Mój pierwszy reroot... z nici ^_~
- Balbinka
- Posty: 1228
- Rejestracja: 09 maja 2015, 12:57
- Kontakt:
Re: Mój pierwszy reroot... z nici ^_~
Świetnie Ci wyszła
A zdjęcie na balkonie wymiata
Gratulacje talentu i cierpliwości 
There is no emotion, there is peace.
There is no ignorance, there is knowledge.
...
There is no ignorance, there is knowledge.
...
- Neytiri
- Posty: 1285
- Rejestracja: 07 wrz 2013, 14:41
- Kontakt:
Re: Mój pierwszy reroot... z nici ^_~
Genialnie! Te nici i dopasowane różne odcienie idealnie się prezentują. Nawet klonikowi nadają niesamowity wygląd, jest teraz dużo ciekawsza niż disneyowskie frozenki
Reroot wygląda dość gęsto, wszywałaś tylko przy linii włosów czy też gdzieś w środku?
- Kamelia
- Moderator
- Posty: 1077
- Rejestracja: 08 paź 2015, 23:43
- Kontakt:
Re: Mój pierwszy reroot... z nici ^_~
Jak ogólnie nie lubię Elsy, to ta jest śliczna. 
- Saga
- Posty: 365
- Rejestracja: 09 paź 2015, 22:36
- Kontakt:
Re: Mój pierwszy reroot... z nici ^_~
Jeden reroot i Elsa zmieniła się w Daenerys 
Piękne są te nitkowe włosy. Jeśli kiedyś będę miała robić reroot jakiejś poczwarze, na 99% użyję nici. Choć obawiam się, że zabraknie mi Twojej cierpliwości, Reiho
Piękne są te nitkowe włosy. Jeśli kiedyś będę miała robić reroot jakiejś poczwarze, na 99% użyję nici. Choć obawiam się, że zabraknie mi Twojej cierpliwości, Reiho
- reiha
- Posty: 4316
- Rejestracja: 30 sie 2012, 00:23
- Kontakt:
Re: Mój pierwszy reroot... z nici ^_~
ostatnio popełniam lalkowy fail za failem, więc miło mi słyszeć, że chociaż raz mi coś wyszło
Elsa też przypomina mi teraz Daenerys, może wreszcie znajdę zastosowanie dla biedronkowych smoków. Zagłuszę wyrzuty sumienia po zeżarciu tylu jajoserków
Włosy są wszyte na całej głowie, mój pierwszy reroot bez dziurek, jaj. Nie nagrzewałam niczym igły, głowa była wystarczająco miękka żeby dało się ją przedźgać na bieżąco. Przedłużyłam linię włosów z tyłu, bo oryginalna nie pokrywała się z linią na moldzie, wyrównałam włosy z przodu, bo z jednej strony były dużo bliżej ucha i dodałam V na przodzie, ale jest trochę za głębokie. Będę wiedziała następnym razem. Włosy z przodu były rzadko wszyte, ale nie na tyle, żeby dało się bezpiecznie wbić pomiędzy
Próbowałam kilka razy, dałam spokój przy kolejnym scaleniu dziurek. Od spodu mam drobniutko dziurka przy dziurce, nie wiem jakim cudem udało mi się niczego nie popsuć.
zaraz poszukam zdjęcia przed i zedytuję post.
- - -


nie odtworzyłam tego przedziałka, raczej nie będzie mi potrzebny.
Elsa też przypomina mi teraz Daenerys, może wreszcie znajdę zastosowanie dla biedronkowych smoków. Zagłuszę wyrzuty sumienia po zeżarciu tylu jajoserków
Włosy są wszyte na całej głowie, mój pierwszy reroot bez dziurek, jaj. Nie nagrzewałam niczym igły, głowa była wystarczająco miękka żeby dało się ją przedźgać na bieżąco. Przedłużyłam linię włosów z tyłu, bo oryginalna nie pokrywała się z linią na moldzie, wyrównałam włosy z przodu, bo z jednej strony były dużo bliżej ucha i dodałam V na przodzie, ale jest trochę za głębokie. Będę wiedziała następnym razem. Włosy z przodu były rzadko wszyte, ale nie na tyle, żeby dało się bezpiecznie wbić pomiędzy
zaraz poszukam zdjęcia przed i zedytuję post.
- - -


nie odtworzyłam tego przedziałka, raczej nie będzie mi potrzebny.
- ita
- Posty: 48
- Rejestracja: 04 sty 2016, 00:22
- Kontakt:
Re: Mój pierwszy reroot... z nici ^_~
Super wyszła ta Elsa
Tak naprawdę pyszczek ma ładniejszy i bardziej podobny do oryginału niż wersje matela czy disney. A w domu też mam podobne siostry Frozen, z podobnie tragicznymi fryzurami jak twoja przed i korci mnie żeby spróbować, ale obawiam się, że czasu na to nie znajdę
- ada.otto
- Posty: 115
- Rejestracja: 30 gru 2014, 21:36
- Lokalizacja: Leszno, Wrocław
- Kontakt:
Re: Mój pierwszy reroot... z nici ^_~
a oto mój reroot z nici. niestety fotograf ze mnie żaden
używałam nici Ariadny do szycia skóry w dwóch odcieniach brązu. również zapełniałam jedną dziurkę sześcioma nitkami, ale myślę, że następnym razem użyję mniej. w porównaniu do zwykłych nici maszynowych te są bardzo sypkie i się nie "kleją" .


- Balbinka
- Posty: 1228
- Rejestracja: 09 maja 2015, 12:57
- Kontakt:
Re: Mój pierwszy reroot... z nici ^_~
Super wyszło. Wygląda jakby miała warkoczyki i takie błyszczące te niciane włoski ma 
There is no emotion, there is peace.
There is no ignorance, there is knowledge.
...
There is no ignorance, there is knowledge.
...
- Neytiri
- Posty: 1285
- Rejestracja: 07 wrz 2013, 14:41
- Kontakt:
Re: Mój pierwszy reroot... z nici ^_~
ada.otoo, wow, aleś staranny reroot! I świetnie dobrane kolory, wygląda jakby miała dwutonowe refleksy we włosach.
Muszę zapamiętać jakich nici użyłaś, rzeczywiście się nie plączą i wyglądają na gładkie.
Muszę zapamiętać jakich nici użyłaś, rzeczywiście się nie plączą i wyglądają na gładkie.
- DragonLady
- Posty: 571
- Rejestracja: 05 lut 2016, 17:29
- Kontakt:
Re: Mój pierwszy reroot... z nici ^_~
Ada, super wyszło
. Bardzo lubię tę lalkę w oryginalnej wersji i ta też bardzo mi się podoba. I kolor świetnie dobrałaś. 
- ada.otto
- Posty: 115
- Rejestracja: 30 gru 2014, 21:36
- Lokalizacja: Leszno, Wrocław
- Kontakt:
Re: Mój pierwszy reroot... z nici ^_~
dzięki wszystkim za miłe słowa 
niteczki to dokładnie Ariadna tytan60E bo czasem jak pytałam o nici do skóry, to panie nie ogarniały, że chodzi mi właśnie o te. Ich największy minus jest taki, że paleta kolorów jest strasznie ograniczona
DragonLady, ja też ją uwielbiam w wersji oryginalnej, ale mojej daleko było do ideału
niteczki to dokładnie Ariadna tytan60E bo czasem jak pytałam o nici do skóry, to panie nie ogarniały, że chodzi mi właśnie o te. Ich największy minus jest taki, że paleta kolorów jest strasznie ograniczona
DragonLady, ja też ją uwielbiam w wersji oryginalnej, ale mojej daleko było do ideału
- Kamelia
- Moderator
- Posty: 1077
- Rejestracja: 08 paź 2015, 23:43
- Kontakt:
Re: Mój pierwszy reroot... z nici ^_~
Super wyszło.
- DragonLady
- Posty: 571
- Rejestracja: 05 lut 2016, 17:29
- Kontakt:
Re: Mój pierwszy reroot... z nici ^_~
No i reroot jej zdecydowanie nie zaszkodził
. Będziesz takie cuda robić, to Ci jakąś moją bidę podeślę do poprawek! 

- BarbieDream
- Posty: 1713
- Rejestracja: 29 gru 2011, 17:38
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Mój pierwszy reroot... z nici ^_~
Jak tej Barbie pięknie z brązowym odcieniem włosów! Nie spodziewałabym się 
- Pink Flamingo
- Posty: 1860
- Rejestracja: 13 mar 2014, 17:49
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: Mój pierwszy reroot... z nici ^_~
ada.otto, świetny reroot, nie spodziewałbym się, że nici mogą wyglądać tak dobrze na lalkowej głowie. W jakiś sposób te bardzo pasują do tej Mackie
Próbowałaś może z nićmi do dżinsu? Są w większej gamie kolorystycznej, ale mogą nie być takie "śliskie" jak nici do skóry.
Mój flickr: http://www.flickr.com/photos/doll_enthusiast/
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość
