mi osobiście dawanie takiej nowej roli 'skarbom dzieciństwa' (podobny los spotkał scrabble czy klocki i ludziki lego, a nawet kucyki pony! jednak zachowanie w bardziej hm, całościowej formie) bardzo się podoba. sentymentalne i zdecydowanie w moim guście

)
jednak z barbie mam problem - większość z tego przywołuje nie najlepsze skojarzenia. tutaj moim faworytem jest broszka z bucików. no i potencjał oczu zdecydowanie nie został wykorzystany. niestety moje skojarzenie co do wydźwięku całości to mieszanka horroru trzeciej kategorii z seks-szopem, ale ja tam nie jestem fanką barbie (za duża jestem

)