Zabawę z Monsterowymi włosami zaczęłam od klejenia i szycia peruk metodą prób i błędów bo przecież "ja wiem wszystko najlepiej, gdzie by tam sprawdzone sposoby z internetu mogły okazać się przydatne"
Pierwsze w ruch poszły czesanki bo tanie i kolorowe. Zszywałam i sklejałam wszystko na różne sposoby i w końcu wyprodukowałam kilka peruk, które mnie satysfakcjonowały... Do momentu aż nie wyliniały, nie zmechaciły się i zbiły od kurzu
Oto próbki:
Draca z draką na głowie

Skelita w mniej przerażającej czuprynie

Jako kolejny materiał do perukowania wybrałam włóczkę akrylową. O i taki materiał to jest coś
Parę przykładów z moimi repaintami przy okazji
Pierwsze malowanie i pierwsza peruka



Panna na zamówienie. Moja duma

W grupce peruczek nieskończona różowa.



