Repainty Ani.
- Moony
- Posty: 187
- Rejestracja: 30 gru 2014, 15:07
- Lokalizacja: Wrocław
- Kontakt:
Re: Mój pierwszy, dziewiczy repaint - nie bić! ;)
Mnie też się podoba znacznie bardziej; teraz wygląda sympatycznie!
Zgadzam się co do nosa- myślę, że pomogłoby użycie ciemnocielistej/ różowawej/ brązowawej kredki zamiast czerni, która wbrew pozorom nie wygląda tak naturalnie.
Zgadzam się co do nosa- myślę, że pomogłoby użycie ciemnocielistej/ różowawej/ brązowawej kredki zamiast czerni, która wbrew pozorom nie wygląda tak naturalnie.
- Ania I.
- Posty: 182
- Rejestracja: 31 mar 2015, 21:45
- Kontakt:
Re: Mój pierwszy, dziewiczy repaint - nie bić! ;)
Macie rację - wieczorem faktycznie zrobię jej w odcieniach brazo-beżu. : )
- dollbby
- Posty: 2001
- Rejestracja: 27 gru 2011, 18:54
- Lokalizacja: Polska
- Kontakt:
Re: Mój pierwszy, dziewiczy repaint - nie bić! ;)
nie wiedziałem że te laluszki-staruszki mogą wyglądać aż tak dobrze! super robota!
- Ania I.
- Posty: 182
- Rejestracja: 31 mar 2015, 21:45
- Kontakt:
Re: Mój pierwszy, dziewiczy repaint - nie bić! ;)
Dzięki śliczne!
Też nie wiedziałam, że mogą dobrze wyglądać...Szczerze mówiąc, zawsze większość porcelanek mnie... przerażała do szpiku kości, a z tą to mogłabym się nawet zaprzyjaźnić, ba! Mogłaby nawet zamieszkać w mojej "pracowni' lalkowej. 
-- 21 wrz 2015, o 17:47 --
Dobra, raz kozie śmierć - najwyżej mnie zjedziecie, ale do odważnych świat należy.
Wrzucę Wam wieczorem (jak wykąpię moje trolle dwa) trochę moich prac (BTW, wiem, że to nieładnie się chwalić, ale ostatnio zostałam zaproszona do programu śniadaniowego gdzie miałam 15 minutowy blok o repaincie i lalach
i kilka artykułów do gazet
). Wiem, że wielu z Was może uznać, że to co robię, to już nie jest rękodzieło, sztuka, czy artyzm, ale mnie sprawia niesamowitą frajdę to, że mogę uzyskać na twarzach dzieciaków uśmiech i radość, zwłaszcza tych niepełnosprawnych dla których również robię lalki (po chemii, z bliznami, z zezem, w okularach - mam wiele takich próśb od Rodziców) Utrzymać się z tego nie mogę, ale na rogalika dla córek mam.
Poza tym, prowadzę normalnie firmę, która w większości opiera się na lalkach, więc nie ukrywając prawie 600 zł opłat z nieba nie opłacę....
(to jest w ogóle chore, żeby rękodzielnicy musieli płacić normalną stawkę Zusowską!!!!)
-- 21 wrz 2015, o 19:58 --





















- - "Sercowa Panienka"
- pierwsza lala "dysfunkcyjna" z bliznami po operacji serca.





(lala z aparatem słuchowym)
- lala z aparatem słuchowym, bliznami i stomią na gardle.


-- 21 wrz 2015, o 17:47 --
Dobra, raz kozie śmierć - najwyżej mnie zjedziecie, ale do odważnych świat należy.
Wrzucę Wam wieczorem (jak wykąpię moje trolle dwa) trochę moich prac (BTW, wiem, że to nieładnie się chwalić, ale ostatnio zostałam zaproszona do programu śniadaniowego gdzie miałam 15 minutowy blok o repaincie i lalach
Poza tym, prowadzę normalnie firmę, która w większości opiera się na lalkach, więc nie ukrywając prawie 600 zł opłat z nieba nie opłacę....
-- 21 wrz 2015, o 19:58 --
- Rhaenys
- Posty: 101
- Rejestracja: 05 gru 2014, 10:37
- Kontakt:
Re: Mój pierwszy, dziewiczy repaint - nie bić! ;)
Patrząc na te wszystkie lalki w jednym miejscu to niesamowicie podziwiam ogrom pracy włożony w te lalki 
- Moony
- Posty: 187
- Rejestracja: 30 gru 2014, 15:07
- Lokalizacja: Wrocław
- Kontakt:
Re: Mój pierwszy, dziewiczy repaint - nie bić! ;)
Ja odkryłam dzisiaj właśnie twojego Facebooka i blog, a chyba się nigdy wcześniej nie chwaliłaś. 
Zazdroszczę kąta do pracy, ja wszystko muszę mieć na 1 biurku
Zazdroszczę kąta do pracy, ja wszystko muszę mieć na 1 biurku
- Ania I.
- Posty: 182
- Rejestracja: 31 mar 2015, 21:45
- Kontakt:
Re: Mój pierwszy, dziewiczy repaint - nie bić! ;)
Ano, taki tam mały FP i stronka... Nie wiem, czy jest czym się chwalić, bo to tak każdy inaczej odbiera.
A co do miejsca do pracy, to jak zapewne czytałaś wcisnieta jestem w garderobie, hahahaha!
Ale fakt faktem, że wygodnie i w końcu "MÓJ" kąt, gdzie mam wszystko, co chce mieć pod ręką. 
- Neytiri
- Posty: 1285
- Rejestracja: 07 wrz 2013, 14:41
- Kontakt:
Re: Mój pierwszy, dziewiczy repaint - nie bić! ;)
Widać bardzo duży postęp, jestem pod wrażeniem, Twoje laleczki są coraz ładniejsze i repainty coraz lepiej dopracowane. Cieszę się, że nie zraziłaś się krytyką, wyciągnęłaś z niej co najlepsze i wykorzystałaś w celu rozwoju swojego talentu. Widziałam także fragment tego programu na tvp, cieszę się ogromnie, że mogłaś tak pozytywnie pokazać Twoje/nasze hobby. Trzymaj tak dalej i powodzenia z kolejnymi projektami 
- Ania I.
- Posty: 182
- Rejestracja: 31 mar 2015, 21:45
- Kontakt:
Re: Mój pierwszy, dziewiczy repaint - nie bić! ;)
Dziękuję bardzo, Neytiri, Moony i Rhaenys !

-- 22 wrz 2015, o 09:47 --
Elżbietka ((takie imię nadal mój mąż, bo to takie "idealnie pasujące na lalkę porcelanową starodawne imię.
).
Na zdjęciu "przed" nie ma sukienki, ale jest taka sama, jak obecna, tyle, że bez czerwonych dodatków (fartuszka, kwiatka ze wstążkami oraz guzików przy rękawach).
Włosy przeszły totalną metamorfozę.
Ścięte, wyprostowane, ułożone i z wpiętym kwiatuszkiem, co by dopełnił całość.





-- 22 wrz 2015, o 09:47 --
Elżbietka ((takie imię nadal mój mąż, bo to takie "idealnie pasujące na lalkę porcelanową starodawne imię.
Na zdjęciu "przed" nie ma sukienki, ale jest taka sama, jak obecna, tyle, że bez czerwonych dodatków (fartuszka, kwiatka ze wstążkami oraz guzików przy rękawach).
Włosy przeszły totalną metamorfozę.
- trujewszczak
- Posty: 302
- Rejestracja: 04 cze 2014, 10:51
- Kontakt:
Re: Mój pierwszy, dziewiczy repaint - nie bić! ;)
Ale ktoś tu się rozmalował.
Każda kolejna coraz ładniejsza.
Każda kolejna coraz ładniejsza.
- Ania I.
- Posty: 182
- Rejestracja: 31 mar 2015, 21:45
- Kontakt:
Re: Mój pierwszy, dziewiczy repaint - nie bić! ;)
Taka szalona jestem! 
- Annorelka
- Posty: 1195
- Rejestracja: 03 sie 2013, 15:30
- Lokalizacja: Toruń
- Kontakt:
Re: Mój pierwszy, dziewiczy repaint - nie bić! ;)
Zaglądam czasem na Twojego facebooka i jestem pod dużym wrażeniem - raz, repainty coraz lepsze i lepsze, dwa - ILE TEGO!
- Ania I.
- Posty: 182
- Rejestracja: 31 mar 2015, 21:45
- Kontakt:
- Ania I.
- Posty: 182
- Rejestracja: 31 mar 2015, 21:45
- Kontakt:
- LolitaDolls
- Posty: 589
- Rejestracja: 12 cze 2014, 16:23
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: Mój pierwszy, dziewiczy repaint - nie bić! ;)
Wow, poradziłaś sobie z tym odnowieniem! A lala ze stomią, aparatem i bliznami to cudowna robota, podziwiam Cię za to co robisz 
PS Może by tak zmienić nazwę wątku na przykład na "repainty Anny-Marii"?
PS Może by tak zmienić nazwę wątku na przykład na "repainty Anny-Marii"?
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość
