Jeszcze nie wiem, czy potrzebujemy tego wątku Ale tam..!
Jestem zachwycona artem nowej Draculaury Cudowny.
Skradziony stąd.
Miałam jej nie chcieć, ale serduszkuję do niej co raz bardziej Łapcie recenzję na youtube link.
Gdybyż ona była jak z obrazka! Ale nie jest. To co uderza na boxarcie to delikatność i lekkość. Lalka jej nie ma. To solidny kawał plastiku z pucołowatą twarzą. Bardzo rozczarowały mnie oczy. Ciężkie, toporne rzęsidła i wypukłe, okrągłe ślepia. Chyba wolałabym pudełko od lalki
Ja mam zamiar ją kupić za pośrednictwem albo Amerykanosa albo Viaboxa, ale nie teraz, mam nadzieję że ona limitowana nie jest Uwielbiam ją, chociaż owszem, fajnie by było gdy bardziej rysunek na pudełku przypominała.
Nie jestem pewna, czy to jest odpowiednie miejsce dla nowej Apple, ale ma wszyte rzęsy i kosztuje trochę więcej od innych lalek.
Wydaje mi się, że wcześniej było pokazane tylko to zdjęcie:
a dzisiaj amerykańskie TRU udostępniło jeszcze dwa. Wszystkie będą większe po kliknięciu.
I to była Royally Ever After Apple White, znowu ubrana w tapetę i obrus :p
Mogliby maźnąć akcesoria ciemniejszą farbą, żeby wyglądały jak stare złoto...
Chociaż raz Mattel mógł się postarać i zaskoczyć nas chociażby szklanymi oczętami - w końcu koleckjonerska wersja, przydaloby się jakieś WoW! Co do Apple... mam tylko jedną, jakoś nie mogę się przekonać do jej plackowatej buzi a w tej odsłonie jest jeszcze bardziej okrągla...tak mi się zdaje
Nie wierzę, że będą w Polsce, serio Apple ma być dostępna w Toy Ur Us.
Długo miałam podobne odczucia, że twarze Eah są zbyt plackowate.. ale bardzo podobają mi się stroje i detale, do twarzy się przyzwyczaiłam. Teraz zresztą moldy są już trochę inne.
Zgadzam się z tobą LadyBarbarella, zwłaszcza nowe postacie dostają nowe, mniej plackowate moldy jak Rosabella Beauty co mnie przeraża bo bedę je chciała bardziej
Ja zamówiłem już swoją Dracu na FLTE, za 233zł jest+20zł przesyłka. Zobaczymy kiedy dojdzie, na głupi playset czekałem 2 tygodnie...
A ta Apple to jaka kolekcjonerka jest? Mało siedzę w EAH ale chyba nie Amazonowa, nie?