Lammily

Miejsce dla lalek, które nie mają oddzielnego działu.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Stary_Zgred
Posty: 2607
Rejestracja: 29 gru 2011, 12:58
Kontakt:

Re: Lammily

Post autor: Stary_Zgred »

Ciekawą sprawą jest kampania, idąca równolegle z tymi nowymi lalkami. Otóż Lammily ma pomóc dziewczynkom w zrozumieniu zmian, które zajdą w ich ciele, gdy osiągną dorosłość, a konkretnie miesiączki. Pod linkiem znajdziecie zdjęcia zestawu, który można sobie dokupić do lalki. Całkiem niegłupi sposób na oswojenie ciężkiego tematu: http://heresherbie.blogspot.com/2015/09 ... gLIH8scVJE
Dla mnie ciekawostka, bo podpasek dla lalek jeszcze nie widziałam :D
Obrazek

Awatar użytkownika
privace
Posty: 2499
Rejestracja: 27 gru 2011, 12:23
Kontakt:

Re: Lammily

Post autor: privace »

A zwróciliście uwagę, że na pudełku lalka jest namalowana o wiele szczuplejsza i ma dłuższe nogi?

Awatar użytkownika
jewelsnake
Posty: 1554
Rejestracja: 29 gru 2011, 20:43
Lokalizacja: dark side of the sun
Kontakt:

Re: Lammily

Post autor: jewelsnake »

Miranda pisze:Z tych wszystkich to mi się najbardziej podobała głowa Barbie na Lammily. :P
Dzięki :)

Murzynka nie podoba mi się w ogóle, raz, że nie przepadam za czarnoskórymi lalkami, dwa - twarz ma jeszcze brzydszą niż poprzednia. Nie jestem pewna czy ją kupię. Gdyby to był biały facet to nie wahałabym się ani sekundy, ale tak...? Ciekawe, czy Lamm łaskawie zrobi i faceta.

Te podpaski to najgłupsza rzecz jaka widziałam u lalek, ciekawe czy Lamm faktycznie sie spodziewa, że około 12letnie dziewczynki bawią się Lammily? Bedzie uczył 5 latki o miesiączce? Fuj, faktycznie fajna zabawa. Brakuje krwi na podpaskach, przecież po coś się je nosi, facet sprzedaje zafałszowaną, "wybieloną" wersję :P Najlepsze jest to, że na oficjalnym facebooku Lammily widziałam posty kobiet które bardzo się cieszyły na te podpaski dla Lammily, bo one gdy dostały pierwszy okres to myślały, że umierają, nic na ten temat nie wiedziały. Albo każda z nich ma po jakieś 100 lat + albo poziom edukacji w USA pozostawia naprawdę wiele do życzenia. Na wszystko miały odpowiedź - "w ich czasach nie było sex edukacji w szkole, a i teraz jest nie we wszystkich". Rety, ale lekcje biologi mają? Na serio jeśli dziewczynki nie dowiedzą się o okresie z książeczki dodanej do tych lalkowych podpasek to będą myślały, ze umierają? I to Polska jest krajem drugiego świata. Ciekawe, czy jeśli kiedykolwiek powstanie chłopak Lammily to czy będzie miał w akcesoriach paczkę chusteczek i książeczkę uświadamiająca, ze nocne polucje to coś kompletnie normalnego i nie ma się czego wstydzić.Albo prezerwatywy, aby nie wstydził się ich kupować.
"It's not that I can't find worth in anything
It's just that I can't find worth in enough"
Manic Street Preachers

Awatar użytkownika
Stary_Zgred
Posty: 2607
Rejestracja: 29 gru 2011, 12:58
Kontakt:

Re: Lammily

Post autor: Stary_Zgred »

jewelsnake pisze:Najlepsze jest to, że na oficjalnym facebooku Lammily widziałam posty kobiet które bardzo się cieszyły na te podpaski dla Lammily, bo one gdy dostały pierwszy okres to myślały, że umierają, nic na ten temat nie wiedziały. Albo każda z nich ma po jakieś 100 lat + albo poziom edukacji w USA pozostawia naprawdę wiele do życzenia. Na wszystko miały odpowiedź - "w ich czasach nie było sex edukacji w szkole, a i teraz jest nie we wszystkich".
Aż mi się "Carrie" Stefcia Kinga przypomniała. Zestaw dodatkowy jawi mi się bardziej jako ciekawostka i przełamanie tabu - też nie sądzę aby go ktoś masowo ze sklepów wykupował.
Obrazek

Awatar użytkownika
Annorelka
Posty: 1195
Rejestracja: 03 sie 2013, 15:30
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

Re: Lammily

Post autor: Annorelka »

Zestaw z podpaskami przypomina mi taką książeczkę rozdawaną u mnie w podstawówce. Co nie zmienia faktu, że rozbroił mnie jako dodatek - najpierw rozstępy i pryszcze, teraz to... XD

Awatar użytkownika
barbusia77
Posty: 1999
Rejestracja: 25 wrz 2013, 11:20
Kontakt:

Re: Lammily

Post autor: barbusia77 »

Ja chcę tampony ;)
<3

Awatar użytkownika
Ciabas
Posty: 416
Rejestracja: 07 wrz 2015, 22:33
Kontakt:

Re: Lammily

Post autor: Ciabas »

Aż mi się przypomniały łyse Barbie rozdawane dziewczynkom w szpitalach. Większość się popłakała, że ich lala choruje i cierpi jak one. Akcja miała pomóc, a maluchy wpadły w dołek. Na szczęście parę starszych dziewczyn zaczęło robić peruki dla lal i tak fundatorzy lalek ogłosili swój pomysł sukcesem. Jak dla mnie to było paskudne i brawa dla dziewcząt, które dorabiały kłaczki.

A co do Lammily to lalki zostały stworzone z myślą o normalnych dziewczynach by wyszły ze swoich kompleksów oraz do celów edukacyjnych. W końcu każda z nas miała pryszcze, rozstępy i do 50 lub dalej będzie nas krew zalewać - dosłownie :D więc czemu nie możemy tego przeżywać z naszą lalką - przyjaciółką. We dwie jest lżej :) przynajmniej według mnie.
Chciałabym w każdym obudzić bohatera

Awatar użytkownika
KiciaKocia
Posty: 1989
Rejestracja: 16 wrz 2012, 19:50
Kontakt:

Re: Lammily

Post autor: KiciaKocia »

Ciabas pisze:(...) więc czemu nie możemy tego przeżywać z naszą lalką - przyjaciółką.
Bo to głupie jest? To tylko lalka, martwy przedmiot a nie przyjaciółka. Ale chyba za bardzo zbaczamy z tematu lalki na tematy offtopikowe.

I żeby było bardziej na temat - mi tam się nowy mold podoba. Taki jest sympatyczny i jakoś bardziej 'charakterny' niż oryginalny. Nadal mi się te naklejkowe oczy nie podobają, ale przynajmniej nowa Lammily nie jest tak strasznie nijaka.
"Nikt, kto wymiotuje, nie wygląda elegancko, a już widok rzygającego smoka jest chyba najgorszy."

Awatar użytkownika
jewelsnake
Posty: 1554
Rejestracja: 29 gru 2011, 20:43
Lokalizacja: dark side of the sun
Kontakt:

Re: Lammily

Post autor: jewelsnake »

Pierwsze słyszę o tych dramatach z Ellą. Dziewczynki robiły peruki? Najwyraźniej nie wystarczyły im 2 peruki dokładane do każdej lalki.

Ciabas pisze:A co do Lammily to lalki zostały stworzone z myślą o normalnych dziewczynach .
Barbie zostały stworzone dla nienormalnych dziewczynek? To ciekawe!

Nie będę się wypowiadać w imieniu innych, ale ja nie przyjaźniłam się z żadną lalką, mało tego - wciąż tego nie robię.
Lalka jest stworzona na fali feministycznej propagandy o szkodliwości atrakcyjnych, szczupłych lalek, ponieważ dziewczynki jak nic się nimi identyfikują (dobrze, że ze szmaciankami czy misiami już nie). To ma być "empowering" (moje "ulubione" słowo). Kiedy doczekamy się chłopaka Lammily, który będzie miał nocne zmazy,z książeczką + paczką chusteczek?
Bardzo lubię różnorodność wśród lalek, więc oczywiście ciesze się, że Lammily powstała, jedna feministyczna ideologia na której oparta jest promocja wywołuje moją nienawiść do firmy.
"It's not that I can't find worth in anything
It's just that I can't find worth in enough"
Manic Street Preachers

Awatar użytkownika
Ciabas
Posty: 416
Rejestracja: 07 wrz 2015, 22:33
Kontakt:

Re: Lammily

Post autor: Ciabas »

Rajciu...dziewczyny zły dzień? Zawsze było tu tak miło, a jeden wpis i wy już szalejecie. Pisałam co ja uważam i widzę.
Poza tym malujecie lalki na bardziej ludzkie by miały"wasze" twarze, ale nie pozwalacie im by miały wasze problemy....
Chyba pozostanę przy samym czytaniu forum, bo pisanie mi nie idzie....
Chciałabym w każdym obudzić bohatera

Awatar użytkownika
Stary_Zgred
Posty: 2607
Rejestracja: 29 gru 2011, 12:58
Kontakt:

Re: Lammily

Post autor: Stary_Zgred »

Szanowni, prosimy o zachowanie spokoju i powstrzymanie się od negatywnych opinii na temat przekonań pozostałych uczestników dyskusji.
W przypadku dalszych zaogniania się rozmów wkroczy żandarmeria (moderatorzy) i usunie posty naruszające spokój.
Temat o Lammily jest dość trudny bo i sama lalka wypromowana została w sposób nietypowy i naruszający granice smaku części odbiorców. Będzie jeszcze nie raz generować skrajne reakcje. Jestem za tym, żeby śmiało wyrażać opinie na jej temat oraz na temat strategii marketingowych jej twórców i jednocześnie powstrzymać się od opinii dotyczących zdania innych użytkowników.
Obrazek

Awatar użytkownika
Ciabas
Posty: 416
Rejestracja: 07 wrz 2015, 22:33
Kontakt:

Re: Lammily

Post autor: Ciabas »

Witam panie ponownie. Wybaczcie, że drążę temat, ale lalki są dla dzieci. Dzieci traktują swoje lalki jak przyjaciół, zwierzają się im. Jeśli taka lalka poprzez swoją nie barbiową figurę i "bonusy" poprawi dziecku samopoczucie i samoocenę to nie jest zła ani odrażająca. Nie promuję ani nie chwalę tej lalki lecz akceptuję i podziwiam niecodzienny pomysł.

Dziewczyny nie chciałam obrażać waszej "normalności" i "kobiecości".

Jeśli jednak moje posty są zbyt nieprzyzwoite to proszę o skasowanie ich z uwagi na treść.
Chciałabym w każdym obudzić bohatera

Awatar użytkownika
MajorMistakes
Posty: 1399
Rejestracja: 26 lis 2012, 05:48
Kontakt:

Re: Lammily

Post autor: MajorMistakes »

Tak sobie staram przypomnieć swoje dzieciństwo, i wydaje mi się, że owszem, czułam jakąś emocjonalną więź w stosunku do niektórych zabawek. Barbie i barbiopodobne uwielbiałam- chociaż nie miałam ich zbyt wiele i w dodatku trochę późno przybyły, ale takie miniaturowe bobaski (pamięta ktoś? Były wypełnione czymś ziarnistym i miały może z 7 centrymetrów) może mogłabym nazwać moimi...hm, podopiecznymi, bo raczej nie przyjaciółkami.
Ogólnie mówiąc wolałam bawić się MLP niż barbie. Dzieci nie pingwiny i przypuszczam, że i Lammily znajdzie swoich amatorów. Lalka z podpaskami nie wydaje mi się jakąś straszną sensacją- to spektrum siusiających bobasów.
Czytałam wypowiedzi projektanta lalki i odniosłam wrażenie, że lalka ma być alternatywą dla Barbie, a nie jej konkurentką. Lammily nie ma być idealną i ładną lalką, ma być czymś bardziej "przy ziemi", czy to jest wada?
Parafrazując polską celebrytkę: pokój dziecięcy jest spory, i znajdzie się w nim miejsce dla każdego.
Wisdom comes from experience. Experience is often a result of lack of wisdom.

http://offwithmyheadhead.blogspot.com/

szpilka
Posty: 60
Rejestracja: 12 sty 2015, 16:22
Kontakt:

Re: Lammily

Post autor: szpilka »

Miałam tylko jedną barbiowatą: polską Agatę. Mam ją do dziś i lubię zwyczajnie jako zabawkę. Była fantastycznym (i niezbyt realistycznym) obiektem do szycia ubranek i wiele się dzięki niej nauczyłam. Ale nigdy się jej nie zwierzałam, jest zdecydowanie plastikowa i mało wygadana. No i można jej bezboleśnie zdjąć głowę :rotfl:

Z Lammily jest taki problem, że autor chyba sam się już trochę zagubił w próbach wypromowania tej lalki. Hasło "average is beautiful" jest tyleż nieprawdziwe, co ryzykowne. Przeciętność jest zwyczajnie przeciętna, co więcej, mało kto jest przeciętny, większość ludzi od "standardowej" twarzy i figury odstaje. Dlatego znacznie lepiej w promocji "normalności" wypadła kampania Dove pokazująca, że każda kobieta niezależnie od rozmiaru, koloru i wieku, może być piękna. A żadna z nich z przeciętnością nie miała wiele wspólnego. W sumie Mattel w tegorocznym rzucie fashionistek całkiem fajnie się wpisał w ten trend.
Poza tym co z tego hasła wynika? Skoro nie jesteś przeciętna, to nie jesteś ładna/ mądra/ interesująca? Idziemy w tym samym kierunku, co ludzie uważający wysoką blondynkę o doskonałej figurze za idiotkę (choćby miała doktorat), starszą panią za słabą babcię (znam taką, która ma kondycję lepszą od większości z nas), a dziewczynę w bojówkach za babochłopa. Jednym słowem namawiamy dziecko do bycia przeciętną, niewyróżniającą się szarą myszą.

Nalepki z pryszczami i podpaski jak dla mnie są trochę rozpaczliwą formą zrobienia hałasu wokół siebie. Oczywiście jakiś odbiorca się pewnie na to znajdzie, ale jeśli ktoś potrzebuje dla swojej córki lalki z podpaskami i rozstępami, to prawdopodobnie nigdy z nią nie rozmawiał na tematy inne niż "jak było w szkole" i lalka pewnie nic w tej kwestii nie zmieni. Czy poczucie własnej wartości można zbudować/ stracić na "kontakcie" z lalką? Podejrzewam, że zabawki mają na to najmniejszy wpływ i ani Lammily ani tu wiele nie pomoże, ani Barbie specjalnie nie zaszkodzi.

Awatar użytkownika
Lacrima
Posty: 1336
Rejestracja: 09 sty 2012, 19:09
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Lammily

Post autor: Lacrima »

Ciabas pisze: ale lalki są dla dzieci
Tak trochę nie wiem czy mnie obrażasz czy nie. Mogłabyś uściślić?

szpilka masz rację i podpisuję się pod Twoim postem

a to całe "average is beautiful" tylko udowadnia że pan Lamm nie odrobił pracy domowej. Parę razy się ponatykałam na jakieś badania że ludzie uznawani za pięknych maja o 5-10 % większe oczy, etc.
You can't buy happiness, but you can buy dollies. And that's kind of the same thing.
Mój flickr: http://www.flickr.com/photos/108814335@ ... 910744495/

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości