Lalkowe marzenia – niekoniecznie o lalkach?
- Nanettcia
- Posty: 188
- Rejestracja: 31 gru 2011, 13:37
- Lokalizacja: Nowy Sącz
- Kontakt:
Re: Lalkowe marzenia – niekoniecznie o lalkach?
o tak, porządny aparat na pewno jest takim marzeniem!
Ładne materiały i dodatki krawieckie także...
I domek z resztą, taka niby dioramka jaką kiedyś widziałam na ebayu dla mojej drobiny. Niby ma zrobiony, ale nie jest najlepszy.
Nerea Pozo ma super dioramy, tutaj linki przykładowe:
http://nereapozo.blogspot.com/2012/03/d ... -shop.html
http://nereapozo.blogspot.com/2012/03/d ... pcake.html
A te są właśnie wymarzone: http://nereapozo.blogspot.com/2012/02/d ... la-16.html http://nereapozo.blogspot.com/2012/02/d ... shine.html
Ładne materiały i dodatki krawieckie także...
I domek z resztą, taka niby dioramka jaką kiedyś widziałam na ebayu dla mojej drobiny. Niby ma zrobiony, ale nie jest najlepszy.
Nerea Pozo ma super dioramy, tutaj linki przykładowe:
http://nereapozo.blogspot.com/2012/03/d ... -shop.html
http://nereapozo.blogspot.com/2012/03/d ... pcake.html
A te są właśnie wymarzone: http://nereapozo.blogspot.com/2012/02/d ... la-16.html http://nereapozo.blogspot.com/2012/02/d ... shine.html
- privace
- Posty: 2499
- Rejestracja: 27 gru 2011, 12:23
- Kontakt:
Re: Lalkowe marzenia – niekoniecznie o lalkach?
Duuuża witrynka-domek, na który absolutnie nie ma miejsca, więc najpierw spory własny kąt ... A najlepiej cały pokój "lalkowy" z domkiem, miejscem do robienia zdjęć, i czymś w rodzaju warsztatu. No i więcej chęci i talentu żeby w takim warsztaciku sobie lalkowo dłubać, szyć, sklejać...
- elianka
- Posty: 701
- Rejestracja: 12 mar 2012, 16:38
- Kontakt:
Re: Lalkowe marzenia – niekoniecznie o lalkach?
Aparat jak aparat, ale obiektywy.. <3
Mi się marzy oddzielny pokój tylko dla mnie, tylko na moje szajby.. No ale to nierealne, więc muszę się zadowolić moją szafą-pracownią. Ale pomarzyć można
Mi się marzy oddzielny pokój tylko dla mnie, tylko na moje szajby.. No ale to nierealne, więc muszę się zadowolić moją szafą-pracownią. Ale pomarzyć można
- Soul
- Posty: 258
- Rejestracja: 31 mar 2012, 09:07
- Kontakt:
Re: Lalkowe marzenia – niekoniecznie o lalkach?
DOMEK!!!!!!!!!
Marzenie namber łan, bez dwóch zdań, idealnie opisała to Fleur w pierwszym poście..
Mi nawet w sumie wystarczyłyby dwa pokoje i jedna łazienka, ach..
Powiem wam, że nawet zaczęłam sprawdzać na ile to realne, jestem raczej typem majsterkowicza, i wydaje mi się, że z pomocą, a dokładnie narzędziami jednego kolegi (samo przycinanie płyty), mogłabym dać radę zrobić go sama, ze sklejki, nie z litego drewna. Naprawdę, nie wydaje się to być zbyt trudne, hmm.. Na stanie mam już dwie kanapy, w tym jedną rozkładaną do spania (!) więc i miejsca musiałoby tam być w domku więcej, chciałbym kupić kiedyś małą porcelanową wannę, którą wklejałam w wątku meblowym, żeby naprawdę mogły tam barbiuchy sobie Spa włosowe i nie tylko robić. Koniecznie musiałyby być okienka z boku, bo mam już materiał na zasłonki
Obmyśliłam też nowatorski-amatorski prototyp lamp do domku, stojących, takich bez prądu, ale na baterie, włączanych i wyłączanych, półprodukty już kupiłam na allegro, teraz tylko zmontować i oby działało!!!
To wszystko daleeeeekosiężne plany, na kiedyś, mam na myśli sam domek - ale nie przeszkadza mi to w gromadzeniu pierdółek na zaś
Tylko największy problem miałabym z trzymaniem tego.. Gdzie? Chyba jedynie tylko w dużej szafie z ubraniami, zamykanej. Na komodzie odpada bo akwarium, na widoku nie, bo mam małe wszędobylskie dzieci, i po 5 minutach musiałabym szukać akcesoriów w kiblu lub w szufladzie z przyprawami, przy dobrych wiatrach, i o ile bym cokolwiek odnalazła..
Ale jeśli bym zrobiła taki nie za duży, hm, to może faktycznie póki co by w szafie mógł być... Muszę pomyśleć... 
Marzenie namber łan, bez dwóch zdań, idealnie opisała to Fleur w pierwszym poście..
Powiem wam, że nawet zaczęłam sprawdzać na ile to realne, jestem raczej typem majsterkowicza, i wydaje mi się, że z pomocą, a dokładnie narzędziami jednego kolegi (samo przycinanie płyty), mogłabym dać radę zrobić go sama, ze sklejki, nie z litego drewna. Naprawdę, nie wydaje się to być zbyt trudne, hmm.. Na stanie mam już dwie kanapy, w tym jedną rozkładaną do spania (!) więc i miejsca musiałoby tam być w domku więcej, chciałbym kupić kiedyś małą porcelanową wannę, którą wklejałam w wątku meblowym, żeby naprawdę mogły tam barbiuchy sobie Spa włosowe i nie tylko robić. Koniecznie musiałyby być okienka z boku, bo mam już materiał na zasłonki
Tylko największy problem miałabym z trzymaniem tego.. Gdzie? Chyba jedynie tylko w dużej szafie z ubraniami, zamykanej. Na komodzie odpada bo akwarium, na widoku nie, bo mam małe wszędobylskie dzieci, i po 5 minutach musiałabym szukać akcesoriów w kiblu lub w szufladzie z przyprawami, przy dobrych wiatrach, i o ile bym cokolwiek odnalazła..
- sowa58
- Posty: 125
- Rejestracja: 28 kwie 2012, 11:20
- Lokalizacja: Rywałd/Starogard Gdański
- Kontakt:
Re: Lalkowe marzenia – niekoniecznie o lalkach?
Ach marzenia! Jest ich tyle, ale może takie dwa. W czasach mojego dzieciństwa w kioskach RUCH można było kupić malutkie , plastikowe laleczki, z zamykanymi oczkami, miały ruchome rączki i nóżki. Miały od 5 do 10 cm, te wieksze ubrane były w spódniczkę na szeleczkach ze wstążeczki. Drugie małe marzenie to "Mrożona Charlotta".
- Mangalarga
- Posty: 2805
- Rejestracja: 30 gru 2011, 14:03
- Lokalizacja: Edynburg, Szkocja
- Kontakt:
Re: Lalkowe marzenia – niekoniecznie o lalkach?
Jako koniara bardzo chciałabym konia dla moich barbiowatych. Jednak konie Mattela są mimo wszystko za małe, często za słitaśne, że nie wspomnę o dziwacznych pozach.
Moim marzeniem stał się Liv Nutmeg Horse

Horses by egolon, on Flickr
Nie jest superrealistyczny, ale jak widać na załączonym zdjęciu, przy Baśkach wygląda jak nieduży koń (w końcu jest przeznaczony dla Livek), a nie skarłowaciałe-nie-wiadomo-co (nawet kucem tego nie nazwę, bo uraziłabym poczciwe "maluchy"). No i jest artykułowany, co daje większe możliwości przy fotkach
Muszę go jakoś wcisnąć w swoje plany zakupowe, bo trochę kosztuje (koło 200zł), a raczej nie ma szans na to, że stanieje, wręcz przeciwnie.
Moim marzeniem stał się Liv Nutmeg Horse

Horses by egolon, on Flickr
Nie jest superrealistyczny, ale jak widać na załączonym zdjęciu, przy Baśkach wygląda jak nieduży koń (w końcu jest przeznaczony dla Livek), a nie skarłowaciałe-nie-wiadomo-co (nawet kucem tego nie nazwę, bo uraziłabym poczciwe "maluchy"). No i jest artykułowany, co daje większe możliwości przy fotkach
Muszę go jakoś wcisnąć w swoje plany zakupowe, bo trochę kosztuje (koło 200zł), a raczej nie ma szans na to, że stanieje, wręcz przeciwnie.
- Dark-Beauty
- Posty: 740
- Rejestracja: 11 lut 2012, 17:12
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Lalkowe marzenia – niekoniecznie o lalkach?
kurcze sporo, ja trafiłam szarego konia z brązowa grzywą Mattel za 4 zł na ciuchach..musiałam go odnowić..ale też nie jest za niski.
Zapraszam 
http://darkbeautydoll.blogspot.com/ (Barbie model muse - szycie)
http://dark-beauty-dal.blogspot.com/ (od niedawna little dal+obitsu 11cm)
http://www.flickr.com/photos/81974816@N02/ (galeria)
http://darkbeautydoll.blogspot.com/ (Barbie model muse - szycie)
http://dark-beauty-dal.blogspot.com/ (od niedawna little dal+obitsu 11cm)
http://www.flickr.com/photos/81974816@N02/ (galeria)
- Soul
- Posty: 258
- Rejestracja: 31 mar 2012, 09:07
- Kontakt:
Re: Lalkowe marzenia – niekoniecznie o lalkach?
Mangalarga, a ten mi jakoś wpadł w oko... Jakby zdjąć mu to różowe coś, byłby całkiem sympatyczny..
http://allegro.pl/konik-tawny-dla-barbi ... 44481.html
http://allegro.pl/konik-tawny-dla-barbi ... 44481.html
- Stary_Zgred
- Posty: 2607
- Rejestracja: 29 gru 2011, 12:58
- Kontakt:
Re: Lalkowe marzenia – niekoniecznie o lalkach?
Ja bym chciała kurs kroju i szycia
Bo nie umiem sama uściubić nic, kompletnie nic i z zazdrością oglądam zdjęcia osób, które umieją szyć dla malutkich modelek, którymi są lalki.

- Imago
- Posty: 744
- Rejestracja: 27 gru 2011, 21:54
- Lokalizacja: JG
- Kontakt:
Re: Lalkowe marzenia – niekoniecznie o lalkach?
O właśnie, właśnie. Podpiszę się pod tym.Stary_Zgred pisze:Ja bym chciała kurs kroju i szyciaBo nie umiem sama uściubić nic, kompletnie nic i z zazdrością oglądam zdjęcia osób, które umieją szyć dla malutkich modelek, którymi są lalki.
"Każda głupia potrafi być czarownicą z runicznym nożem, ale trzeba wysokiego kunsztu, by być czarownicą z obierakiem do jabłek!"
http://ask.fm/ImagoImaginacjaImagowska
http://ask.fm/ImagoImaginacjaImagowska
- Dark-Beauty
- Posty: 740
- Rejestracja: 11 lut 2012, 17:12
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Lalkowe marzenia – niekoniecznie o lalkach?
a mi się marzy wygrana w otka i zrealizowanie wish-listy, do tego mała poręczna maszyna do szycia z zaawansowanymi funkcjami do syzcia takich maleństw.. i najlepiej cała w kolorowe motyle jak ta wielka która widziałam w sklepie agd i rtv
do tego spory zapas akcesorii i przede wszystkim butów dla moich model muse.
Zapraszam 
http://darkbeautydoll.blogspot.com/ (Barbie model muse - szycie)
http://dark-beauty-dal.blogspot.com/ (od niedawna little dal+obitsu 11cm)
http://www.flickr.com/photos/81974816@N02/ (galeria)
http://darkbeautydoll.blogspot.com/ (Barbie model muse - szycie)
http://dark-beauty-dal.blogspot.com/ (od niedawna little dal+obitsu 11cm)
http://www.flickr.com/photos/81974816@N02/ (galeria)
- elianka
- Posty: 701
- Rejestracja: 12 mar 2012, 16:38
- Kontakt:
Re: Lalkowe marzenia – niekoniecznie o lalkach?
Domyślam się , że Łucznik Lidia? Nie jest AŻ TAK droga. Ja mam Łucznik Maję, zapłaciłam za nią niewiele mniej, a ona ma naprawdę niewielkie możliwości, teraz dołożyłabym i kupiła Lidię, albo coś w tym stylu.No i jaka ona łaaadnaaaa.Dark-Beauty pisze:a mi się marzy wygrana w otka i zrealizowanie wish-listy, do tego mała poręczna maszyna do szycia z zaawansowanymi funkcjami do syzcia takich maleństw.. i najlepiej cała w kolorowe motyle jak ta wielka która widziałam w sklepie agd i rtvdo tego spory zapas akcesorii i przede wszystkim butów dla moich model muse.
Dziewczyny nie bójcie się szycia. Dla lalek naprawdę sie szyje łatwiej niż dla ludzi i większą rolę gra staranność wykończenia niż milion części wykroju
- Lacrima
- Posty: 1336
- Rejestracja: 09 sty 2012, 19:09
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: Lalkowe marzenia – niekoniecznie o lalkach?
Ja dostałam od rodziców Łucznika Basię, bo często sobie przerabiam ubrania i powiem Ci że milion funkcji nie zastąpi dokładności i jakości. 3 razy był w serwisiew ciągu pierwszego pół roku. Z tego co gadałam z gościem od tych maszyn to są one składane w Chinach i większość dość szybko ląduje w serwisie żeby ją wyrególować, dokręcić etc. Obecnie działa całkiem nieżle, tylko więcej czasu zabiera mi rególowanie naciągu niż samo szycie, tym bardziej że jestem do przesady pedantyczna (a czesem jak mi przeszyje jeden szew dobrze, to zaczyna pentelkowac na drugim, na jakimś forum czytałam że to normalne dla tej firmy). Stingery maja podobno tak samo, najlepiej kupic Elnę lub starego łucznika z PRLu, ma takiego moja babcia i naprawde dużo lepiej chodzi!!
You can't buy happiness, but you can buy dollies. And that's kind of the same thing.
Mój flickr: http://www.flickr.com/photos/108814335@ ... 910744495/
Mój flickr: http://www.flickr.com/photos/108814335@ ... 910744495/
- Violla Nask
- Posty: 274
- Rejestracja: 30 kwie 2012, 09:00
- Kontakt:
Re: Lalkowe marzenia – niekoniecznie o lalkach?
moim marzeniem jest dom - prawdziwy i taki dla lalek ...no- fajna maszyna też - choć szyć nigdy nie szyłam, ale wydaje mi się ,że tylko wystarczy chcieć i znaleźć odrobinę cierpliwości na szczegóły wykończenia...
elianka - ta Lidia to faktycznie full wypas
- podoba mi się te mnóstwo funkcji - ale czy aby na pewno działa to ...płynnie?
elianka - ta Lidia to faktycznie full wypas
moja lalkowa stronka http://lalkomania.blogspot.com/
zawsze mam dużo do pogadania - zwłaszcza jako mama:)
http://mamydopogadania.blogspot.com/
a tu moje niezdarne jak na razie próby biznesowe:)
http://www.mamaodrana.pl
zawsze mam dużo do pogadania - zwłaszcza jako mama:)
http://mamydopogadania.blogspot.com/
a tu moje niezdarne jak na razie próby biznesowe:)
http://www.mamaodrana.pl
- Mangalarga
- Posty: 2805
- Rejestracja: 30 gru 2011, 14:03
- Lokalizacja: Edynburg, Szkocja
- Kontakt:
Re: Lalkowe marzenia – niekoniecznie o lalkach?
Widziałam zdjęcia porównawcze tego konia (to Tawny) i livkowego Nutmega - Barbie na Tawny'm wygląda jakby siedziała na dużym psieSoul pisze:Mangalarga, a ten mi jakoś wpadł w oko... Jakby zdjąć mu to różowe coś, byłby całkiem sympatyczny..
http://allegro.pl/konik-tawny-dla-barbi ... 44481.html
Jeśli już kupię lalkowego konia,to będzie to Nutmeg
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość
