Bardzo przepraszam Takes, że przeniosłam jej post tak nieprofesjonalnie! Za szybko mi się kombinacja guziczków kliknęła. Dlatego niniejszym oświadczam, ze prawowitą autorką poniższego wpisu jest Takes i nikt inny, ja tylko przeklepałam treść.
Everki skończyły się na Kill'em'all. A tak poważnie: zakochana byłam w tej serii na zabój i basici są jednymi z moich ulubionych lalek. Nie były tak agresywne w kolorystyce jak monsterki, miały prześliczniaste, książkowe pudełka i całkiem sporo detali. A teraz z każdą nową serią zabiera się im kolejne akcesoria i unieruchamia, jak dla mnie strzał w stopę
Niestety tak. Cerise ma podobno w tej wersji wilcze uszy, ale nie wiem czy to prawda. Lalki mają też mniejsze głowy.
Swoją drogą, które to już wydanie pierwszych, podstawowych postaci? Czwarte?
Szczerze mówiąc to się pogubiłam.
Były najpierw dwie wersje z dużym pudełkiem a la książka.
Potem chyba dwie wersje tych w małych pudełkach.
I teraz to, więc wychodzi na to, że to piąta edycja.
Co oni odwalają? Naprawdę, ta seria ma taki potencjał i rzeczywiście te basici są fajne, bo potem znów zaczyna się to co w monsterkach: za dużo, za krzykliwie! I całkiem fajny pomysł jeśli chodzi o fabułę zszedł totalnie w cień. Ile dobrego serial zrobił kucom, których dotychczas nikt nie kupował. Szkoda, że EAH nie wzięło z tego przykładu.
Jestem obrażona na matela.
Są zdjęcia nowych lalek na tumblr, fb i mharena.
Myślałam, że gorzej już nie będzie, ale się myliłam. Daring nr 2 jest gorszy od basica. JEST CAŁY Z PLASTIKU ŁĄCZNIE Z CIUCHAMI.
Ja patrze i nie wierzę. Jestem nie na bierząco jeśli chodzi o MH i EAH, ale to mnie przerasta, bo wchodzę do sklepu a tam jakiś klocek co rusza rękami jak szlaban kolejowy. I te uśmiechy. paranoja. Nic tylko zająć się "kastomami", bo nic więcej z takiego barachła nie będzie. W dodatku te buty na plastikowych nogach. One sa rozkładane czy jak??