Jak nazwać nasze hobby?
- elianka
- Posty: 701
- Rejestracja: 12 mar 2012, 16:38
- Kontakt:
Re: Jak nazwać nasze hobby?
A jak ktoś nie zbiera?
- astridnat
- Posty: 1052
- Rejestracja: 25 mar 2012, 02:01
- Lokalizacja: Toruń
- Kontakt:
- jewelsnake
- Posty: 1554
- Rejestracja: 29 gru 2011, 20:43
- Lokalizacja: dark side of the sun
- Kontakt:
Re: Jak nazwać nasze hobby?
wtedy mozna to nazwać inaczej ! kolekcjonowanie/zbieranie/posiadanie jednej lalki to zbyt szeroki temat aby wszystkie rodzaje tego hobby zawrzeć w jednej , ogólnej nazwie. dla mnie to coś jak muzyka rockowa, z różnymi podgatunkami. rock = lalki, podgatunki = to w jaki sposób podchodzimy do tych lalek.elianka pisze:A jak ktoś nie zbiera?
"It's not that I can't find worth in anything
It's just that I can't find worth in enough"
Manic Street Preachers
It's just that I can't find worth in enough"
Manic Street Preachers
- Stary_Zgred
- Posty: 2607
- Rejestracja: 29 gru 2011, 12:58
- Kontakt:
- Lacrima
- Posty: 1336
- Rejestracja: 09 sty 2012, 19:09
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: Jak nazwać nasze hobby?
jak ktos chce brzmieć mądro to chyba najlepiej sie trzymac greki kukłofilia.. kuklophilia... (tylko czemu przed oczami mam dmuchane lale?) nie lubie kiedy jeden trzon jest z łaciny z drugi z greki więc dla mnie wszelacy pupofile odpadają. Lalkomania kojarzy mi się z jakąś reklamą żelków, lalkowanie lepiej ale nie jest to raczej poważne.... końcówka -logia jakos jest trochę nie na miejscu...
Ja to jednak jestem za lalkarstwem. Oficjalnie dotyczy osób które lalki robią, albo poruszaja nimi w teatrzykach, czyli rzemiosł, ale czemu nie dodać mu kolejnego znaczenia? W końcu język ewoluuje. Poza tym wiele dawnych rzemiosł obecnie jest uznawane za hobby lub nawet sztukę jak kowalstwo, płatnerstwo etc. Dalej, kto powiedział, że musimy robić lalki od nowa? Przecież większość z nas umie doprowadzić lalkę do pożądku- wybarwić plamy, uzupełnić makijaż, przeszczepiać ciałko, opanować dreda, wyszlifować rysy. A i coś uszyć, wydziergać, zorganizować dioramę, repaint, reroot? To też jest dużo i dla mnie na tytuł lalkarza wystarczy.
Można też bardzo ogólnie: miniatury
Ja to jednak jestem za lalkarstwem. Oficjalnie dotyczy osób które lalki robią, albo poruszaja nimi w teatrzykach, czyli rzemiosł, ale czemu nie dodać mu kolejnego znaczenia? W końcu język ewoluuje. Poza tym wiele dawnych rzemiosł obecnie jest uznawane za hobby lub nawet sztukę jak kowalstwo, płatnerstwo etc. Dalej, kto powiedział, że musimy robić lalki od nowa? Przecież większość z nas umie doprowadzić lalkę do pożądku- wybarwić plamy, uzupełnić makijaż, przeszczepiać ciałko, opanować dreda, wyszlifować rysy. A i coś uszyć, wydziergać, zorganizować dioramę, repaint, reroot? To też jest dużo i dla mnie na tytuł lalkarza wystarczy.
Można też bardzo ogólnie: miniatury
You can't buy happiness, but you can buy dollies. And that's kind of the same thing.
Mój flickr: http://www.flickr.com/photos/108814335@ ... 910744495/
Mój flickr: http://www.flickr.com/photos/108814335@ ... 910744495/
- mangusta
- Posty: 526
- Rejestracja: 10 lip 2012, 09:21
- Lokalizacja: Wrocław
- Kontakt:
Re: Jak nazwać nasze hobby?
Ja najbardziej lubię lalki-trupki i tych mam najwięcej. Jak to nazwać? Lalkonekrofilią?

- La Chatte
- Posty: 13
- Rejestracja: 29 gru 2011, 14:42
- Lokalizacja: Poznań
- Kontakt:
Re: Jak nazwać nasze hobby?
Nie byłam przekonana do "lalkarstwa", ale po wyjaśnieniu Lacrimy stwierdzam, że to ma sensLacrima pisze:Ja to jednak jestem za lalkarstwem. Oficjalnie dotyczy osób które lalki robią, albo poruszaja nimi w teatrzykach, czyli rzemiosł, ale czemu nie dodać mu kolejnego znaczenia? W końcu język ewoluuje. Poza tym wiele dawnych rzemiosł obecnie jest uznawane za hobby lub nawet sztukę jak kowalstwo, płatnerstwo etc. Dalej, kto powiedział, że musimy robić lalki od nowa? Przecież większość z nas umie doprowadzić lalkę do pożądku- wybarwić plamy, uzupełnić makijaż, przeszczepiać ciałko, opanować dreda, wyszlifować rysy. A i coś uszyć, wydziergać, zorganizować dioramę, repaint, reroot? To też jest dużo i dla mnie na tytuł lalkarza wystarczy.
Ja zwykle mówię, że restauruję zabawki, żeby brzmiało poważnie
(\__/)
(='.'=) This is Bunny. Copy and paste bunny
(")_(") to help him gain world domination.
(='.'=) This is Bunny. Copy and paste bunny
(")_(") to help him gain world domination.
- Kiryuu
- Posty: 166
- Rejestracja: 14 lut 2012, 16:37
- Kontakt:
Re: Jak nazwać nasze hobby?
haha!mangusta pisze:Ja najbardziej lubię lalki-trupki i tych mam najwięcej. Jak to nazwać? Lalkonekrofilią?![]()
ja mimo wszystko jestem za "lalkowaniem" :3
- jewelsnake
- Posty: 1554
- Rejestracja: 29 gru 2011, 20:43
- Lokalizacja: dark side of the sun
- Kontakt:
Re: Jak nazwać nasze hobby?
tak z ciekawości, jak się nazywa kolekcjoner kapsli, a jak puszek po piwie? albo komiksów?
"It's not that I can't find worth in anything
It's just that I can't find worth in enough"
Manic Street Preachers
It's just that I can't find worth in enough"
Manic Street Preachers
- privace
- Posty: 2499
- Rejestracja: 27 gru 2011, 12:23
- Kontakt:
Re: Jak nazwać nasze hobby?
Oba pierwsze to chyba podchodzą pod tą samą kategorię zbierania rzeczy związanych z piwem birofilistyka.
Komiksów nie wiem, jakaś odmiana bibliofilstwa?
Komiksów nie wiem, jakaś odmiana bibliofilstwa?
- jewelsnake
- Posty: 1554
- Rejestracja: 29 gru 2011, 20:43
- Lokalizacja: dark side of the sun
- Kontakt:
Re: Jak nazwać nasze hobby?
jestem bibliofilem, mamy z siostrą setki książek, i zdrowo bym się oburzyła gdyby ktoś zaliczył mnie do tej samej kategorii co kolekcjonera europejskich i amerykańskich komiksów czy mang :) podobnie może być z lalkami, zaliczanie kolekcjonera kupującego bardziej "kolekcjonerskie" modele i trzymającego lalki w pudełkach do tego samego typu kolekcjonerstwa co osobę kupującą wszystkie lalki jakie jej wpadną w oko, robiącej im rerooty i repainty, może być mylące. tak samo osobę która kolekcjonuje lalki z porcelany do tej samej kategorii co tę od MH. ogólna nazwa byłaby taka spłaszczająca, zubożająca, i w zasadzie nic nie mówiąca.w tej sytuacji idealnie pasuje powiedzenie "Labels are for soup cans"
"It's not that I can't find worth in anything
It's just that I can't find worth in enough"
Manic Street Preachers
It's just that I can't find worth in enough"
Manic Street Preachers
- sowa58
- Posty: 125
- Rejestracja: 28 kwie 2012, 11:20
- Lokalizacja: Rywałd/Starogard Gdański
- Kontakt:
Re: Jak nazwać nasze hobby?
I znów robi sie nieprzyjemnie. W czym gorszy jest kolekcjoner porcelanek od kolekcjonera MH lub odwrotnie? Nie słyszałam nigdy, aby kolekcjoner znaczków przedwojennych odmawiał nazwania filatelistą kolekcjonera znaczków bananowych republik. Wiadomo, jeśli kolekcjonerstwo ma szeroki zakres ma też swoje poddziały. Poddziały nie musza powodować podziałów.
- Madelaine
- Posty: 556
- Rejestracja: 23 cze 2012, 20:03
- Lokalizacja: Olsztyn i okolice
- Kontakt:
Re: Jak nazwać nasze hobby?
Przestańcie
Wchodzenie w szczegóły tylko pogarsza sprawę - kolekcjonerów lalek da się dzielić wzdłuż i w poprzek
Są przecież kolekcjonerzy porcelanek (które też pewnie jakoś by się dało podzielić na podgrupy), plastików, a tam wielka rozmaitość różnych grup i podgrup, są też kolekcjonerzy, którzy kupują lalki autorskie, są tacy wreszcie, którzy sami swoje lalki robią. Są lalki duże i małe, to też pewnie są jakieś kategorie?... Można zbierać lalki tylko nowe, można tylko używane, można i takie, i takie... można je przerabiać, można trzymać w pudełkach przez pół wieku, można nadawać im imiona i aranżować scenki, można sadzać między książkami, można urządzać domy i pół roku dopracowywać najdrobniejszy szczegół... jeśli zaczniemy się zastanawiać nad nazewnictwem, popadniemy w szaleństwo - jeszcze większe niż zabawa lalkami 
Lalkowanie jest chyba najlepszym rozwiązaniem, bo najbardziej pojemnym. Z żalem to przyznaję, bo moim zdaniem pupologia albo bambolistyka są urzekająco śliczne
Lalkowanie jest chyba najlepszym rozwiązaniem, bo najbardziej pojemnym. Z żalem to przyznaję, bo moim zdaniem pupologia albo bambolistyka są urzekająco śliczne
- jewelsnake
- Posty: 1554
- Rejestracja: 29 gru 2011, 20:43
- Lokalizacja: dark side of the sun
- Kontakt:
Re: Jak nazwać nasze hobby?
dlaczego od razu gorszy? po prostu kolekcjonuje co innego. gdyby na pytanie o hobby odpowiedzieć "lalkuję" (jakkolwiek dziecinnie to brzmi), to rozmówca w zasadzie niczego by sie nie dowiedział. czy zbiera się przedwojenne, drewniane lalki czy tez tylko trupki Barbie z lumpeksu? jedna nazwa nie określa charakteru całości.sowa58 pisze:I znów robi sie nieprzyjemnie. W czym gorszy jest kolekcjoner porcelanek od kolekcjonera MH lub odwrotnie?
sama ani nie lalkuję, ani nie raczkuję, tylko zbieram lalki w skali 1/6
po co na siłę wymyślać na to nazwę?
"It's not that I can't find worth in anything
It's just that I can't find worth in enough"
Manic Street Preachers
It's just that I can't find worth in enough"
Manic Street Preachers
- dollbby
- Posty: 2001
- Rejestracja: 27 gru 2011, 18:54
- Lokalizacja: Polska
- Kontakt:
Re: Jak nazwać nasze hobby?
szczerze? Większego sensu w tym już nie widzę... jesteśmy lalkomaniakami, lalkopasjonatami i nie ma się sensu spierać jaką nazwę dac. Zbieramy lalki od Tonnerek po trupki i na odwrót - każdy ma inne kryteria, ale to wszytsko są LALKI!!! Ludzie nie róbmy :podziału podziałów"!! Basta!
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości

