat, czasem przecież sami potrafimy siebie zadziwić odkrywając, że nagle zaczynam podobać się nam coś, o czym wcześniej w ogóle nie myśleliśmy, co samo w sobie jest ciekawym doświadczeniem, to jak odbija się na finansach to już inna sprawa 
A to, o czym piszesz to chyba najlepsze, co kolekcjoner może napisać o swoich zbiorach:)
[quote="Lacrima"]Za każdym razem jak którąś wyjmuję to zachwycam się bezgranicznie
/quote]
A to, o czym piszesz to chyba najlepsze, co kolekcjoner może napisać o swoich zbiorach:)
[quote="Lacrima"]Za każdym razem jak którąś wyjmuję to zachwycam się bezgranicznie
Mój flickr: http://www.flickr.com/photos/doll_enthusiast/
- jewelsnake
- Posty: 1554
- Rejestracja: 29 gru 2011, 20:43
- Lokalizacja: dark side of the sun
- Kontakt:
Re: Pogoń za świętym Graalem
Stary Zgred, mam nadzieję, że uda Ci się rozłożyć płatność na pół roku! Jestem bardzo ciekawa jak wygląda ten Graal 
Ja już się pogodziłam z faktem, że nigdy nie kupię mojego wymarzonego endoszkieletu T-800 w skali 1:1 XD
Ja już się pogodziłam z faktem, że nigdy nie kupię mojego wymarzonego endoszkieletu T-800 w skali 1:1 XD
"It's not that I can't find worth in anything
It's just that I can't find worth in enough"
Manic Street Preachers
It's just that I can't find worth in enough"
Manic Street Preachers
- Stary_Zgred
- Posty: 2607
- Rejestracja: 29 gru 2011, 12:58
- Kontakt:
Re: Pogoń za świętym Graalem
jewelsnake pisze:Stary Zgred, mam nadzieję, że uda Ci się rozłożyć płatność na pół roku! Jestem bardzo ciekawa jak wygląda ten Graal
Ja już się pogodziłam z faktem, że nigdy nie kupię mojego wymarzonego endoszkieletu T-800 w skali 1:1 XD
To endoszkielet istnieje w skali 1:1? O rety!

- EvilCupcake
- Posty: 1684
- Rejestracja: 01 kwie 2013, 18:37
- Kontakt:
Re: Pogoń za świętym Graalem
Dołączam do grona osób goniących za swoim Graalem, chociaż miałam cichą nadzieję, że mnie to ominie. *głupia Evil*
Zakochałam się bez pamięci w Aramisie z Dollshe, a nie spodziewałam się, że jakiś model spodoba mi się bardziej od Rodericha. Doszło nawet do tego, że pozbywam się główki, którą już u siebie mam i którą niemal gloryfikowałam po to by mieć kasę na Aramiśka, którego nawet nie wiem czy gdziekolwiek dostanę. Niestety na stronie firmowej nie można kupić samej głowy, a cielska od nich kategorycznie nie chcę, bo brzydkie i mam ładniejsze w domku...
Lalkowy Panie, czemuś mnie opuścił?!
Aramis to dla mnie kwintesencja wszystkiego co piękne i boskie i generalnie NAJ. Ucieleśnienie męskiego lalka, którego mieć muszę.
Oto i piękny pan o pyszczku cielątka.

Flickr autorki i właścicielki tego cuda. https://www.flickr.com/photos/92890142@N03/
Zakochałam się bez pamięci w Aramisie z Dollshe, a nie spodziewałam się, że jakiś model spodoba mi się bardziej od Rodericha. Doszło nawet do tego, że pozbywam się główki, którą już u siebie mam i którą niemal gloryfikowałam po to by mieć kasę na Aramiśka, którego nawet nie wiem czy gdziekolwiek dostanę. Niestety na stronie firmowej nie można kupić samej głowy, a cielska od nich kategorycznie nie chcę, bo brzydkie i mam ładniejsze w domku...
Lalkowy Panie, czemuś mnie opuścił?!
Aramis to dla mnie kwintesencja wszystkiego co piękne i boskie i generalnie NAJ. Ucieleśnienie męskiego lalka, którego mieć muszę.
Oto i piękny pan o pyszczku cielątka.

Flickr autorki i właścicielki tego cuda. https://www.flickr.com/photos/92890142@N03/
- Stary_Zgred
- Posty: 2607
- Rejestracja: 29 gru 2011, 12:58
- Kontakt:
Re: Pogoń za świętym Graalem
Ja na stronę Dollshe z premedytacją nie zaglądam, podoba mi się 99% ich lalek (łącznie z ciałami) i płaczę do większości z nich (wliczając w to Aramisa). Łączę się w bólu i trzymam kciuki, żeby Ci się go udało zdobyćEvilCupcake pisze:Dołączam do grona osób goniących za swoim Graalem, chociaż miałam cichą nadzieję, że mnie to ominie. *głupia Evil*![]()
Zakochałam się bez pamięci w Aramisie z Dollshe, a nie spodziewałam się, że jakiś model spodoba mi się bardziej od Rodericha.

-
manika
- Posty: 16
- Rejestracja: 18 lis 2013, 23:06
- Kontakt:
Re: Pogoń za świętym Graalem
Ten Graal z pewnością nosi imię IVAN
i jest tworzony dzięki 3d printing przez Natalię.
Ale 1100$ lub więcej, w pełni Cię rozumiem Zgredko
Ale 1100$ lub więcej, w pełni Cię rozumiem Zgredko
- Stary_Zgred
- Posty: 2607
- Rejestracja: 29 gru 2011, 12:58
- Kontakt:
Re: Pogoń za świętym Graalem
Maniko, to nie ten! Mój na pewno nie nazywa się Ivan.manika pisze:Ten Graal z pewnością nosi imię IVANi jest tworzony dzięki 3d printing przez Natalię.
Ale 1100$ lub więcej, w pełni Cię rozumiem Zgredko
Tak bogiem a prawdą, nie wiem jak wygląda Iwan. Uchylisz rąbka tajemnicy? Rzucisz linkiem do zdjęcia?

- Blu Nectarine
- Posty: 151
- Rejestracja: 20 maja 2014, 19:38
- Lokalizacja: Trójmiasto
- Kontakt:
Re: Pogoń za świętym Graalem
A kredyt? W niektórych bankach można nawet do jakiś 3 tysięcy debetu mieć jak się ma długo konto. Albo znaleźć dodatkową pracę 
-
manika
- Posty: 16
- Rejestracja: 18 lis 2013, 23:06
- Kontakt:
Re: Pogoń za świętym Graalem
Teraz Twoja kolejStary_Zgred pisze:Tak bogiem a prawdą, nie wiem jak wygląda Iwan. Uchylisz rąbka tajemnicy? Rzucisz linkiem do zdjęcia?
http://blithesbjds.tumblr.com/post/7652 ... -of-living

- Szklanooka
- Posty: 1282
- Rejestracja: 02 paź 2012, 19:43
- Kontakt:
Re: Pogoń za świętym Graalem
On. Ma. 38 cm?! Idealna skala. Idealne ciało. Wrzucanie takich rzeczy na forum powinno być karalne.

- Porcelina
- Posty: 116
- Rejestracja: 03 sty 2012, 23:29
- Kontakt:
Re: Pogoń za świętym Graalem
Sama właśnie jestem o krok od zdobycia swojego Graala i sprzedaję co tylko mogę żeby na niego uzbierać. Choć lalki jakie idą pod młotek są mi bliskie to myślę że mam jeszcze szansę je odzyskać, natomiast taka okazja na Graala pewnie się nie powtórzy. Dlatego sądzę że warto poświęcić kilka lalek i zdobyć coś specjalnego i niepowtarzalnego.
- katti278
- Posty: 59
- Rejestracja: 07 lut 2014, 16:10
- Lokalizacja: Kraków/Krzeszowice
- Kontakt:
Re: Pogoń za świętym Graalem
A ja chyba podchodzę to tego inaczej. Czasem jak oglądam zdjecia które posyłacie czy zaglądam na strony z lalkami to owszem, myślę "cudna, chcę taką"...Tyle że chcę to ja i Lamborghini i torebkę Chanel a nie zdobędę w życiu wszystkiego, prawda? Więc jeśli jakaś lalka kosztuje zdecydowanie niezdrowe pieniądze mówię sobie " Co bym mogła za to kupić?". Jeśli okazuje się że kupię kanapę w cenie lalki a nie zarabiam 50 tys. zł ms. to jednak coś jest nie tak z ceną lalki i odpuszczam. Owszem, szaleję przy półkach z lalkami ale jak dla mnie to szaleństwo powinno być trzymane na smyczy. Mam półkę lalek, na pewno będę mieć ich więcej ale po prostu... Nie zbieram czegoś na co obiektywnie mnie nie stać. Jak dla mnie kredyt można brać na auto,mieszkanie czy studia a nie na przedmiot ( wybaczcie) 
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości
