Jakaś masakra. Niby wiedziałam, że są to są tańsze kolekcjonerki ale żeby z tak taniego plastiku je robić? z nogami nic prawie się nie da zrobić troszkę się ruszają przód tył. Głowa twarda jak skała od kleju.
Gdyby to było wszystko byłabym szczęśliwa. Myślałam: nie spodoba się to odsprzedam.
a tu feler:
2 rysy na twarzy pod oczami
na zdjęciu nie wyglądają tak źle ale są całkiem głębokie
zoom: http://b1.pinger.pl/5b07ee6ed734acb6d91 ... 47df/1.jpg

i brak pigmentu na dłoni
w pierwszym momencie wygląda jak dziura


EDIT: hahaaa.... własnie wypadł przezroczysty kawałek twardego plastiku z tej dłoni i została dziura
sory jak dla mnie to odrzut a nie pełnowartościowy produkt. Stwierdziłam że podróba ale certyfikat jest a zapakowana mega dokładnie.
ide płakać
