Próbuję teraz zabezpieczać lakierami od decoupage, ale może problem jest gdzie indziej. Może trzeba porządniej odtłuścić przed. Ktoś może tak miał?
Pytanie o akryle
- ita
- Posty: 48
- Rejestracja: 04 sty 2016, 00:22
- Kontakt:
Pytanie o akryle
Czy ktoś z Was działa może akrylami bez żadnych baz ani warstw zabezpieczających? Przeczytałam cały wątek dla początkujących i wyniknęło mi z tego że tak można, ale złażą mi te repainty. Głównie usta się zcierają, a 1 kobita po długiej kąpieli i oczy niemal straciła, lub co najmniej ostrej jaskry się nabawiła. 
Próbuję teraz zabezpieczać lakierami od decoupage, ale może problem jest gdzie indziej. Może trzeba porządniej odtłuścić przed. Ktoś może tak miał?
Próbuję teraz zabezpieczać lakierami od decoupage, ale może problem jest gdzie indziej. Może trzeba porządniej odtłuścić przed. Ktoś może tak miał?
- DragonLady
- Posty: 571
- Rejestracja: 05 lut 2016, 17:29
- Kontakt:
Re: Pytanie o akryle
Ja czasami. Podmalowuję przytarte brwi/brody. Akryle artystyczne, dobrej jakości.
Nie łudź się
. Jeśli nie trafisz na jakieś super trwałe i wyjątkowe farby (ja nie trafiłam, może jakieś modelarskie albo do rękodzieła byłyby mocniejsze), akryl bez zabezpieczenia oblezie. Akryl z zabezpieczeniem przy "odpowiednim" uporze i zabiegach (kąpanie, ściskanie łepetyny, takie typowe dzieciowe zabawy
) też oblezie. Albo lakier popęka. Albo jedno i drugie...
Nie ma metody na zrobienie repaintu o trwałości fabrycznego makijażu z użyciem zwykłych akrylowych farb i najczęściej używanych lakierów. Czy jest w ogóle, nie wiem - nie znalazłam dotąd informacji o takich farbach/lakierach, a co jakiś czas patrzę w angielskie internety. Ooakowcom to nie przeszkadza, ich lalki są raczej do kolekcji niż dla dzieci, więc używają MsC i odpowiedników.
Nie łudź się
Nie ma metody na zrobienie repaintu o trwałości fabrycznego makijażu z użyciem zwykłych akrylowych farb i najczęściej używanych lakierów. Czy jest w ogóle, nie wiem - nie znalazłam dotąd informacji o takich farbach/lakierach, a co jakiś czas patrzę w angielskie internety. Ooakowcom to nie przeszkadza, ich lalki są raczej do kolekcji niż dla dzieci, więc używają MsC i odpowiedników.
- Annorelka
- Posty: 1195
- Rejestracja: 03 sie 2013, 15:30
- Lokalizacja: Toruń
- Kontakt:
Re: Pytanie o akryle
Jak ktoś jest uparty to fabryczny makijaż też zeskrobie. 
Co zauważyłam - jak na ironię cieńsze warstwy farby się lepiej trzymają, gdy ktoś kładzie farbę grubo i zostają mocno widoczne pociągnięcia pędzla/grudki to łatwiej o takie zahaczyć np. paznokciem i odpadną. Lakier do decopage zdecydowanie zwiększa trwałość, ale ja używałam tylko błyszczącego, który nie do wszystkiego się nada (błyszczące brwi? XD).
Co zauważyłam - jak na ironię cieńsze warstwy farby się lepiej trzymają, gdy ktoś kładzie farbę grubo i zostają mocno widoczne pociągnięcia pędzla/grudki to łatwiej o takie zahaczyć np. paznokciem i odpadną. Lakier do decopage zdecydowanie zwiększa trwałość, ale ja używałam tylko błyszczącego, który nie do wszystkiego się nada (błyszczące brwi? XD).
- ita
- Posty: 48
- Rejestracja: 04 sty 2016, 00:22
- Kontakt:
Re: Pytanie o akryle
Dzieki Wam wielkie za odpowiedzi
wczoraj właśnie zaaplikowałam lali błyszczący lakier na oczy i satynowy lakiero klej na resztę. wygląda dobrze a trwałość będą badali moi eksperci 
-- 24 kwi 2016, o 19:09 --
Annorelko w najnowszej nieskończonej właśnie taka cienka warstwa odchodzi od byle draśnięcia - zauważyłam to przypadkiem na etapie samych tylko białek oczu. Ale tym razem użyłam flow enhancer i zastanawiam się czy to też nie pogorszyło trwałości.
-- 24 kwi 2016, o 19:09 --
Annorelko w najnowszej nieskończonej właśnie taka cienka warstwa odchodzi od byle draśnięcia - zauważyłam to przypadkiem na etapie samych tylko białek oczu. Ale tym razem użyłam flow enhancer i zastanawiam się czy to też nie pogorszyło trwałości.
- Ania I.
- Posty: 182
- Rejestracja: 31 mar 2015, 21:45
- Kontakt:
Re: Pytanie o akryle
Hehe, to ja Ci pokażę zdjęcie od jednej z Klientek, która pozwoliła wykąpać RĘCZNIE malowaną lalkę w basenie ;]Było dość nieprzyjemnie, bo owa pani była zniesmaczona tym, że RĘCZNIE malowana lalka nie może być kąpana w gorącej czy zimnej wodzie. ;]
Lala miała 3-4 warstwy bazowe + 4 warstwy wykończeniowe MSC, a na koniec cleara akrylowej na oczach i ustach jeszcze dodatkowo, a mimo wszystko i tak makijaż dosłownie pękł na pół. Gdy do mnie przyszła na poprawkę, to ręce mi opadły...Te pęknięcia, to pękniecia w "skorupie", jakie powstał podczas nakładania warstw. Pierwotnie, gdy dostałam zdjęcie, balam się, że to twarz jej pękła na pół. ;] Nawet tutaj rozprawialiśmy o tym na forum (to było dość dawno temu, gdy jeszcze malowałam lale inaczej, niż teraz i moja wiedza z każdą taką sytuacją była co raz większa. ;P) Morał z tego taki - raczej lalek po repaincie nie kąpiemy. ;p
Teraz się zabezpieczam przed takimi rzeczami umową, którą zrobiłam z radcą prawnym.
https://naforum.zapodaj.net/6316a37473f8.jpg.html
Lala miała 3-4 warstwy bazowe + 4 warstwy wykończeniowe MSC, a na koniec cleara akrylowej na oczach i ustach jeszcze dodatkowo, a mimo wszystko i tak makijaż dosłownie pękł na pół. Gdy do mnie przyszła na poprawkę, to ręce mi opadły...Te pęknięcia, to pękniecia w "skorupie", jakie powstał podczas nakładania warstw. Pierwotnie, gdy dostałam zdjęcie, balam się, że to twarz jej pękła na pół. ;] Nawet tutaj rozprawialiśmy o tym na forum (to było dość dawno temu, gdy jeszcze malowałam lale inaczej, niż teraz i moja wiedza z każdą taką sytuacją była co raz większa. ;P) Morał z tego taki - raczej lalek po repaincie nie kąpiemy. ;p
Teraz się zabezpieczam przed takimi rzeczami umową, którą zrobiłam z radcą prawnym.
https://naforum.zapodaj.net/6316a37473f8.jpg.html
- DragonLady
- Posty: 571
- Rejestracja: 05 lut 2016, 17:29
- Kontakt:
Re: Pytanie o akryle
No, ale w przypadku fabrycznego wymaga to nieco większych starań niż przy ręcznie malowanych
Do takich dziecioodpornych ooaków trza by było znaleźć coś wodoodpornego i tworzącego elastyczną warstwę na farbie. Clear elastyczny nie jest. Archival Liquitexa ponoć jest (opis producenta) przy czym jest wodoodporny i nieżółknący, a w wersji permanent ma być nieusuwalny, ale u nas nie do dostania, więc nie sprawdzałam. Ktoś miał może styczność z tym cudem? Trafiłam na wzmiankę o nim również u babeczki od rebornów.
- Stary_Zgred
- Posty: 2607
- Rejestracja: 29 gru 2011, 12:58
- Kontakt:
Re: Pytanie o akryle
Liquitex jest bardzo fajny! Daje gładką, matową warstwę, po której cudnie się maluje. Od wczoraj testuję (bo mi kumpela trochę użyczyła)
Ale cudów bym nie oczekiwała - jeśli lalka będzie poddawana kąpielom i ściskaniu łebka, czy też tarciu po jakimś twardym podłożu, to nawet najlepszy lakier nie pomoże i farby się zetrą.

- DragonLady
- Posty: 571
- Rejestracja: 05 lut 2016, 17:29
- Kontakt:
Re: Pytanie o akryle
Który Liquitex? Tego jest kilka rodzajów
.
Pokażesz efekty testowania?
Pokażesz efekty testowania?
- Stary_Zgred
- Posty: 2607
- Rejestracja: 29 gru 2011, 12:58
- Kontakt:
Re: Pytanie o akryle
Liquitex Matte Acrylic Varnish. Smaruje się pędzlem, ładnie zasycha i daje naprawdę zacną powierzchnię. Dobrze wiąże suche pastele. Nie wiem jeszcze jak będzie się zachowywał jako warstwa kryjąca farbę - trochę boję się, że rozmaże malowidło, ale jako warstwa bazowa - "pod makijaż" - bardzo dobry.
Hehehe, gdybym nie pokazała rezultatu, to groziłoby mi pęknięcie jak ropusze
Jeno niech skończę bazgrolić (a to zajmuje zawsze kilka dni)
Hehehe, gdybym nie pokazała rezultatu, to groziłoby mi pęknięcie jak ropusze

- Annorelka
- Posty: 1195
- Rejestracja: 03 sie 2013, 15:30
- Lokalizacja: Toruń
- Kontakt:
Re: Pytanie o akryle
Też używam flowa i u mnie takie malunki mają się dobrze.ita pisze:Annorelko w najnowszej nieskończonej właśnie taka cienka warstwa odchodzi od byle draśnięcia - zauważyłam to przypadkiem na etapie samych tylko białek oczu. Ale tym razem użyłam flow enhancer i zastanawiam się czy to też nie pogorszyło trwałości.
Lalki do zabawy dla dzieci bym tak malowała.
- DragonLady
- Posty: 571
- Rejestracja: 05 lut 2016, 17:29
- Kontakt:
Re: Pytanie o akryle
A jakiej firmy? Mam jakiś "dekupażowy", testowałam na tatuażu na Maxiu od Mattela. Ten mój jest matowy i nie jest szczególnie trwały i o ile na torsie się nie lepi, na ramieniu (inne tworzywo) już leciuteńko tak. Na głowach go właśnie dlatego nie używałam.
- Annorelka
- Posty: 1195
- Rejestracja: 03 sie 2013, 15:30
- Lokalizacja: Toruń
- Kontakt:
Re: Pytanie o akryle
Stamperia błyszczący.
I zaznaczę jeszcze raz - nie nakładałam go na gumę główki, tylko już pomalowane powierzchnie, nie na "gołe" tworzywo. I na ciałku w ogóle nie testowałam.
I zaznaczę jeszcze raz - nie nakładałam go na gumę główki, tylko już pomalowane powierzchnie, nie na "gołe" tworzywo. I na ciałku w ogóle nie testowałam.
- DragonLady
- Posty: 571
- Rejestracja: 05 lut 2016, 17:29
- Kontakt:
Re: Pytanie o akryle
Mhm, ja też tylko na pomalowanym użyłam. Klejące się miejsce jest na ramieniu, ono jakby nieco bardziej "gumiate" niż plastikowy tułów. Ale winyl to też nie jest.
- Stary_Zgred
- Posty: 2607
- Rejestracja: 29 gru 2011, 12:58
- Kontakt:
- Balbinka
- Posty: 1228
- Rejestracja: 09 maja 2015, 12:57
- Kontakt:
Re: Pytanie o akryle
Hehe - blond azjatka z mega brwią
Urocza 
There is no emotion, there is peace.
There is no ignorance, there is knowledge.
...
There is no ignorance, there is knowledge.
...
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 1 gość

