Na gwiazdkę dziewczyny dostały domek od dziadka- dwa górne piętra.
Kupiłam w międzyczasie kuchnię od Ingrid, w której się zakochałam. Miała stać na dolnym piętrze,ale nie mieściła się-brakowało 0,5 cm! Początkowo chciałam ciąć plastik,ale bałam się,że zniszczę meble. Stanęło więc na tym,że trzeba kuchnię dobudować niżej
domek (1) by Wiol, on Flickr
domek (2) by Wiol, on Flickr-- 1 sie 2016, o 10:12 --
I maluję kuchnię sprayem. Oryginalne kolory-pastelowy róż i niebieski. Nie pasuje mi do koncepcji. Jak będzie po, to się pochwalę. Na razie porobiłam zacieki ... Jednak ta metoda wymaga dużej wprawy i pewnej ręki.