jestem szczęśliwa, córkom się bardzo podoba. Nadaje do zabawy.
Wykrój od astridant z bloga
https://lh3.googleusercontent.com/-m-h8 ... 210505.jpg
Takie coś ostatnio znalazłam:Wiol pisze: Niestety teraz idą na warsztat suknie księżniczek. I nie ma na nie wykroju...
Suknia, że proszę siadać, ale sama modelka mi się skojarzyła z ministrą od "taki mamy klimat"selene13 pisze:Uszyłam suknię dla Rachel. Pomysł powstał, gdy zobaczyłam Rachel w czarnej peruce. Potem dotarła do mnie jasna peruka, w której Rachel bardzo podoba mi się, ale....chyba nie w tej kreacji. Co sądzicie?
Cieszę się, że wykroje się przydają. Księżniczkowa suknia była na tapecie, ale tak ją skomplikowałam (bufiaste rękawy w stylu śnieżki, karczek, dwie warstwy spódnicy - w sumie składała się z 28 elementów - każdy rękaw składał się z 8Wiol pisze:Dziękuję za miłe słowa-motywacja do dalszego szycia rośnie.
Z założenia wolę dzieciom nie namnarzać przeszkód- zaraz zaczną jęczeć, zdejmować,rzucać w kąt...jest rzep i muszą sobie radzić same ze zdejmowaniem i nakładaniem...
![]()
Jak tylko zacznę szyć dla swojej przyjemności,a nie potworom,to pomyślę o dodatkach
A wykroje- dar z nieba. Sama nie umiałabym tego zaprojektować.
Niestety teraz idą na warsztat suknie księżniczek. I nie ma na nie wykroju...


Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość