Pierwszy raz mi się to zdarzyło- Roszpunka ma kudłów tyle, że łeb się ledwo trzyma- może to dlatego, że przycinam zawsze te boczne zaczepy? Nigdy nie miałam tego problemu, ale chyba waga włosów robi swoje... Kombinować z jakimiś podkładkami, czy lepiej dać ciałko z tymi haczykami?
Gdy łeb się kiwa...
- privace
- Posty: 2499
- Rejestracja: 27 gru 2011, 12:23
- Kontakt:
Gdy łeb się kiwa...
Co robicie, jak jakaś Barbioszka po przesadzeniu na fash zaczyna się zachowywać, jakby za dużo wypiła? 
Pierwszy raz mi się to zdarzyło- Roszpunka ma kudłów tyle, że łeb się ledwo trzyma- może to dlatego, że przycinam zawsze te boczne zaczepy? Nigdy nie miałam tego problemu, ale chyba waga włosów robi swoje... Kombinować z jakimiś podkładkami, czy lepiej dać ciałko z tymi haczykami?
Pierwszy raz mi się to zdarzyło- Roszpunka ma kudłów tyle, że łeb się ledwo trzyma- może to dlatego, że przycinam zawsze te boczne zaczepy? Nigdy nie miałam tego problemu, ale chyba waga włosów robi swoje... Kombinować z jakimiś podkładkami, czy lepiej dać ciałko z tymi haczykami?
- Rudy Królik
- Posty: 514
- Rejestracja: 06 mar 2013, 13:54
- Lokalizacja: Elbląg
- Kontakt:
Re: Gdy łeb się kiwa...
Biorę chusteczkę higieniczną i z jednej warstwy kręcę cieniutki wałeczek. Sprawdza się też wata, ale to jak się nauczysz wałeczki kręcić z chusteczki 
Potem mocno przyginam łeb lalki do klatki piersiowej, ale nie tak mocno by złamać, i od karku wciskam ten wałeczek między głowę a szyję. Pomagam sobie szydełkiem.
Czasem wpycham więcej, czasem mniej- zależy od podatności na "wpych". Nadmiar urywam i mam usztywnioną głowę z całą jej mobilnością.
Zaczynam od karku, bo choć tam jest mało miejsca, to nawet jak kawałek "wałeczka" wystaje, to włosy zakryją.
Mam miliony lalek z łbami mocowanymi na wałeczki!
Rudy Królik poleca
Potem mocno przyginam łeb lalki do klatki piersiowej, ale nie tak mocno by złamać, i od karku wciskam ten wałeczek między głowę a szyję. Pomagam sobie szydełkiem.
Czasem wpycham więcej, czasem mniej- zależy od podatności na "wpych". Nadmiar urywam i mam usztywnioną głowę z całą jej mobilnością.
Zaczynam od karku, bo choć tam jest mało miejsca, to nawet jak kawałek "wałeczka" wystaje, to włosy zakryją.
Mam miliony lalek z łbami mocowanymi na wałeczki!
Rudy Królik poleca
- privace
- Posty: 2499
- Rejestracja: 27 gru 2011, 12:23
- Kontakt:
Re: Gdy łeb się kiwa...
Dobra rada, nawpycham jej jak wyschnie- bo odmaczałam zagniecenia we włosach od gumki. Mam nadzieję, że dzięki wałeczkom wytrzeźwieje 
- Rudy Królik
- Posty: 514
- Rejestracja: 06 mar 2013, 13:54
- Lokalizacja: Elbląg
- Kontakt:
Re: Gdy łeb się kiwa...
Powinna dojść do siebie, a jak jej się nie uda, to spróbuj cztery witaminy C i dużego ogórka kiszonegoprivace pisze:Dobra rada, nawpycham jej jak wyschnie- bo odmaczałam zagniecenia we włosach od gumki. Mam nadzieję, że dzięki wałeczkom wytrzeźwieje
- Lacrima
- Posty: 1336
- Rejestracja: 09 sty 2012, 19:09
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: Gdy łeb się kiwa...
Miałam tak kilka razy, zwykle było to spowodowane albo minimalnie grubszą szyja (na oryginalnym jest ciasna) ;ub źle odlana głową (tył jest zbyt miękki i cienki i nie trzyma pozycji). Robie wtedy glutowanie jak u bjd- pokrywam powierzchnię głowy od środka klejem z pistoletu i działa idealnie.
You can't buy happiness, but you can buy dollies. And that's kind of the same thing.
Mój flickr: http://www.flickr.com/photos/108814335@ ... 910744495/
Mój flickr: http://www.flickr.com/photos/108814335@ ... 910744495/
- privace
- Posty: 2499
- Rejestracja: 27 gru 2011, 12:23
- Kontakt:
Re: Gdy łeb się kiwa...
Nie no.. dla jednego pijacko kiwającego się łba nie będę kupować pistoletu, metoda Królika jest tańsza 
- jewelsnake
- Posty: 1554
- Rejestracja: 29 gru 2011, 20:43
- Lokalizacja: dark side of the sun
- Kontakt:
Re: Gdy łeb się kiwa...
Gdy mojej lalce kiwa się głowa to ściągam tę głowę, i owijam zaczep taśmą klejącą, aby był grubszy. Nakładam głowę i po problemie.
"It's not that I can't find worth in anything
It's just that I can't find worth in enough"
Manic Street Preachers
It's just that I can't find worth in enough"
Manic Street Preachers
- Lacrima
- Posty: 1336
- Rejestracja: 09 sty 2012, 19:09
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: Gdy łeb się kiwa...
Ale jak ktoś ma pistolet to może uzyć 
You can't buy happiness, but you can buy dollies. And that's kind of the same thing.
Mój flickr: http://www.flickr.com/photos/108814335@ ... 910744495/
Mój flickr: http://www.flickr.com/photos/108814335@ ... 910744495/
- Manhamana
- Posty: 1010
- Rejestracja: 03 sty 2012, 10:24
- Kontakt:
Re: Gdy łeb się kiwa...
Nie dość że jest tańsza to działa! Mojej PJ unieruchomiłam tak łeb - trzyma się idealnie, nie gibie na boki i przy obracaniu głową chusteczka nie wyłazi -patent na 6privace pisze:Nie no.. dla jednego pijacko kiwającego się łba nie będę kupować pistoletu, metoda Królika jest tańsza
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość