Draculaura Cudmaliny
- Malina
- Posty: 486
- Rejestracja: 29 wrz 2015, 20:08
- Kontakt:
Re: Draculaura Cudmaliny
Jestem pod ogromnym wrażeniem. Poza tym, coraz bardziej się zastanawiam dlaczego Mattel, który chciał udelikatnić Monsterki nie poszedł w styl tego typu, tylko stworzył dziwne obłe paskudy.
No bo jeśli pomyśleć Twoimi repaintami, to Twoje buźki:
-wyraziste - SĄ
-subtelne - SĄ
-piękne - SĄ
-wulgarne - NIE SĄ
-promujące tapeciarstwo - NIE SĄ
czyli zawierają wszystko, o co Mattelowi (teoretycznie) chodziło, a zostało wykonane nie przez wielką firmę z wielkimi środkami, a przez dziewczynę z lakierem samochodowym w łapce. Szczerze nie rozumiem,
No bo jeśli pomyśleć Twoimi repaintami, to Twoje buźki:
-wyraziste - SĄ
-subtelne - SĄ
-piękne - SĄ
-wulgarne - NIE SĄ
-promujące tapeciarstwo - NIE SĄ
czyli zawierają wszystko, o co Mattelowi (teoretycznie) chodziło, a zostało wykonane nie przez wielką firmę z wielkimi środkami, a przez dziewczynę z lakierem samochodowym w łapce. Szczerze nie rozumiem,
- CudMalina
- Posty: 21
- Rejestracja: 11 kwie 2015, 22:30
- Kontakt:
Re: Draculaura Cudmaliny
Aach, dziękuję Ci. :3 Ja tam mam Mattelowi za złe jedynie, że zmianom na mniej wyraziste uległy także moldy twarzy. Jeśli chodzi o nadruk to trochę przeszli od jednej skrajności w drugą, od zbyt mocnego, czasem właśnie wulgarnego makijażu do zbyt przesłodzonego. Ale przynajmniej zostawiają pole do popisu przy repaintach.
Z resztą chyba jak się naogląda takiej różnorodności i oryginalności lalek ooak ciężko obiektywnie patrzeć na nadruki producenta.
- midorigami
- Posty: 313
- Rejestracja: 30 cze 2016, 14:59
- Kontakt:
Re: Draculaura Cudmaliny
dzięki za radyCudMalina pisze:Glor, saga, dziękuję! Aż miło planować kolejny repaint.
Z tego co widziałam to całkiem nieźle Ci wychodzą.midorigami pisze:ja z nimi mam problem, bo główki są strasznie małe i nie wiem jak zabrać się za te cieniutkie włoski .![]()
Ja na ogół nie staram się robić całych brwi z kresek. Zaczynam od zarysu jasnym brązem, a potem jak już pomażę je z dziesięć razy i w końcu będą zadowalająco symetryczne, poprawiam "od końca" kolorem docelowym. Potem głównie z przodu dodaję pionowe kreski zaostrzoną kredką. I to nawet trochę dalej niż sama brew, bo mam wrażenie, że wyglądają wtedy bardziej naturalnie. W przypadku Howleen ten zarys brązową kredką poprawiłam tylko suchą pastelą, a potem znowu z przodu kilka kresek, ale ciemnym brązem.
Tyle tajemnic, jeśli chodzi o moje rysowanie brwi.
też najpierw daje pierwszą warstwę, którą poprawiam miliony razy XD tylko ciężko mi zastrugać dobrze kredkę
- CudMalina
- Posty: 21
- Rejestracja: 11 kwie 2015, 22:30
- Kontakt:
Re: Draculaura Cudmaliny
Też często mi się tak zdarza, wtedy szukam jakiejś ostrej krawędzi w tym ułamaniu. Ale czasem i tak cholera mnie bierze jak próbuję coś narysować i linia się pojawia nie tam gdzie trzeba. 
- Chupacabra
- Posty: 285
- Rejestracja: 16 lut 2012, 10:09
- Lokalizacja: Toruń
- Kontakt:
Re: Draculaura Cudmaliny
Robię dokładnie to samo.
Tylko jeszcze poleruje brzeg kredki o kartkę żeby nie pojawiła się linia podwójna.
http://wkolorowym.blogspot.com/ - Fotki fotki - 16.04
- Annorelka
- Posty: 1195
- Rejestracja: 03 sie 2013, 15:30
- Lokalizacja: Toruń
- Kontakt:
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość
