Jak się zabrać za lalki OOAK?

Masz problem z lalką? Zapytaj o radę!
Awatar użytkownika
Paumar
Posty: 86
Rejestracja: 08 lut 2012, 22:58
Kontakt:

Jak się zabrać za lalki OOAK?

Post autor: Paumar »

Otóż mam duży problem. Niby jest mnóstwo stron o tym, jakich używać przyborów, co należy kupić, aby zrobić lalki ,,jedyne w swoim rodzaju". Ale jakoś na żadnej z nich nie znalazłam konkretnych, podstawowych informacji.
Więc jeśli ktoś ma jakąś wiedzę na ten temat, to mam kilka pytań ;) Reroot już w miarę opanowałam, bardziej chodzi mi o inne sprawy.

1. Stanowisko. Czy da się kupić takie dość porządne, stojące szkło powiększające wraz z jakimś podświetleniem?

2. Repaint. Największy problem.
- Jakich pędzli użyć? Słyszałam, że dobre są takie do makijażu, bo są malutkie. Jednak nie mam pojęcia, jak nazywają się pędzle, o jakie mi chodzi. Chciałabym, żeby włosie było sztywne. Czytałam też, że zamiast zwykłego włosia lepsze są takie cienkie..hm... gąbeczki. Włosie się nie rozdziela, itd. :dzidzia:
- Farby. Szukam naprawdę tanich, aczkolwiek dobrych. Nie dysponuję dużymi środkami, chciałabym się zmieścić do 100zł i mieć przynajmniej 10 kolorów. Najbardziej na rękę byłoby mi, aby ktoś podał konkretną firmę, gdyż nie znam się kompletnie na farbach akrylowych, tudzież innych.

3. Szycie.
-Jak dotąd szyłam ręcznie i nic ładnego mi nie wyszło. Chciałabym kupić maszynę, jednak prostą w obsłudze, nieskomplikowaną, bez jakiś wymyślnych ściegów. Szukałam na all, są tam takie bardzo małe maszyny. Czy są one warte kupna, czy lepiej kupić trochę większą i lepszą?
-Wykroje. Nie umiem się nimi posługiwać. Te z magazynów na internecie są nierzeczywistego rozmiaru, do tego jest tak ,,nadziabrane" na kartce, że nie wiem, co do czego. Jakby ktoś mi podał chociaż jeden prosty, acz ładny wykrój byłabym wdzięczna ;)


Wiem, że niektóre pytania wydają się tak śmieszne, że część z was robi ,,facepalma" przed komputerem xD . Jednak nigdy nie miałam styczności z profesjonalnymi farbami. Rysuję troszkę, ale to wszystko takie amatorskie, że głowa boli...
Chciałabym zacząć robić cokolwiek w kierunku OOAK, ale nie mam wystarczającej wiedzy :dzidzia:

Awatar użytkownika
Fleur
Posty: 322
Rejestracja: 29 gru 2011, 23:07
Kontakt:

Re: Jak się zabrać za lalki OOAK?

Post autor: Fleur »

Hej Paumar – mogę zaoferować odpowiedzi na kilka z Twoich pytań :D

1. Szkłem bym się nie przejmowała – mi nawet do głowy nigdy nie przyszło żeby z czymś takim pracować, a robię repainty i rerooty! Dobre światło i wygodne siedzenie to wszystko. Światło dzienne jeżeli masz możliwości, a wieczorem dobra mocna żarówka w lampie. Jak chcesz mieć robotę na kolanach to kup sobie taką tacę śniadaniową albo podstawkę do laptopa, wyjdzie o niebo taniej i bardzo to poręczne, można wszędzie ze sobą po domu nosić.

2. Pędzle do repaintu – w każdym szanującym się sklepie papierniczym/kreślarskim/artystycznym powinien być duży wybór pędzli w najróżniejszych rozmiarach, a także o naturalnym lub sztucznym włosiu. Zazwyczaj te najcieńsze są tajtańsze! Proponuję więc wybrać się do takiego sklepu i obejrzeć sobie te najcieńsze. Zapewne zdziwisz się jakie cienkie mogą być pędzle, dosłownie tylko po kilka włosków, cieńsze niż milimetr! Proponuję kupić dwa, jeden jak najcieńszy, a drugi powiedzmy o dwa rozmiary większy. Bo na przykład takim cieniusieńkim bardzo dobrze maluje się kreski nad oczami i rzęsy, ale już do malowania ust to on się nie nadaje. Przy takich cieniutkich pędzlach raczej nie trzeba się martwić o rozdzielanie włosia.

Włoski powinny być okrągłe, nie płaskie, a pędzle z naturalnego włosia – nie nylonu. Chociaż niektórzy wolą cieniutkie płaskie pędzle do malowania ust – to już kwestia gustu.

W tym samym sklepie będzie wybór farb, w zestawach i w tubkach. Kup sobie po jednej małej tubce dwóch rodzajów i wypróbuj w domu. Możesz też zapytać sprzedawcę o poradę, powinien coś wiedzieć na ten temat. Powiedz, że farby są do malowania plastiku i winylu. Ja używałam farb różnych rodzajów i szczerze mówiąc nie widzę różnicy, ale farba nie może być w grudkach, to bardzo ważne. Często znaczy to, że jest przeterminowana. Aby to sprawdzić należy otworzyć tubkę i po prostu zobaczyć, albo wycisnąć sobie odrobinkę na rękę albo na chusteczkę, od razu widać. Jak znajdziesz farbę która Ci pasuje wtedy kup cały zestaw. Bez próbowania tu się nie obejdzie!

3. Maszyna – nie mogę pomóc, ale takiej małej bym nie kupowała. Popytaj w rodzinie i u znajomych czy ktoś ma maszynę, żeby spróbować jak Ci to w ogóle wychodzi. Też bez próbowania sięnie obejdzie!

Jeżeli podasz mi na PM swój adres email to prześlę Ci kilka prostych wykrojów do wypróbowania.

Żadne pytanie w świecie lalkowym nie jest śmieszne! :klaszcze:

Awatar użytkownika
Mono
Posty: 1954
Rejestracja: 27 gru 2011, 15:43
Kontakt:

Re: Jak się zabrać za lalki OOAK?

Post autor: Mono »

Jeśli chodzi o maszynę, to privace kupiła bardzo fajną na allegro, zaczekaj na nią, to Ci opowie co i jak :ok:
W świecie Barbie
W razie problemów, proszę o kontakt przez FB, dziękuję.

Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
Bomba
Posty: 180
Rejestracja: 29 gru 2011, 22:09
Lokalizacja: Myślęcinek (koło Bydgoszczy)
Kontakt:

Re: Jak się zabrać za lalki OOAK?

Post autor: Bomba »

Rany, Fleur dzięki za podpowiedź z tymi farbkami i pędzlami. Mnie niestety czeka jeden repaint i dwa rerooty, ale boję się, więc na razie dałam sobie spokój.
We're all full of lies

http://szalenstwakamy.blogspot.com/ <--- blog lalkowy
http://fotomaniabomba.blogspot.com/ <--- blog nielalkowy, fotograficzny

Awatar użytkownika
dollbby
Posty: 2001
Rejestracja: 27 gru 2011, 18:54
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Re: Jak się zabrać za lalki OOAK?

Post autor: dollbby »

ja mam jedne farbki bardzo fajne a inne beznadziejne... i pędzle tez chyba musze kupic jak najciensze... bo mam jeden tylko takie malutki z naturalnego włosia ale chyba jeszcze za duży...

Awatar użytkownika
buzzcocks
Posty: 58
Rejestracja: 03 kwie 2012, 23:05
Kontakt:

Re: Jak się zabrać za lalki OOAK?

Post autor: buzzcocks »

szybkie pytanie: czy ma znaczenie, że zmywacz (paznokciowy) jest 'tłusty'? przecież i tak chwilę później będę myła winylową twarzyczkę wodą z mydłem... a na to pójdzie msc ;/ bo niby z witaminami :D ja bym się bardziej martwiła, że za dużo/za mało acetonu...

Awatar użytkownika
jewelsnake
Posty: 1554
Rejestracja: 29 gru 2011, 20:43
Lokalizacja: dark side of the sun
Kontakt:

Re: Jak się zabrać za lalki OOAK?

Post autor: jewelsnake »

ja do repaintów twarzy używam pędzelków do nail art, bo są najcieńsze z tych które mogłam znaleźć. do tego farb akrylowych,np Liquitex , a na wierzch werniks, bo zależy mi na tym aby farba nie brudziła ubranek lub nie odskakiwała :)
"It's not that I can't find worth in anything
It's just that I can't find worth in enough"
Manic Street Preachers

Awatar użytkownika
BarbieDream
Posty: 1713
Rejestracja: 29 gru 2011, 17:38
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Jak się zabrać za lalki OOAK?

Post autor: BarbieDream »

Co do maszyny - ja ostatnio kupiłam taką małą. Ma tylko jeden ścieg i jak a początek mojego szycia uważam, że to wystarcza. Takie maszyny dostępne są na all w cenie ok 79 zl

Awatar użytkownika
Lacrima
Posty: 1336
Rejestracja: 09 sty 2012, 19:09
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Jak się zabrać za lalki OOAK?

Post autor: Lacrima »

Ad 1. Fajna lupę ukradłam mojej matce, kupila ją do haftowania w jakiejś internetowej pasmanterii więc poszukaj. Co do podświetlenia kup jakąś lampę z białym światłem na dużym ramieniu i zaświeć nad głową, dla mnie jest ok.
A teraz moje....:
1. W Warszawie zlazłam kilka sklepów plastycznych i najmniejszy pędzel był 5x0 i to z miękkim włosiem jak do akwareli. Tragedia.... Czytałam na różnych stronach o repaincie o pędzlach sztywnych 10x0, 15x0, 20x0 różnych firm jednak żaden sklep internetowy polski tym nie dysponuje, na Ebay też nic nie ma może wie ktoś skąd to wziąc? Albo pomoże w zakupie? Pędzle do pazokci posiadam i dalej są większe niż tej przeklęty 5x0.
2. Jakie firmy mają dobry czerwony barwnik nie odbarwiający winylu? Z góry mówię, że farby Dealer Rowney odbrawiają mocno, przenika nawet przed werniks.
3. Jaki werniks jest matowy? Kupiłam Sennenlier i dla mnie Mat jest Satyną, czy to może trzeba położyc kilka warstw? Dużo słyszę o MR. super Clear, czy on jest matowy juz po jednej warstwie?
Jeśli ktoś wie kto to wogóle może wiedzieć to będę wdzięczna za jakiś kontakt, cokolwiek...

Z własnej praktyki mogę polecić pastele Mungvo zarówno olejne jak i suche.
I powiem wam że malowanie na papierze i płótnie w porownaniu z malowaniem po lalkach to sielanka :/
You can't buy happiness, but you can buy dollies. And that's kind of the same thing.
Mój flickr: http://www.flickr.com/photos/108814335@ ... 910744495/

Awatar użytkownika
Paumar
Posty: 86
Rejestracja: 08 lut 2012, 22:58
Kontakt:

Re: Jak się zabrać za lalki OOAK?

Post autor: Paumar »

Lacrima, mam dość nietypową radę dotyczącą pędzla. Otóż kupiłam dla siebie eyeliner (firmy Eveline: Liquid Precision Liner). Ma on tak malutki i twardy pędzelek, że stwierdziłam, że nadawałby się idealnie do repaintu Barbie! Po wykończeniu eyelinera, zostawię pędzelek z myślą o lalkach. Będzie czekał na kupienie akwarel, bo jak na razie wzięło mnie szycie :D

Awatar użytkownika
jewelsnake
Posty: 1554
Rejestracja: 29 gru 2011, 20:43
Lokalizacja: dark side of the sun
Kontakt:

Re: Jak się zabrać za lalki OOAK?

Post autor: jewelsnake »

jakiej lalce zamierzasz zrobic repaint? ja robię repainty Barbie, i bez problemu mogę narysować delikatne, cienkie kreseczki pędzelkami nail art

Paumar, świetny pomysł, poszukam moich pędzelków od eyelinerów
"It's not that I can't find worth in anything
It's just that I can't find worth in enough"
Manic Street Preachers

Awatar użytkownika
verrin
Posty: 220
Rejestracja: 31 lip 2012, 16:18
Kontakt:

Re: Jak się zabrać za lalki OOAK?

Post autor: verrin »

[quote="Lacrima"]Ad 1.
1. W Warszawie zlazłam kilka sklepów plastycznych i najmniejszy pędzel był 5x0 i to z miękkim włosiem jak do akwareli. Tragedia.... Czytałam na różnych stronach o repaincie o pędzlach sztywnych 10x0, 15x0, 20x0 różnych firm jednak żaden sklep internetowy polski tym nie dysponuje, na Ebay też nic nie ma może wie ktoś skąd to wziąc? Albo pomoże w zakupie? Pędzle do pazokci posiadam i dalej są większe niż tej przeklęty 5x0.
2. Jakie firmy mają dobry czerwony barwnik nie odbarwiający winylu? Z góry mówię, że farby Dealer Rowney odbrawiają mocno, przenika nawet przed werniks.
3. Jaki werniks jest matowy? Kupiłam Sennenlier i dla mnie Mat jest Satyną, czy to może trzeba położyc kilka warstw? Dużo słyszę o MR. super Clear, czy on jest matowy juz po jednej warstwie?
Jeśli ktoś wie kto to wogóle może wiedzieć to będę wdzięczna za jakiś kontakt, cokolwiek...


1. Cienkie pędzelki kupowałam w sklepach modelarskich
2. Najlepsze będą chyba farby akrylowe + opóźniacz do farb akrylowych ( działa jak rozcieńczalnik) , nie odbarwiają winylu. Ja używam farb akrylowych do tkanin kupionych na allegro, są niedrogie i przede wszystkim nie za gęste.
3. Kupiłam kiedyś werniks ale nie zasychał nawet po kilku dniach. Najlepszy jest Mr. Super Clear (Flat lub Matt jeśli efekt ma być matowy) do kupienia w sklepach internetowych z artykułami modelarskimi. Mr. Super Clear jest w sprayu i należy nanieść kilka warstw dla porządnego utrwalenia.

Awatar użytkownika
Lacrima
Posty: 1336
Rejestracja: 09 sty 2012, 19:09
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Jak się zabrać za lalki OOAK?

Post autor: Lacrima »

Dzieki verrin! napewno spróbóję!
farby akrylowe do tkanin? w sensie że takie cos: http://allegro.pl/artysta-farby-akrylow ... 21100.html? i jakie medium do tego polecasz? wszystkie są w miare kompatybilne? Ja własnie mam akryle, kiedys całkiem sporo nimi malowałam i czerwone odbarwiają strasznie...
A werniks zasycha tylko ustrojstwo nie jest matowe :/
jewel snake, chcę przerobić delilah noir, ale zabawę trenuję na Baśkach żeby tamtej krzywdy nie zrobić i krecha grubości baśkowej statystycznej rzęsy jest jednak dla mnie jeszcze za gruba... brwi tym robić to tragedia jest.
You can't buy happiness, but you can buy dollies. And that's kind of the same thing.
Mój flickr: http://www.flickr.com/photos/108814335@ ... 910744495/

Awatar użytkownika
verrin
Posty: 220
Rejestracja: 31 lip 2012, 16:18
Kontakt:

Re: Jak się zabrać za lalki OOAK?

Post autor: verrin »

Dokładnie takich farb używam jak podałaś w linku. Pasuje mi ich nie za gęsta konsystencja, rzadką farbą łatwiej wykonać cieniutkie kreseczki. Medium to wszystko jedno jakie. Czerwona farba mi nigdy nie odbarwiła, ale jak do tej pory robiłam tylko repainty Monster High. Brwi maluję kredkami drewent watercolour albo suchymi pastelami.
Jeśli chodzi o Mr. super clear flat jest całkowicie matowy na pewno będziesz zadowolona z efektu, potem możesz swoim werniksem nabłyszczać usta i oczy.
Cieniutki pędzelek kupiłam tutaj: http://www.dollyhair.com/paintsandbrushes.htm

Awatar użytkownika
Mono
Posty: 1954
Rejestracja: 27 gru 2011, 15:43
Kontakt:

Re: Jak się zabrać za lalki OOAK?

Post autor: Mono »

A ja mam takie pytanie: co to są te suche pastele? Chyba nie takie w typie kredy do malowania na papierze? :co?:
W świecie Barbie
W razie problemów, proszę o kontakt przez FB, dziękuję.

Obrazek Obrazek

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość