Repainty Ani.

Repaintujesz lalki? Zajmujesz się rerootem? Koniecznie nam pokaż!
Awatar użytkownika
Ania I.
Posty: 182
Rejestracja: 31 mar 2015, 21:45
Kontakt:

Re: Mój pierwszy, dziewiczy repaint - nie bić! ;)

Post autor: Ania I. »

LolitaDolls pisze:Złego słowa nie mam prawa powiedzieć, bo dla mnie każda nowa twarz Bratz jest lepsza od oryginału XD Ale jak na pierwsze repainty jest chyba nieźle, udało się usunąć biczowaty wyraz twarzy a to już coś :D
Hahaha! Faktycznie, każdy makijaż od fabrycznego w tych lalkach będzie arcydziełem. :P
Właśnie skończyłam kolejną pannicę - nie jest to Bratz, ale naturalnością też nie grzeszy. ^^

http://zapodaj.net/e957f7f73f2ed.jpg.html

Teraz jest bardziej swojsko i dwu-zębowo. :D

Awatar użytkownika
Dia
Posty: 280
Rejestracja: 23 lis 2013, 21:32
Kontakt:

Re: Mój pierwszy, dziewiczy repaint - nie bić! ;)

Post autor: Dia »

Och, ta mi się już nie podoba.
Wcześniejsze tak, ale ta... ugh.
Generalnie słodziak straszny, ale do lalek z wybrakowanymi/dodatkowymi/generalnie udziwnionymi zębami mam chyba jakiś uraz. ;^;
Poza tym - jest ślicznie!

Awatar użytkownika
Ania I.
Posty: 182
Rejestracja: 31 mar 2015, 21:45
Kontakt:

Re: Mój pierwszy, dziewiczy repaint - nie bić! ;)

Post autor: Ania I. »

Ahahahaha! Wybrakowane / dodatkowe zęby - :serducho: :serducho: :D


Awatar użytkownika
Dia
Posty: 280
Rejestracja: 23 lis 2013, 21:32
Kontakt:

Re: Mój pierwszy, dziewiczy repaint - nie bić! ;)

Post autor: Dia »

Po dorobionym uśmiechu - jaki słodziak!
Bardzo mi się teraz podoba.
Jedyne co, to brwi są na nieco innej wysokości. Ale na niektórych zdjęciach to w ogóle nie przeszkadza.
Ale jej oczka... *^*
Są takie... ujmujące~!

Awatar użytkownika
reiha
Posty: 4316
Rejestracja: 30 sie 2012, 00:23
Kontakt:

Re: Mój pierwszy, dziewiczy repaint - nie bić! ;)

Post autor: reiha »

!!!

Jestem pod wrażeniem tempa w jakim rozwijasz swoje repaintowe umiejętności :serducho: Jest ujmująca w swojej zwyczajności i niesfornej fryzurze, a zdjęcia z ptaszkiem są przesłodkie :serducho: Mogę mieć tylko zastrzeżenia do koloru dziurek w nosie, ciemny cielisty (czyli w tym przypadku róż) mógłby sprawdzić się lepiej. Maluj i pokazuj więcej :zakochany:

Awatar użytkownika
Ania I.
Posty: 182
Rejestracja: 31 mar 2015, 21:45
Kontakt:

Re: Mój pierwszy, dziewiczy repaint - nie bić! ;)

Post autor: Ania I. »

reiha pisze:!!!

Jestem pod wrażeniem tempa w jakim rozwijasz swoje repaintowe umiejętności :serducho: Jest ujmująca w swojej zwyczajności i niesfornej fryzurze, a zdjęcia z ptaszkiem są przesłodkie :serducho: Mogę mieć tylko zastrzeżenia do koloru dziurek w nosie, ciemny cielisty (czyli w tym przypadku róż) mógłby sprawdzić się lepiej. Maluj i pokazuj więcej :zakochany:
Loki robiłam dwa razy - nigdy wcześniej nie robiłam loków lalce, więc wpierw zawinęłam na normalne wałki z pianki - tragedia wyszła - totalne afro, bo rozczesałam niepotrzebnie te kudły. :no:
Potem wzięłam druciki kreatywne i zawinęłam nowe - około 50-60 sztuk. Nie rozczesywałam, tylko lekko palcami przejechałam. Nie jest źle. Ujrzmiam je jeszcze pod gumka do włosów. :pudło:
Co do dziurek od nosa - rzeczywiście, mogły być trochę w innej tonacji - wezmę to pod uwagę przy dzisiejszej lali. :buzki:

Dziękuję za dobre słowa! To mnie bardzo motywuje i sprawia, że mam ochotę działać dalej, ale jeszcze bardziej cieszę się, że mogę od Was otrzymywać konstruktywne i pomocne porady, które są dla mnie - laika - bezcenne. :serducho: :serducho:
Wielka buzia za to! I oczywiście będę na bieżąco pokazywać swoje prace - odbiegają one od wszystkich Waszych, nie tylko poziomem, ale i stylem, ponieważ idąc inspiracją Sonii z Tree Change Dolls, chciałam/chcę tworzyć lalki, które będą wizualnie właśnie "proste" i "zwyczajne". Tak, aby każdy mógł się z nimi utożsamić.
Dia pisze:Po dorobionym uśmiechu - jaki słodziak!
Bardzo mi się teraz podoba.
Jedyne co, to brwi są na nieco innej wysokości. Ale na niektórych zdjęciach to w ogóle nie przeszkadza.
Ale jej oczka... *^*
Są takie... ujmujące~!
Kurczę, wydawało mi się, że są okej brwi, ale może faktycznie... Kończyłam ją o północy, także moje oczy mogły już odmówić posłuszeństwa. :zawstydzony: No, ale trening czyni mistrza. :zawstydzony: :rotfl:
Dziewczynka do której jedzie lalka, gdy ją zobaczyła, stwierdziła, że ona właśnie chcę tą lalkę i kompletnie nie zdawała sobie sprawy, że to jej poprzednia wampirza lalka, tyle, że stuningowana. O.o :rotfl:

-- 17 kwi 2015, o 15:21 --

Moje bliźniaczki spały, więc rozpoczęłam prace nad Big Blondi, jak ją uroczo nazwałam. :P
Niestety zdążyłam zrobić tylko brwi, bo już się panienki obudziły z drzemeczki. :facepalm:

http://zapodaj.net/317d91a48f29c.jpg.html

http://zapodaj.net/1cb78dee69fde.jpg.html



Awatar użytkownika
Ania I.
Posty: 182
Rejestracja: 31 mar 2015, 21:45
Kontakt:

Re: Mój pierwszy, dziewiczy repaint - nie bić! ;)

Post autor: Ania I. »

Dlaczego? Co z nimi nie tak? Bo na żywo wydają się całkiem nieźle. Widać każdy włosek, etc. :facepalm:

Awatar użytkownika
LolitaDolls
Posty: 589
Rejestracja: 12 cze 2014, 16:23
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Mój pierwszy, dziewiczy repaint - nie bić! ;)

Post autor: LolitaDolls »

Anna-Maria pisze:Dlaczego? Co z nimi nie tak? Bo na żywo wydają się całkiem nieźle. Widać każdy włosek, etc. :facepalm:
To znaczy no, widać włoski nawet na zdjęciu, ale... takie kluseczki no.

Awatar użytkownika
Ania I.
Posty: 182
Rejestracja: 31 mar 2015, 21:45
Kontakt:

Re: Mój pierwszy, dziewiczy repaint - nie bić! ;)

Post autor: Ania I. »

Kluseczki? :zawstydzony:
To znaczy, że za grube, za mało wyregulowane? :rotfl:

Awatar użytkownika
LolitaDolls
Posty: 589
Rejestracja: 12 cze 2014, 16:23
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Mój pierwszy, dziewiczy repaint - nie bić! ;)

Post autor: LolitaDolls »

Cóż, zawsze żyłam w przekonaniu, że brwi zaokrąglone i grubsze są po wewnętrznej stronie i po środku, a ostro kończą się po zewnętrznej stronie (ogarniasz coś z tego co mówię, bo nawet ja nie ;-; głupi mózg), a twoje są jakby okrągłe i równej grubości po obu stronach. Rzeczywiście nieprecyzyjnie się wyraziłam z tymi kluseczkami XD

Awatar użytkownika
dollbby
Posty: 2001
Rejestracja: 27 gru 2011, 18:54
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Re: Mój pierwszy, dziewiczy repaint - nie bić! ;)

Post autor: dollbby »

Wiesz Lolita, to jest lalka ooak, nie muszą być przecież zachowane jakieś "ludzkie" proporcje itp. Jak Annie się podoba to czemu nie. Poza tym każdy ma swój styl :) A ćwiczenia to swoją drogą :)

Awatar użytkownika
LolitaDolls
Posty: 589
Rejestracja: 12 cze 2014, 16:23
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Mój pierwszy, dziewiczy repaint - nie bić! ;)

Post autor: LolitaDolls »

Jasne, każdy ma swój styl, tylko jakoś tak mi się dziwne wydały XP Ale wiadomo, to tylko moja opinia na podstawie jednego zdjęcia, więc mogę się mylić, tym bardziej że profesionalnie nie repaintuje lalek i kieruję się tylko osobistym poczuciem estetyki :zawstydzony:

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość